Obserwatorzy

czwartek, 2 stycznia 2025

Skrzaty ze skarpetek

powstały dosyć dawno, w czasach zawieszenia mojej działalności blogowej i były pierwszą próbą wykonania jakiegokolwiek skrzata. Wtedy jeszcze nie myślałam  o robieniu skrzatów szydełkiem. Popielate corocznie zdobią moje mieszkanie, a tych z czapką w paski czerwono-białe nie mam. Też były dwa: jeden powędrował do córki, drugi do sąsiadki. 


Opisów jak wykonać skrzata ze skarpetek jest mnóstwo, toteż nie będę tego relacjonować.

Skrzaty te dedykuję zabawie blogowej u Reni "Coś prostego" na styczeń 2025 roku.

wtorek, 31 grudnia 2024

Czas się pochwalić

kolekcją haftowanych kartek bożonarodzeniowych, które corocznie otrzymuję od Teni. Karty są tak piękne, że za każdym razem z ciekawością czekam na to, co w tym roku dostanę. Po prostu je uwielbiam, a autorkę podziwiam za pomysły, inwencję i talent. Często w okresie przedświątecznym lub w czasie świąt komponuję sobie z tych kart wystawkę. Jest jeszcze złoty haft, na czerwonym tle, ale oprawiłam tę kartę w ramki i prezentuję co jakiś czas. 

Wielkie dzięki Teniu za tak wspaniałą pamięć.




Ta jest tegoroczna









poniedziałek, 23 grudnia 2024

Życzenia


Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę radosnych chwil spędzonych w gronie najbliższych, spokoju, ciepła i wielu pięknych wspomnień.

W Nowym Roku życzę realizacji marzeń, sukcesów w życiu osobistym i zawodowym oraz satysfakcji z podejmowanych wyzwań. 

środa, 11 grudnia 2024

Podsumowanie

moich prac w zabawach blogowych u Splocika. Jedna to Rękodzieło i przysłowia... albo 2; tutaj prezentuję kolaż prac za 2024 rok: 

Drugi kolaż odnosi się do zabawy blogowej Małe dekoracje


Jakoś nie miałam czasu, żeby te kolaże zrobić i zamieścić w odpowiednich postach. Teraz jednak mogę uznać, iż mój udział w zabawach u Splocika został podsumowany.

Dodatkowo prezentuję kolejny kolaż, który tym razem wieńczy zabawę blogową u Reni, a wymogiem grudnia jest portfolio prac. Dla mnie największym osiągnięciem tego roku było tworzenie skrzatów (za dużo ich do prezentacji), betonowych ozdób i rzeczy zrobionych na bazie mchu.


wtorek, 10 grudnia 2024

"Zazdrostka?"

No może i zazdrostka, ale nieco inna i dziwna. Jeszcze kiedy byliśmy w Zagórzu, rozpierała mnie moc twórcza i zmajstrowałam sobie taką firaneczkę na okno:

Może jest już po czasie, żeby się chwalić takim widokiem, ale szyszki na oknie zostały na zimę i będą wisiały do wiosny, kiedy ponownie przyjedziemy. Można takie firaneczki tworzyć o każdej porze roku i w zimie też. 

Tę oto "zazdrostkę" zgłaszam do zabawy blogowej u Splocika Małe Dekoracje na grudzień.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails