Obserwatorzy

piątek, 13 lutego 2026

Walentynki

 Witam tegoroczne Walentynki takim oto sercem:


Na brzozowych gałązkach ułożonych w kształcie serca rozpięta została mała serwetka wykonana też w kształcie serca z sercem w centrum. Ot taki mały drobiażdżek ku ozdobie w Walentynki. Nadmienię jeszcze, że szydełkowe serce jest koloru różowego. I tak mi się złożyło, że całość wpisuje się w zabawę blogową u Anetty "Nici, nitki i niteczki".

Są serca, jest miłość, kolor różowy, jest i dekoracja:


Wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek.

niedziela, 8 lutego 2026

Godzina pąsowej róży

ten tytuł książki Marii Krüger  zaraz mi się przypomniał, kiedy Splocik w swoim przesłaniu na luty, Małe dekoracje, zaproponowała - pąs. Niezwykła to propozycja, gdyż kolor pąsowy w odniesieniu do robótek ręcznych jest zwyczajnie nieużywany. Właściwie jaki to kolor? Wywodzony z życia kolor kojarzy się z poczerwieniałą twarzą czy to ze złości, czy też z emocji, czy po użyciu alkoholu, albo zawstydzenia. Słowniki tłumaczą, że to kolor: jasnoczerwony, taki jak maki, a nawet jasny, nasycony czerwony, czasem z tonami różowymi. Stąd pojawia się pąsowa róża, usta czy bluzka. Nie jest to stricte kolor różowy, ani też czerwony. To odpowiedni odcień raczej czerwonego, ale też zmieszanego z różowym.

        

Stąd też szukałam w swoich zasobach takiego koloru włóczki, żeby sprostał powyższym wymaganiom i mam wrażenie, że mi się udało:


Ten pierwszy czerwony ma wymieszany odcień z jakimś różem, czego nie widać na fotce.
Na poniższym zdjęciu, też nie jest właściwie oddany odcień, to już inny kolor włóczki. Ale także mi się kojarzy w naturze z pąsowym.


Na poniższym zdjęciu obie róże razem:


Wracając do książki "Godzina pąsowej róży", musiała na mnie, wówczas nastolatce, wywrzeć duże wrażenie, skoro tytuł kołatał mi się po głowie do teraz. 
Pąsowa róża pełni w powieści rolę magicznego rekwizytu, który przenosi w czasie główną bohaterkę; z czasów przaśnego PRL-u do XIX- wiecznej Warszawy. Róża jest rekwizytem prababki ze starej fotografii. Kiedy Anda (główna bohaterka) przestawia wskazówki starego zegara, prababka schodzi ze zdjęcia wachlując się kwiatem, który jest związany z przenoszeniem się w czasie, symbolem dawnej epoki, przymierza płci i przygody romantycznej. 
Na zakończenie moich wywodów  zdjęcia róż, tym  razem różowych:



Doszyte do gumki do włosów i frotki zostały już wykorzystane praktycznie, na włosy i na rękę - jako bransoletka.

środa, 4 lutego 2026

Doskonalę się

w robieniu miśków szydełkiem. Mój drugi jest znacznie lepiej wykonany, niż ten pierwszy. Zyskał nawet ubranko. Oczywiście został "wchłonięty" przez młodszą wnuczkę i nawet nie wiem, gdzie jest? Czy przypadkiem nie pojechał z nią na obóz narciarski.

A tak wygląda na golasa:


Wyrobiłam mu nawet niewielki brzuszek, misie wszak są łakomczuchami.

Na poniższym zdjęciu misiek dostał sweterek (wykonany na drutach).

Na specjalne życzenie wnuczki miś otrzymał tornister, w którym zmieścił się okrawek ołówka i maleńki notes.



Może głowę ma nieco za małą, ale uczę dziergania miśków.

Ostatecznie miś wygląda tak:


Wzrost miśka to troszkę więcej, niż kubek na herbatę, na tle którego był fotografowany.

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Kolejny pled

z resztek, tzn. częściowo. Bazę stanowiła zielona włóczka (kolor zgniła zieleń) plus jakieś beże (resztkowe). Wszystko skomponowane tak, by pasowało kolorystycznie. Wielkość: 130/170 cm. Robiłam szydełkiem nr 6.



Na zdjęciu kolor jest przekłamany i wychodzi jakby to był popielaty. Z kolei na końcu brakło mi zielonego i uzupełniłam zielony brązem.



Pledzik jest w sam raz do okrycia nóg, albo położenia się pod nim. Wzór to słupki (1 rz.), półsłupki (2 rz.) i tak naprzemiennie.

piątek, 23 stycznia 2026

Praca wnuczki

Raczej nie chwalę się dokonaniami wnuczek, ale tym razem praca mojej starszej wnuczki - Wandzi bardzo mnie zauroczyła. Dziewczynka, jak się okazuje, przejawia talent plastyczny. Dzisiaj pokazuję w jaki sposób przygotowała prezent dla swojej koleżanki. 

Wandzia kupiła pudełko, do którego spakowała prezent, jednak sama to pudełko ozdobiła. Na czarnym tle pudełka pojawiły się stemple różowe w kształcie serduszek i napis "Agacia". Na wierzchu pudełka podobny napis, na kratkowanej kartce:


Bardzo ciekawie prezentuje się odwrócona pokrywka pudełka:


Na białym tle pokrywki są kolorowe stemple wykonane folią bąbelkową. Na tym wycięte litery przyklejone do sznurka układające się w napis: "Happy birthday".

Na koniec karteczka na pamiątkę z symboliczną "13" (tyle lat ma dziewczynka) i kolażem, gdzie m.in. znajduje się zdjęcie dziewczynek (tu przysłonięte).


Moja wnuczka Wandzia okazała się bardzo kreatywna i ciekawie przygotowała prezent dla koleżanki.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails