Obserwatorzy

niedziela, 17 lipca 2011

Zimowity - rozdawajka

Cebule zimowitów podeschły, oczyszczone czekają na nowych właścicieli. Można  je wylosować wyrażając chęć komentarzem pod tym postem. Liczę do losowania  komentarze wpisane od  17 do 23 lipca br.


Oto przedmiot losowania

Liczba i rozmiar cebul podobne, nie miałam jednak podobnych podstawek.
Przypominam - tak kwitną:


Niekiedy już w końcu sierpnia pokazują się pierwsze kwiaty (zależy od stanowiska w ogrodzie). Najintensywniej zimowity kwitną we wrześniu i październiku. Kwiaty są trujące.


Z cebuli wyrasta tylko kwiat, jesienią nie ma liści. Liście  rosną na wiosnę i zasychają w czerwcu. 

Liście zimowitów to te z lewej strony fotki, za główkami czosnku

Kiedy zasychają wyglądają mało dekoracyjnie i to należy przewidzieć sadząc zimowity

A może ktoś przygarnie  cebulki żonkili - nie ukrywam - są dość drobne, gatunki różne. Jeżeli nie będzie chętnych wylądują na kompostowniku.

W każdej donicy jest tak mniej więcej 1/2 wysokości

Fotka na pożegnanie dnia:


sobota, 16 lipca 2011

Jak wykonać ząbki

Kim  Hargreaves w swych projektach często wykorzystuje na dole sweterka/bluzeczki lub rękawów takie ząbki:




Pojawiły się w takich sweterkach,  jak: Joy, Christina i  Obsession. Można wykonać je dwoma sposobami.


I sposób
Po nabraniu oczek na drut  przerabia się pierwszy rząd w następujący sposób: oczko  brzegowe, 1 oczko na prawo, *3 oczka zamknąć, 3 oczka na prawo  (z zamknięcia powstaje jedno, wiec na prawo przerabiamy jeszcze dwa) - powtarzać od gwiazdki:


Rząd 2 - wszystkie oczka na prawo:


Po zrobieniu kilku rzędów wzorem francuskim otrzymujemy taki dół  sweterka:


Ponieważ lubię sobie ułatwiać pracę i nie chce mi się rozliczać ile  narzucić oczek  do zrobienia ww. ząbków; narzucam oczka na drut nie licząc ich - z dwóch nitek. Po przerobieniu pierwszego  rzędu i otrzymaniu pożądanej liczby oczek, po prostu odcinam jedną nitkę (z drugiej robię dalej) i pruję naddatek  narzuconych oczek.


II sposób
Efekt jest niemal taki sam, ale  te ząbki wykonuje się na bazie łańcuszka szydełkowego.
Wykonać  szydełkowy łańcuszek (tu także nie liczę, zbyt długi łańcuszek potem odcinam nożyczkami).
Rząd 1: 3 oczka na prawo, 3 oczka łańcuszka opuścić, 3 oczka na prawo, 3 oczka łańcuszka opuścić itd.:


Rząd 2: wszystkie oczka na prawo:


Tak wyglądają ząbki:


Oczywiście należy zwracać uwagę na to, gdzie mamy lewą i prawą stronę robótki i wykonywać jednolicie w każdej części sweterka pilnując właściwego ułożenia ząbków.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Borówkowa Obsesja

Skończyłam kolejny projekt wg Kim  Hargreaves  - bluzeczkę Obsession:


Druty 3 mm; włóczka "Sonata" 294m/100 g; 70% bawełna, 30% wiskoza; zużycie około 280 g

Na drutach 3 mm robiło mi się dość wolno (nie podobała mi się robótka robiona luźniej), chociaż projekt nieskomplikowany:  paski wzoru oczek prawych i prostego ażuru. Jedynym ozdobnikiem są  ząbki na dole  bluzki i przy rękawach. Robiłam oczywiście w jednym kawałku - bez zszywania. Tylko rękawy są wszywane, bo musiałam je robić od dołu ze względu na te ząbki.  Sonata  z domowych zasobów w końcu doczekała się tego, że została wykorzystana.


