Obserwatorzy

niedziela, 9 sierpnia 2026

Poduszka

Remont w chałupie postępuje małymi kroczkami, więc musiałam pomyśleć o poduszkach na wersalkę. Na razie zrobiłam jedną, druga jest w trakcie szydełkowania. Kupiłam nici w "Action", zdaje się poliestrowe (wyglądają jak kordonek); jeden motek waży 12,5 dkg. Wyszły mi dwa motki na poszewkę szydełkową. Jedna strona jest w jednolitym kolorze (tu zielony), druga w melanżowym). Wielkość poszewki to 40 x 40 cm.



Tę poduszkę pragnę dedykować zabawie blogowej u Anetty "Nici, nitki, niteczki" na sierpień bieżącego roku.

Jeszcze zbliżenie na poduszkę z obu stron:



Wzór najprostszy: trzy słupki, oczko łańcuszka, trzy słupki itd.

15 komentarzy:

Iwona pisze...

Poduchy zawsze się przydają, w trakcie upałów, zwłaszcza takie ładne. Ja ostatnio kupiłam dwie przecenione poduchy, z przeznaczeniem dla psa i kota, no i sama je używam. Przez to gorąco łapię drzemki, na kanapie, w ciągu dnia, zamiast coś zrobić. Tym bardziej podziwiam Twoje prace i pozdrawiam.

Urszula97 pisze...

Piekna podusia a melanzowa nitka dała wspaniały efekt ,pozdrawiam.

Atelier Marysi pisze...

Piękne poduszki , których nigdy za dużo. Remontu nie zazdroszczę , ale potem będzie pięknie. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷

Dusia pisze...

Poduch igdy dość.........druga szczególnie mi się spodobała Pozdrawiam Dusia

Jeanette pisze...

Piękna poducha powstała! Remonty mają to do siebie, że postępują powoli, przedłużają się. Za to potem będzie super. Pozdrowienia

Anetta (Jamiolowo) pisze...

Świetna poduszka w pięknej kolorystyce! Faktycznie -poduszek nigdy nie za dużo;) Za remontami nie przepadam, ale raz na jakiś czas trzeba to przeżyć... Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Podusia trafi do sierpniowego podsumowania. Pozdrawiam:)

splocik pisze...

Super poducha :)
Fajnie, że jest dwustronna.
Pozdrawiam ciepło

Czarna dama pisze...

Super poszewki. zrobiłaś :)

czerwona filiżanka pisze...

Pięknie to wygląda! 💚 Niby prosty wzór, a dzięki połączeniu jednolitego koloru z melanżem poszewka nabiera charakteru. Bardzo podoba mi się ten pomysł na dwie różne strony — można zmieniać wygląd poduszki w zależności od nastroju. I 40 × 40 cm to idealny rozmiar na wersalkę. Widać, że remont remontem, ale rękodzieło skutecznie umila oczekiwanie na jego zakończenie. 😊 Druga poszewka zapowiada się równie ciekawie!

Trikada pisze...

Od kilku dni odrzucał mnie od twojej strony, komunikat, że strona zawiera treści pornograficzne. Znam dobrze stronę więc pomyślalam, że to włam. Dziś otwarlam bez problemów i takich komunikatów. W sumie to sama nie rozumiem co to było.

Antonina pisze...

Dobrze, że o tym piszesz. Naturalnie nie umieszczam na blogu żadnych treści niezgodnych z prawem. Być może, że był to jakiś atak hakerski, ale ja o nim nic nie wiem. Dziękuję za powiadomienie.

amuszka pisze...

A mój komentarz zaginął więc po raz drugi piszę i mam nadzieję że tym razem się uda bo strona cały czas mi się wiesza.
Takie poszewki są świetne a szczególnie podoba mi się ich dwustronność. Mogą pasować do innego wystroju.
Ja również zrobiłam zupełnie podobne poduszki do Twoich ale czekają na zdjęcia.

Motylek pisze...

Kolejny bardzo udany projekt! Lubię takie praktyczne a poduch nigdy za wiele - widzę, że nie tylko ja tak uważam.

Montownia Ody pisze...

Bardzo pomysłowe poszewki. Jak Ci się znudzą gładkie, to przekładasz na drugą stronę i masz inne melanżowe 😍😀

tojatenia pisze...

Lubię takie poduchy.
Pozdrawiam serdecznie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails