z rozdawajki zimowitowej, na ile to było możliwe, tzn. wysłałam cebule osobom, które podały adresy. Niestety dwie osoby, które wygrały zimowity: mała Mi i Anonim (komentarz z 18 lipca), do tej pory nie podały adresów na jaki wysłać cebule (czekałam tydzień). Być może jest to kwestia sezonu urlopowego i zainteresowane nie zajrzały na stronę z wynikami. Poczekam jeszcze do jutra i ewentualnie dokonam nowego losowania. Nie dostałam potwierdzenia, że cebule żonkili dotarły do adresatów tzn. do Doroty i reny 1001 - być może paczki jeszcze nie doszły?
Dopisane: zgłosiły się obie Panie. Dodatkowego losowania nie będzie.
Zdjęcie na dzisiaj:
Leje, dwa dni w zeszłym tygodniu były jako takie, ale weekend pod znakiem nieustannego deszczu. W ogrodzie woda stoi:
W piątek tak żarły bąki i komary, że w ogrodzie nie dało się sensownie pracować. Pomimo popsikania się preparatami i zjedzenia witaminy B - nie udało mi się stawić im czoła i zostałam użarta dotkliwie. Ugryzło mnie pod pachą, w tej chwili placek w kolorze mocnej czerwieni rozlał mi się na średnicę 10 cm, spuchło, swędzi i boli. Ratuję się wapnem, zażywam Allertec, robię okłady z kwaśnej wody. Raczej słabo pomaga. No ale kiedyś powinno przejść...
Obserwatorzy
niedziela, 31 lipca 2011
sobota, 30 lipca 2011
Kapliczki przydrożne. Kapliczka w Lesku przy drodze do Sanoka
wybudowana została w 1884 roku przez uczestnika Powstania Styczniowego Jana Bieleckiego - rządcę folwarków hrabiego Edmunda z Siecina Krasickiego. Została wzniesiona na planie kwadratu, dach dwuspadowy, kryty blachą, nad frontonem żelazny krzyż. Budowla jest otoczona ozdobnym płotem.
Po bokach drzwi w narożnikach są dwa pilastry wpuszczone w ścianę, u góry przechodzące w ozdobne wieżyczki przy frontonie:
Nad drzwiami znajduje się trójkątny fronton z roku 1884 z trzema wnękami pod spodem.
czwartek, 28 lipca 2011
Biecz (4)
Pragnę jeszcze raz powrócić do Biecza, gdyż wydaje mi się niedopowiedziane, to co sobie zamierzyłam. Wycieczka była krótka, a oglądania i wrażeń wiele. Nie wszytko, to co jest do zwiedzenia w Bieczu, zobaczyłam. Może kiedyś tam powrócę... Jednak nie mogę nie podzielić się z moimi Czytelnikami jeszcze kilkoma uwagami. Jak już wspomniałam duże wrażenie zrobiła na mnie ekspozycja muzealna w "Domu z basztą". O tym co tam zgromadzono opowiedziałam tylko połowicznie. Dziś czas na dalszą prezentację.
Jedną ze stałych ekspozycji jest wystawa instrumentów muzycznych zgromadzonych tu z regionu. Możemy zobaczyć instrumenty ludowe i dworskie. Są tu m.in. róg, obój, kobza, cymbały, skrzypce, klawikord, katarynka, a nawet świstające gliniane ptaszki:
Ekspozycję wzbogacają też stare książki na tematy muzyczne oraz nuty.
Kolejna wystawa wydała mi się także niezwykle ważna, mam wrażenie, że na moment zatrzymuje w kadrze ginący, albo nieistniejący już świat polskiego rzemiosła. Pokazano warsztay np. kowalski, ślusarski, zegarmistrzowski, szewski, krawiecki, a także narzędzia różnych rzemieślników. m.in. zbiór żelazek, nożyc itp. Przypuszczam, że wielu młodym ludziom dzisiaj nic nie mówią słowa określające dawne zawody, takie jak np. bednarz, kołodziej, ludwisarz, rymarz, stelmach.
Garncarstwo - rękodzielniczy wyrób ceramicznych naczyń i przedmiotów codziennego użytku.
Rymarstwo - dział rzemiosła zajmujący się wytwarzaniem uprzęży konnych, siodeł, akcesoriów jeździeckich i skórzanych pasów pędnych.
Miechownictwo - robienie miechów, mieszków, worków i innych drobnych
Jedną ze stałych ekspozycji jest wystawa instrumentów muzycznych zgromadzonych tu z regionu. Możemy zobaczyć instrumenty ludowe i dworskie. Są tu m.in. róg, obój, kobza, cymbały, skrzypce, klawikord, katarynka, a nawet świstające gliniane ptaszki:
Ekspozycję wzbogacają też stare książki na tematy muzyczne oraz nuty.
Kolejna wystawa wydała mi się także niezwykle ważna, mam wrażenie, że na moment zatrzymuje w kadrze ginący, albo nieistniejący już świat polskiego rzemiosła. Pokazano warsztay np. kowalski, ślusarski, zegarmistrzowski, szewski, krawiecki, a także narzędzia różnych rzemieślników. m.in. zbiór żelazek, nożyc itp. Przypuszczam, że wielu młodym ludziom dzisiaj nic nie mówią słowa określające dawne zawody, takie jak np. bednarz, kołodziej, ludwisarz, rymarz, stelmach.
Krosna, warsztaty tkackie, kołowrotki
Rzemiosło to drobna wytwórczość przemysłowa polegająca na wytwarzaniu i naprawie przedmiotów codziennego użytku przy pomocy ręcznych narzędzi i prostych maszyn. I tak pojęte wytwórstwo często przegrywa z masową produkcją.
Warsztat tkacki, krosna i kołowrotki
I mały przegląd:
Bednarstwo - dział rzemiosła zajmujący się wytwarzaniem naczyń drewnianych techniką klepkową: beczek, kadzi, balii, maselnic, dzieży i łopat do chleba, konewek, wiader, cebrzyków, wanienek, kufli.
Kowalstwo - wykuwanie przedmiotów z metalu np. kociołków, podków, gwoździ, narzędzi, broni.
Introligatorstwo - ręczne oprawianie książek i różnych wydawnictw.
Introligatorstwo - ręczne oprawianie książek i różnych wydawnictw.
Kołodziej - zajmował się wyrobem kół, wozów i części do nich.
Ludwisarstwo - odlewanie z brązu, miedzi, mosiądzu lub spiżu dzwonów, luf do dział, posągów, świeczników i przedmiotów codziennego użytku.
Siodlarz - rzemieślnik zajmujący wyrobem skórzanych siodeł dla koni.
Sitarstwo - wyrób sit.
Smolarz - człowiek trudniący się wyrobem smoły lub handlujący smołą, a także wypalaniem węgla drzewnego. Do czasów współczesnych zachowała się nazwa tego ostatniego zajęcia (alternatywna nazwa: węglarz).
Stelmach - rzemieślnik zajmujący się konserwacją kół i części do wozów i bryczek. Obecnie zawód całkowicie zapomniany.
Zduństwo - dział rzemiosła zajmujący się budową i naprawą pieców (kaflowych, kuchennych, chlebowych, pieco-kominków, kominków).
Zecer (składacz) - pracownik zecerni wykonujący skład ręczny lub maszynowy na potrzeby druku typograficznego.
Sitarstwo - wyrób sit.
Smolarz - człowiek trudniący się wyrobem smoły lub handlujący smołą, a także wypalaniem węgla drzewnego. Do czasów współczesnych zachowała się nazwa tego ostatniego zajęcia (alternatywna nazwa: węglarz).
Stelmach - rzemieślnik zajmujący się konserwacją kół i części do wozów i bryczek. Obecnie zawód całkowicie zapomniany.
Zduństwo - dział rzemiosła zajmujący się budową i naprawą pieców (kaflowych, kuchennych, chlebowych, pieco-kominków, kominków).
Zecer (składacz) - pracownik zecerni wykonujący skład ręczny lub maszynowy na potrzeby druku typograficznego.
Dekarz – rzemieślnik, zajmujący się pokrywaniem i naprawianiem dachów materiałami dekarskimi dachówkami, blachodachówkami.
Garbarstwo – dziedzina rzemiosła, przemysłu zajmująca się przetwarzaniem (garbowaniem skór).
Hafciarstwo - metoda ozdabiania tkanin, filcu lub skóry polegająca na wyszywaniu na nich wzorów za pomocą igły lub szydełka oraz nici i różnych dodatków.
Złotnictwo – rzemiosło artystyczne zajmujące się wytwarzaniem wyrobów ze złota, platyny, srebra, stopów, metali szlachetnych, kamieni szlachetnych oraz innych drogocennych materiałów.
Kamieniarstwo - wydobywanie i obróbka kamienia.
Ślusarstwo - obróbka metali, głównie za pomocą narzędzi ręcznych i maszyn.
Ślusarstwo - obróbka metali, głównie za pomocą narzędzi ręcznych i maszyn.
Kaletnik - rzemieślnik zajmująca wyrabianiem toreb, teczek, walizek, portfeli itp. ze skóry, tworzyw sztucznych.
Kuśnierz - rzemieślnik zajmujący się szyciem i naprawą futer, odzieży skórzanej, galanterii futrzanej.
Rzemieślnikiem jest mi.n.: krawiec, szewc, rękawicznik, kaletnik, zegarmistrz, młynarz, fryzjer.
Mniej znane działy rzemiosła:
Cholewkarstwo - rzemiosło obejmujące szycie, wyrób cholewek do obuwia.
Czapnictwo - wyrabianie czapek.
Białoskórnictwo - dział garbarstwa zajmujący się wyprawianiem skór miękkich na rękawiczki i odzież.Czapnictwo - wyrabianie czapek.
Miechownictwo - robienie miechów, mieszków, worków i innych drobnych
przedmiotów ze skóry.
Pantoflarstwo - wyrób pantofli.
Paśnictwo - wyrób pasów.
Portmoneciarstwo - wyrób portmonetek.
środa, 27 lipca 2011
Zielnik. Złotokap
Złotokap, złotodeszcz (Laburnum Fabr.) – rodzaj roślin z rodziny bobowatych obejmujący kilka gatunków małych drzew lub krzewów. Gatunkiem typowym jest Laburnum anagyroides. Pochodzi z Południowej Europy i Azji Mniejszej.
Złotokap pospolity to niskie drzewko do 5 metrów wysokości. Liście 3 listkowe, skrętoległe, eliptyczne do 8 cm długości. Kolor liści ciemnozielony pod spodem szaro owłosione. Kwiaty złocistożółte - 2 cm długości, w długich, zwisających gronach do 20 cm , bez zapachu. Owoce - fasolki do 5 cm długości. Strąki wiszą jeszcze jakiś czas po wysypaniu nasion.
Gatunki:
złotokap alpejski (Laburnum alpinum,
złotokap Waterera (Laburnum ×watereri,
złotokap zwyczajny (Laburnum anagyroides Medik.).
złotokap alpejski (Laburnum alpinum,
złotokap Waterera (Laburnum ×watereri,
złotokap zwyczajny (Laburnum anagyroides Medik.).
Kwitnie w końcu maja lub w czerwcu. Wymaga świeżych, żyznych gleb, najlepiej wapiennych i słonecznego stanowiska. Rośliny posadzone w półcieniu rosną słabiej i nie kwitną obficie. Sadzić należy go pojedynczo lub w niewielkich grupach. Jest wytrzymały na mrozy, jednak w czasie bardzo surowych zim może przemarzać i większe rozmiary osiąga tylko w łagodniejszym klimacie zachodniej Polski.
Mój złotokap jest najzwyklejszy i rośnie w trudnych warunkach, jest narażony na przemarzanie, dlatego nie kwitnie co roku, a gdy już pojawiają się kwiaty, nie są takie okazałe, jakie można zobaczyć na zdjęciach magazynów ogrodniczych. Nie mam więc na wiosnę "złotego deszczu", tylko dość marne grona...
Złotokap należy do najbardziej trujących drzew. Cała roślina zawiera cytyzynę, która drażni przewód pokarmowy i układ nerwowy. Najbardziej toksyczne są nasiona, których 10 sztuk dla dzieci i kilkadziesiąt dla dorosłych są dawką śmiertelną.
wtorek, 26 lipca 2011
W kolorze słońca
Leje niemiłosiernie. W ogrodzie jest tak mokro, że woda stoi na trawnikach oraz gromadzi się w postaci bajor w najniżej położonych miejscach - jest tak, jak na wiosnę, kiedy topnieją śniegi. Zamierzałam dzisiaj zrobić porządki na cmentarzu, jednak ulewny deszcz mi to uniemożliwił, toteż wyciągnęłam maszynę do szycia i w końcu uszyłam zapasowe zasłonki na ganek do chałupy.
Proste, z materiału w drobną pepitkę żółto-białą. Doszyłam koronkę bawełnianą i ząbki. Otrzymałam - o coś takiego:
Do tej pory wisiała zasłonka w drobne paseczki biało zielone:
Zachciało mi się zmian w kolorze żółtym (chyba z braku słońca):
Proste, z materiału w drobną pepitkę żółto-białą. Doszyłam koronkę bawełnianą i ząbki. Otrzymałam - o coś takiego:
Zachciało mi się zmian w kolorze żółtym (chyba z braku słońca):
Tak jest dzisiaj na ganku
Zdjęcie na dzisiaj:
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























