Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siatki i torby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siatki i torby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2026

Siatka - haft płaski

Już kiedyś pokazywałam siatki, na których wykonałam haft płaski tu i tu.  Gdzie rozwodzę się na ideą haftu płaskiego. Powróciłam do tego samego pomysłu i powstała kolejna siatka z białego płótna z haftem. Nawet podobnie odszyłam ucha siatki. Widać takie siaty mi się podobały. A oto dzisiejsza:




Siata przeznaczona na zakupy spożywcze: pieczywo lub owoce i warzywa ma wyhaftowane symbole kuchenne.

środa, 17 września 2025

Wrześniowy cytat

Czas na ilustrację wrześniowego przysłowia, albo cytatu, które poleciła Splocik
Przysłowie: Wiele ostu we wrześniu wróży pogodną jesień. 
Cytat: "Pasja to potężna moc, która pozwoli przezwyciężyć wszystkie trudności. Jeśli kochasz to, co robisz, znajdziesz sens swojego życia - i nieważne, co nim będzie, ważne, abyś robił to, co kochasz". Krzysztof Puwalski 


Naturalnie wybieram cytat, bo on mi pasuje do mojego całokształtu działań rękodzielniczych. Tym razem połączenie szycia i szydełka, a więc nowe siatki, których konstrukcję podejrzałam na Pintereście. Z resztek materiału uszyłam worki materiałowe, a potem  dorobiłam górę siatki szydełkiem:

 
Tak wyglądają z bliska:



Podoba mi się, że siatki mają sznureczki prowadzące do uchwytu, co nadaje im wiele uroku.



Uchwyt zostaje na ramieniu i łączy sznureczki półsłupkami:
 

Można górę szydełkową wykonywać różnymi splotami, takimi jakie nam pasują. Ja zrobiłam je różnymi wzorami.
 

niedziela, 11 maja 2025

Siatka

jest kolejną którą wydziergałam, gdzieś tam przy okazji, z jakiejś bawełny z odzysku.



Takie szydełkowe, rozciągliwe siatki najbardziej przydają się do pakowania np. sześciopaku wody mineralnej czy soków. Są po prostu niezastąpione w transporcie ze sklepu do samochodu i z samochodu do domu.

Tę siatkę dedykuję zabawie blogowej u Splocika Moje dekoracje 2025

niedziela, 28 lipca 2024

Siatka nr 3

Powstała z dość grubej bawełny. Także była przerabiana z takiej olbrzymiej, rozciągającej się do samej ziemi. Teraz jej rozmiar ujarzmiłam i mam przyzwoitą siatkę:




Wzór ten sam, jak przy poprzedniczkach, oka siatki z 5 oczek łańcuszka, uchwyty: 50 ocz. łańcuszka.
Siatkę dedykuję zabawie "Coś prostego" u Renaty

poniedziałek, 8 lipca 2024

Siatka nr 2

Została zrobiona, albo raczej przerobiona ze starej siatki wykonanej szydełkiem dość luźno, w związku z tym uciągała się z ciężarem prawie do ziemi. 

Sprułam starą siatkę, zrobiłam mniejszym rozmiarem szydełka i bardzo ciasno. Nici więc trochę brakło i siatka wyszła taka nieco płytsza. Ale do ładowania zakupów jest całkiem znośna. 

Naturalnie nie rozciąga się już tak jak jej pierwowzór, towaru nie da się tak dużo zapakować, jak do starej, ale służy dobrze i zawsze noszę ją w torbie w razie czego. Została wykonana z włóczki tasiemkowej.


Edytuję tego posta po zachęcie Renaty, by przystąpić u niej do zabawy "siatkarskiej". Moja siata doskonale wpisuje się w kanony tejże. Umieszczam więc banerek:

niedziela, 16 czerwca 2024

Siatka na zakupy

niemodna, bo z okami, taka jak dawniej używano za komuny, ale nie z żyłki, tylko zrobiona szydełkiem. Wyszła dość gruba, bo wykonywałam ją z włóczki wstążkowej - kolor czarny. Miałam gdzieś taką w swoich zapasach, a przeznaczenia jakoś dla tej nitki nie widziałam. Jak się okazuje siata ta sprawdza się znakomicie. Jest bardzo rozciągliwa i z powodzeniem mieści zgrzewkę wody mineralnej (patrząc na nią nigdy bym nie pomyślała, że może się tak rozciągnąć). Robiłam ją szydełkiem nr 4 i to dość ściśle. 



Ucha siaty są długie i wygodne (60 oczek łańcuszka), żeby ładunek można było powiesić na ramieniu. 

Siata ma na spodzie zrobiony słupkami "kwiatek" będący dnem. Naturalnie jest nieco za gruba do torebki, ale na zaplanowane duże zakupy - w sam raz. 

Nie powiedziałam ostatniego słowa w kwestii siatek - robi się następna.

Stwierdziłam też, że może nadać się do zabawy blogowej u Splocika "Rękodzieło i przysłowia, albo...", dokładnie pasuje mi tu część cytatu "być ciągle czymś zajętym". No jestem ciągle zajęta i co prawda nie zawsze robótkowo, a ostatnio więcej ogrodowo. No więc "wędruje" ta praca do galerii czerwcowej: 

wtorek, 6 czerwca 2023

Szydełkowe torebki

noszę zwykle w lecie, gdyż wydaje mi się, że dobrze pasują do letnich sukienek, spódnic i dżinsowych ubranek. Prezentowane torby zrobiłam półsłupkami, ale szydełko wbijałam tylko w jedną nitkę poprzedniego półsłupka - dlatego splot półsłupkowy wygląda nieco inaczej. Obydwie mają wszytą podszewkę, by torby nie uciągały się "do ziemi",  w środku wszyłam kieszenie, żeby nie grzebać na dnie za kluczami lub telefonem.

Żółta torba powstała z włóczki bawełniano-akrylowej z kolorowymi nopkami:



Druga torba została wyszydełkowana ze sznurka bawełnianego kupionego w sklepie ogrodniczym, pas seledynowy to gruba bawełna:



Obie torby noszę całe lato na zmianę i bardzo sobie chwalę - są wygodne i w miarę pojemne.

Przyczepiłam do toreb ozdóbki: żółta dostała kule obrobione szydełkiem i koraliki nanizane na sznurek; sznurkowa ma tylko dwa chwosty w kolorach torby.

A na koniec jeszcze jedna zawieszka do toreb w odcieniach niebieskości:   


Dekoracje torebek dedykuję zabawie blogowej u Splocika  - Małe dekoracje
A to zdjęcie do umieszczenia u Splocika:


wtorek, 31 lipca 2018

Siatki i siateczki

Od zeszłego roku modne są siatki (takie rodem z PRL-u), sznurkowe, z okami - wykonane techniką makramy lub szydełkiem. Moda na takie torby (noszone również jako torebki) zbiegła się z ograniczeniem używania  plastikowych worków na zakupy. Teraz w sklepie wypada posiadać własne siatki, gdyż darmowych nie dostaniemy. Ja zwyczajowo zawsze noszę w torebce szyte przeze mnie  z materiału. Jednak na fali powrotu mody na tradycyjne siatki, jeszcze w zeszłym roku zrobiłam sobie dwie obszerne, klasyczne siaty szydełkowe. Pakowne bardzo.






Tu do siaty włożyłam torebkę

Gdzieś tam w szufladzie znalazłam taką siatkę (jeszcze z PRL-u):




Na koniec koszyk metalowy - siatka; kupiony kiedyś na targu od handlujących u nas Ukrainców:



Zwykle zbieram do niego jabłka, jednak jako torebka wygląda całkiem szykownie - prawda?

sobota, 24 lutego 2018

Torebki szydełkowe dla dziewczynek

Torebki szydełkowe zrobiłam jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Były drobnym upominkiem dla małych dziewczynek, które uczestniczyły w chrzcinach Meli. A że w najbliższej rodzinie tylko dziewczynki, pomyślałam, że będzie im miło, kiedy otrzymają jakieś drobiazgi w dniu, w którym przypadało święto najmłodszej wnuczki. Najmłodsza - Melania oczywiście torebki nie dostała, zrobiłam dla niej spersonalizowaną smycz do smoczka.


Torebki - sowy
(projekt znaleziony na Pintereście)
 
Nie robiłam tych torebek według opisanego wzoru, tylko na tzw. "oko". Dodałam zapięcie na kokardkę (kokardki odprute z jakieś bluzki - tu nadały się idealnie).
 



Do torebek włożyłam spersonalizowane bransoletki  - wykonane z koralików oraz jajka niespodzianki i żelki.



Chyba dziewczynkom podobał się prezencik.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails