Obserwatorzy

wtorek, 26 maja 2026

Mój duży ogród

Haruję w nim bezustannie, od kiedy przyjechaliśmy w kwietniu, po Wielkanocy. Mamy taki rytm: zimę spędzamy w Krakowie od listopada do Świąt Wielkanocnych (włącznie), a na lato jedziemy do Zagórza, gdzie mam właśnie mój duży ogród i teren rekreacyjny. Corocznie coś robimy przy domku, albo chałupie, albo stawiamy jakieś altanki itp. oraz zasuwam w ogrodzie lub na działeczce z grządkami.

Teraz chciałam podzielić się kilkoma fotkami z mojego ogrodu (szkoda, że tulipany już przekwitły), ale następne i następne rośliny wchodzą w fazę kwitnienia.

Kącik z rododendronami i azaliami zaczyna wabić kolorami, aczkolwiek jeszcze nie wszystkie się rozwinęły:


Czosnek ozdobny niestety w tym roku ma niewiele kwiatów i strasznie szybko mu żółkną liście. To zapewne z powodu tej suszy wczesnowiosennej.

Za to bzy w tym roku kwitną ogromnie i pachną:


Oczko wodne marne bardzo, dopiero zaczynają pokazywać się liście lilii wodnych - to z kolei wina długich zimnych dni i nocy.

A tu już zupełnie rozmaite rośliny cieszące swym wyglądem:





I na koniec dzisiejszej migawki z ogrodu dwa kloniki niewielkie jeszcze bardzo, ale rosną z kolorystycznie dobranymi żurawkami:


Brak komentarzy:

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails