Prawdziwie szalona w tym roku, bo ciepła i sucha niezwykle. Daje się obserwować spokojne przebarwianie się kolorów listowia, no i jeszcze rozpaczliwe próby kwitnięcia niektórych kwiatków. Popołudniowe słońce ślizga się, rażąc oczy, a słoneczne refleksy kładą po łąkach i lasach. Kiedy więc przyjeżdżam z pracy, nie ma czasu na jakieś tam spożywanie posiłku. Szybko się przebieram i jedziemy z Ifą "na pobieganie". Generalnie nie lubię listopada i grudnia, kiedy dzień skraca się tak znacząco, że czasu po pracy na normalny spacer w świetle dziennym już nie starcza. Toteż korzystamy z tej ciepłej jesieni. Dziś jedna z wypraw.
Samochód zostawiam na parkingu policyjnym (tak policyjnym), bo duży i chyba daje gwarancję bezpieczeństwa. Przekładam do kieszeni aparat fotograficzny, telefon, kluczyk; krótką smycz przywiązuję do paska spodni (psa trzeba wziąć na smycz, kiedy niespodziewanie pojawi się inny spacerowicz). I hajda....
Wychodzimy nad stawy:
Kiedy maszerujemy wzdłuż brzegów daje się zauważyć zniszczenia dokonane przez bobry:
Potem wychodzimy na dróżkę z widokiem na łąki:
Po drodze mijamy sztuczne jeziorko, w którym woda tej jesieni zrobiła się szmaragdowa:
Z góry zakole Sanu:
Wracamy buczynowym zagajnikiem:
Ponoć to już ostatnie tak piękne dni...
Obserwatorzy
poniedziałek, 7 listopada 2011
sobota, 5 listopada 2011
Chusta Prism Shawl
Z włóczek melanżowych (chodzi mi o zdecydowany melanż, a nie łagodne przechodzenie kolorów) nie lubię chust robionych wzorem ażurowym - uważam, że wysiłek jest zbędny, gdyż ażur ginie w pstrokaciźnie kolorów. Kiedy więc przyszło mi zrobić chustę melanżową, wybrałam prosty wzór, w mej opinii dobrze nadający się do realizacji takiego projektu:
Druty 5 mm; włóczka "Limbo color", 100% wełny, 50 g/125 m; zużycie 200 g
Ten projekt to: Prism Shawl - kombinacja ściegu prawego, lewego i najprostszego ażuru - rzędu dziurek powtarzanych co jakiś czas. I dość zwykła ażurowa bordiura. Nie ukrywam, że bezpośrednia inspiracją była chusta, którą widziałam na blogu Knitted Bliss.
Chusta wyszła duża i ciepła. Faktycznie ma szalony kolor szafirowy - jednak nie aż tak jaskrawy, jak na zdjęciach. Szafir beretu też jest łagodniejszy.
Chusta jest łatwa i szybka w wykonaniu, wzór darmowy na Ravelry. Polecam szczególnie, kiedy mamy do wyrobienia resztki włoczek, nie tylko melanżowych (można je bowiem zestawiać robiąc pasy z różnych zestawów kolorystycznych).
czwartek, 3 listopada 2011
Kapliczki przydrożne. Kapliczka w Jędruszkowcach
Ta kapliczka zwróciła moją uwagę, kiedy przejeżdżałam przez wieś Jędruszkowce. Stoi sobie jakby na skrzyżowaniu dróg, niemal w środku wioski, nieopodal szkoły, między dwoma lipami:
Kapliczka jest zadbana i odnowiona - widać, że jest ważna dla mieszkańców wioski.
Kapliczka jest zadbana i odnowiona - widać, że jest ważna dla mieszkańców wioski.
środa, 2 listopada 2011
Beret szydełkowy wykonany wzorem jodełkowym - opis wykonania
Dzisiaj opis wykonania beretu szydełkowego - wzór jodełkowy:
Beret jest raczej typowo jesiennym nakryciem głowy, świadomie nie chciałam robić grubaśnego, jakimś wzorem dodającym objętości. To nakrycie głowy ma być miękkie i dość podatne. Stąd i włóczka raczej cienka i szydełko niegrube. Używałam szydełka Tulip 2,1 mm oraz włóczek mających około 500 - 400 m/100 g. Dlatego opis jest sporządzony tak, aby wykonywać beret taką właśnie przędzą (wełna, akryl, mieszanki z wełną). Oczywiście jeżeli użyje się grubszej, należy go odpowiednio skorygować.
Tak wygląda początek robótki:
Link - tu można pobrać opis wykonania
Beret jest raczej typowo jesiennym nakryciem głowy, świadomie nie chciałam robić grubaśnego, jakimś wzorem dodającym objętości. To nakrycie głowy ma być miękkie i dość podatne. Stąd i włóczka raczej cienka i szydełko niegrube. Używałam szydełka Tulip 2,1 mm oraz włóczek mających około 500 - 400 m/100 g. Dlatego opis jest sporządzony tak, aby wykonywać beret taką właśnie przędzą (wełna, akryl, mieszanki z wełną). Oczywiście jeżeli użyje się grubszej, należy go odpowiednio skorygować.
Tak wygląda początek robótki:
poniedziałek, 31 października 2011
Beret szydełkowy - nowy wzór
Jesień jest jeszcze dość ciepła. No powiedzmy, że ranki i wieczory są chłodne. Za gorąco jeszcze na czapki włóczkowe, ale beret - o tak! Beret jest jak najbardziej właściwym odzieniem głowy na tę porę roku.
Wzór szydełkowy - jodełka:
Taki beret robi się średnio w granicach 3 godzin.
Opis będzie niebawem.
Szydełko 2,1 mm; włóczka różna: wełna i akryl, m.in. "Kocurek"- 520 m/100 g;
skarpetkowa i niewiadomego pochodzenia; zużycie około 60 g
Wzór szydełkowy - jodełka:
Taki beret robi się średnio w granicach 3 godzin.
Opis będzie niebawem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















