Obserwatorzy
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
W wiosennym ogrodzie
wielkie kwitnienie. Rośliny śpieszą się, jakby obawiały się, że nie zdążą zakwitnąć. Tylko ja nie nadążam - jak zwykle zresztą. One są szybsze, a mnie na przeszkodzie w pracach ogrodowych stoją: a to obowiązki w pracy, a to święta, do których trzeba czynić przygotowania, a to znowu niesprzyjająca aura. W piątek przedświąteczny
zwyczajnie zostawiłam kuchenne roboty i sprzątanie - wyrwałam się do ogrodu na godzinkę. Poniedziałek wielkanocny okazał się pięknym, słonecznym dniem i oto dzisiejszy "plon" sesji zdjęciowej roślin:
Dziękuję bardzo za miłe życzenia świąteczne.
piątek, 18 kwietnia 2014
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Dostałam
maila od Pani Jagny pracującej w Zespole Szkolno-Przedszklonym w Płomi. Pani Jagna prowadzi tam bibliotekę i jednocześnie zajęcia kółka dziewiarskiego. Dziewczynki uczestniczące w zajęciach wykonały kurki stożkowe według wzoru z mojego bloga.
Jak można zobaczyć na fotkach, prace są śliczne i bardzo udane. Wypada serdecznie pogratulować pięknych kurek pilnym uczennicom i Pani Jagnie.
Pooglądałam sobie na stronie szkoły prace dziewiarskie uczennic i jestem pod ogromnym wrażeniem. Dziewczęta wykonały jeszcze chusty na drutach i wspaniałe szydełkowe czapki w stylu olimpijskich.
Jestem pełna podziwu, z jednej strony dla nauczycielki, która uczy młode pokolenie umiejętności szydełkowania, a z drugiej dla młodych dam, które pilnie i z sukcesem zgłębiają tajniki tej sztuki dziewiarskiej. Życzę też dalszych sukcesów.
Zdjęcia na blogu publikuję za zgodą pani Jagny.
Pooglądałam sobie na stronie szkoły prace dziewiarskie uczennic i jestem pod ogromnym wrażeniem. Dziewczęta wykonały jeszcze chusty na drutach i wspaniałe szydełkowe czapki w stylu olimpijskich.
Jestem pełna podziwu, z jednej strony dla nauczycielki, która uczy młode pokolenie umiejętności szydełkowania, a z drugiej dla młodych dam, które pilnie i z sukcesem zgłębiają tajniki tej sztuki dziewiarskiej. Życzę też dalszych sukcesów.
Zdjęcia na blogu publikuję za zgodą pani Jagny.
piątek, 11 kwietnia 2014
Kapcie balerinki na drutach (3) - opis wykonania
Dziś obiecany opis wykonania kapci balerinek robionych na drutach. Wykonuję je z różnych włóczek: niekiedy są to jakieś resztki, z których już nic innego nie da się zrobić, czasem jakieś pozostałości po innych robótkach. Kapcie letnie często robię z włóczek bawełnianych; zimowe z wełen lub mieszanek. Zwykłe, codzienne robię z nitek mieszanych (tworzą melanże) i dodaję jakąś nić elastyczną lub "kapciową" w celu wzmocnienia, a na kapcie na ekstra prezent dobieram włóczki w jednym kolorze. Spodu kapci nie traktuję silikonem, ani nie podszywam skórką itp. (żeby się nie ślizgały) - bo mnie ślizganie się kapci nie przeszkadza i raczej się nie ślizgam. W zimie można kapcie ocieplić filcowymi wkładkami.
Mnie osobiście odpowiadają takie kapcie, dość płytkie, nie zależy mi na ich funkcji grzewczej, a raczej na wygodzie (na moje chore i obolałe stopy są jak skarpetki).
Jak już wspomniałam prototypem jest ten opis. Dzisiejszy jest opisem, jak robić takie kapcie dwa jednocześnie na jednym okrągłym drucie z żyłką.
Wykonywane na jednym drucie z żyłką; dwa jednocześnie.
Druty: 4,5 mm z żyłką, jeden drut zapasowy - też z żyłką; włóczka: dość gruba; cieńsza to 3-4 nitki.
Rozmiar 36-37-38. Rozmiar zależy od liczby rzędów przerabianych na długość kapcia.
Nabieramy na druty 2 x 18 oczek z dwóch motków i przerabiamy prosto 14 rz.
15 rz. – wyrabiamy piętę: dzielimy 18 oczek: 6/6/6
Robimy 10 rzędów (w tym liczymy pierwszy rząd narzuconych 6 oczek) na okrągło.
Mamy na drucie po 14 oczek przodów i po 14 oczek tyłów
kapci.
11 rz. przodu kapcia: z lewej strony zaczynamy wyrabiać palce: przerabiamy 2
oczka; następnie 3 i 4 razem; 6 oczek; 11 i 12 razem; 2 oczka - to samo z
drugim kapciem. Tył: 2 oczka; następnie 3 i 4 razem; 6 oczek; 11 i 12 razem; 2
oczka.
Proszę się ni zrażać tym, że kapcie przed wykończeniem półsłupkami i oczkami rakowymi wydają się bardzo płytkie. Wykończenie ściągnie brzegi i wymodeluje kapcia.
Mnie osobiście odpowiadają takie kapcie, dość płytkie, nie zależy mi na ich funkcji grzewczej, a raczej na wygodzie (na moje chore i obolałe stopy są jak skarpetki).
Jak już wspomniałam prototypem jest ten opis. Dzisiejszy jest opisem, jak robić takie kapcie dwa jednocześnie na jednym okrągłym drucie z żyłką.
Kapcie - balerinki (3)
Druty: 4,5 mm z żyłką, jeden drut zapasowy - też z żyłką; włóczka: dość gruba; cieńsza to 3-4 nitki.
Rozmiar 36-37-38. Rozmiar zależy od liczby rzędów przerabianych na długość kapcia.
Nabieramy na druty 2 x 18 oczek z dwóch motków i przerabiamy prosto 14 rz.
Pięty
Przerabiamy najpierw piętę z pierwszego motka włóczki, którą
po wykonaniu przekładamy na drut zapasowy; następnie robimy piętę z drugiego
motka włóczki.15 rz. – wyrabiamy piętę: dzielimy 18 oczek: 6/6/6
Przerabiamy środkową część robiąc „kapturek”. Tzn. przerabia
się środkowe 6 oczek robiąc raz z lewej, raz
z prawej strony szóste oczko razem z kolejnym z sześciu z lewej strony i
kolejno z prawej (czyli raz na prawo,
raz na lewo), aż zostanie na drucie
6 oczek. Wtedy pierwszą piętę
odkładamy na drut zapasowy i tak samo wykonujemy piętę z drugiego motka.
Po wykonaniu drugiej pięty, pierwszą odłożoną ponownie nakładamy
na drut z żyłką, by kontynuować wykonywanie obu kapci jednocześnie.
Robimy 6 oczek i nabieramy
z boku pięty 8 oczek (najpierw na jednym kapciu, potem na drugim);
odwracamy robótkę przerobiwszy 14 oczek i z drugiej strony (lewa strona kapcia)
też nabieramy 8 oczek.
Odwracamy robótkę
(prawa strona) - mamy na drucie 2 x po
22 oczka. Robimy prosto: 18 - 20 - 22 rzędy (które odpowiadają rozmiarowi:
36-37-38).
Wyrabianie przodu
kapci
Przekładamy oczka jednego kapcia na drut zapasowy - robimy
najpierw jednego, potem drugiego, by potem ponownie przełożyć drugiego kapcia
na jeden drut z żyłką i dalej robić dwa jednocześnie na okrągło.
Rząd: 19 - 21 - 23 (liczony od końca pięty) - dodajemy z
lewej strony robótki 6 oczek i wykonujemy na okrągło 2 rz. (mamy na drucie 28 oczek). Potem na drucie zapasowym robimy
to samo z drugim kapciem.
Teraz rozdzielamy oczka
pierwszego kapcia tak, by mieć po 14 oczek (na wierzchniej części kapcia mamy obok
tych 6 dodanych oczek, z jednej i z drugiej strony po 4oczka, czyli 4 + 6 + 4);
a tył kapcia to kolejne 14 oczek spodu.
W takiej samej konfiguracji przekładamy
oczka kapcia z drugiego druta; by mieć dwa przody obok siebie i robić najpierw
przód jednego kapcia, potem drugiego, a następnie spód drugiego i kolejno spód
pierwszego. (Zaczynając przody zaznaczamy markerem, agrafką itp. z prawej
strony pierwszego kapcia początek robótki, żeby łatwo było liczyć rzędy).
Robimy 10 rzędów (w tym liczymy pierwszy rząd narzuconych 6 oczek) na okrągło.
Nosek (palce) kapci
Oczka gubimy w co drugim rzędzie.
Kiedy na drucie zostaje 8 oczek przodu kapcia + 8 oczek tyłu
kapcia - zsuwamy je na igłę i zeszywamy czubek kapcia. To samo robimy z drugim
kapciem.
Dodam jeszcze, że liczba rzędów kapcia to: 14 rz. (pięta) +
18 - 20 - 22 rz. środka kapcia + 10 rz. przodu kapcia + 7 rz. noska kapci = 49
- 51 - 53 rzędy.
Wykańczamy brzeg kapcia półsłupkami (1 rz.) i
oczkami rakowymi (2 rz.).
Możemy przyszyć na przodzie kapci pompony, kwiatki, guziki ozdobne itp.
Proszę się ni zrażać tym, że kapcie przed wykończeniem półsłupkami i oczkami rakowymi wydają się bardzo płytkie. Wykończenie ściągnie brzegi i wymodeluje kapcia.
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Jeszcze czapki dziecięce
i kapcie. Dziergadełka, które gdzieś tam zapodziały się i nie zostały pokazane.
Czapki bawełniane: pierwsza w paski granatowe na oranżowym tle; druga wiązana pod brodą. Są z założenia nieco śmieszne.
No i kapcie - takie już były; to jest druga para, która już powędrowała do obdarowanej osoby:
No i kapcie - takie już były; to jest druga para, która już powędrowała do obdarowanej osoby:
Subskrybuj:
Posty (Atom)