Niestety dopiero na zdjęciach  bardzo widoczne stało się to, że powinnam była włożyć  ciemny biustonosz. Gdybym się dzisiaj nie zdecydowała pokazać tych fotek, pewnie jeszcze kilka razy woziłabym tę bluzkę do ogrodu, by zrobić sesję. Toteż pokazuję co mam. 


Detal

Kolor w rzeczywistości nie jest taki fioletowy, tylko  faktycznie borówkowy i jakby  bardziej matowy. Jest to taka grzeczna biurowa bluzeczka w typie Daisy.

piątek, 8 lipca 2011

Iwonicz Zdrój

Szybki wyjazd do Iwonicza i  fotograficzne migawki ze zdrojowej zabudowy miasteczka:




Iwonicz to jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce . Z 1413 r. pochodzi wzmianka o istnieniu w miejscowości wód mineralnych. Miasteczko położone jest w Beskidzie Niskim, w dolinie Iwonickiego Potoku, na wysokości 410 m  n.p.m.



Na terenie miasta znajdują się liczne źródła lecznicze, a także odwierty solanek jodobromowych oraz wody siarczkowe. Iwonicz-Zdrój jest dużym ośrodkiem lecznictwa uzdrowiskowego i sanatoryjnego. Leczy się tu choroby narządów ruchu, układu trawiennego, reumatologiczne, dróg oddechowych, kobiece, układu nerwowego, skóry, osteoporozę i otyłość.






Wody mineralne dostępne w pijalni wód:
Karol 2 –  wskazania lecznicze: stany zapalne dróg żółciowych, żółtaczki mechaniczne i miąższowe, stany po zabiegach chirurgicznych, choroby przemiany materii, skaza moczanowa, cukrzyca, choroby układu moczowego, początkowy okres kłębowego zapalenia nerek. Klimkówka 27 wskazania: choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy.
Iwonicz 11 – wskazania: przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka, zaburzenia czynności dróg żółciowych, przewlekły stan spastyczny jelita grubego, niedokrwistość z niedoboru żelaza, niedoczynność tarczycy, otyłość.
Elin 7 – wskazania: przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka, stany zapalne dróg żółciowych, zaburzenia czynności dróg żółciowych, otyłość.
Iza 19 – wskazania: kamica dróg moczowych, przewlekłe zapalenie dróg moczowych, choroby przemiany materii, nerwobóle, bóle mięśniowe, dychawica oskrzelowa, przewlekłe nieżyty oskrzeli.





Według "Encyklopedii Katolickiej": nazwa XIV-wiecznej osady Iwonicz wiąże się z wczesnym kultem św. Iwona w Polsce. Etymologicznie nazwa wsi wywodzi się od imienia Iwo (Iwon) czy też bardziej popularnej tu w średniowieczu formy Iwan. 

środa, 6 lipca 2011

Dzisiaj nad Sanem

zrobiłam fotografie  nietypowego graffiti - tyle, że są to malunki na  grubych pniach wierzby. Przedstawiają twarze ludzki - najlepiej widoczne z kilkumetrowej perspektywy:

 Ten odkryłam dzisiaj

A to dowód, iż rysunek jest rzeczywiście namalowany na drzewie:


Fotkę tego robiłam  z oddalenia (z drugiego brzegu potoczka wpadajacego do Sanu) 
- dlatego nie jest zbyt wyraźna

A ten jest najstarszy, malunek nieco się zatarł. Został wykonany na starym wyciętym pniu  wierzby:


Oczywiście pada nadal, nie przestaje. Woda w Sanie jest bura i wysoka:




Udało mi się  wykonać kolejne  zdjęcia  czapli. Parka ptaków kołowała nad wodą,  żerowała i głośnym kląskaniem dawała znać, że żyje. Mnie jednak udało się zrobić fotografie jednej z nich:


Zdjęcia nie najlepsze, po pierwsze aparat taki sobie, po drugie kiepska pogoda, po trzecie ptak nie pozwolił podejść zbyt blisko, a w locie błyskawicznie "odlatywał" z obiektywu aparatu.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails