Nie jest wcale kwietniowo-wiosenny. Ale jest zrobiony z włóczki, a więc na jego wykonanie trzeba było przeznaczyć jakieś nitki. I tak stał się ten misiek bohaterem zabawy blogowej u Anetty, na kwiecień br.:
Misiek ma jakieś 15 cm wzrostu i żeby nie był goły zupełnie, dostał ode mnie kubraczek zakrywający jego nagość. Na razie cieszy mnie swoją obecnością i rezyduje na stoliku nocnym.
%20(320%20x%20320%20px).jpg)