Obserwatorzy

piątek, 2 kwietnia 2010

Życzenia


Życzenia pogodnych, szczęśliwych i spokojnych Świąt Wielkanocnych
spędzonych w  najmilszym gronie
składam
Wszystkim odwiedzajacym mojego bloga


czwartek, 1 kwietnia 2010

Podsumowanie zabawy blogowej "Pisanki 2010"

Nadszedł czas podsumowania  zabawy blogowej "Pisanki 2010". Udział w zabawie wzieło 15 blogów i blogowiczek. Wydawało mi się, że  zgłosi się więcej osób, ponieważ zawsze w okresie przedświątecznym w domu robi się jakieś ozdobne jajaca. Widać inne obowiązki wzywały blogowiczki i blogowiczów i  na zdobienie  jaj nie wystarczyło czasu.

Oto lista  osób, blogów  i linków do pisanek powstałych w ramach  zabawy  "Pisanki 2010":

1.malgorzata-p17 - Krzyżykowe hobby                                                                                                   Pisanki: http://haftymalgosi.blox.pl/2010/03/Kolejne-jajka.html

2.Lacrima - Zamotana Lacrima
Pisanki: http://zamotanalacrima.blogspot.com/2010/03/pisanki-2010.htmlia

3.Sandzia - Radość szydełkowania
Pisanki: http://sandzia.blogspot.com/2010/03/rustykalne-dziury.html

4. Aneladgam - Szydełkiem przez duszę i inne katusze
Pisanki: http://lylis.blox.pl/2010/03/Smyk-zrobil-dla-mamy-papier-do-scrapbookingu-I-co.html
http://lylis.blox.pl/2010/03/Jeszcze-pisanka-czy-juz-bukiet.html

5.Mika - Mika robótki
Pisanki: http://mikarobotki.blogspot.com/2010/03/pisanki-2010.html

6. Agni Sz-n - Z zieloną szmatka w tle
Pisanki: http://zielonaszmatka.blogspot.com/
http://zielonaszmatka.blogspot.com/2010/03/ale-jaja.html
http://zielonaszmatka.blogspot.com/2010/03/karczoszki-pisanki-2010.html

7.Dana - Kotki dziergane
Pisanki: http://kotkidziergane.blogspot.com/2010/03/blog-post.html

8.marimala - gniazdko
Pisanki: http://gniazdko-marimala.blogspot.com/2010/03/wiosenna-fabryczka-zawieszka-z.html
http://gniazdko-marimala.blogspot.com/2010/03/wiosenna-fabryczka-witrazowa-pisanka.html
http://gniazdko-marimala.blogspot.com/2010/03/wiosenna-fabryczka-jajko-w-kwiatki.html

9.mordka - Tańcowało szydło z drutem
Pisanki: http://mmmordka.blogspot.com/2010/03/pisanki.html

10.Pandora - Włóczkowe czary
Pisanki: http://wloczkoweczary.blogspot.com/2010/03/pisanki.html

11.Marzanna Popołudniowe robótki Marzanny
Pisanki: http://robotkimarzanny.blogspot.com/2010/03/kolejne-drobiazgi.html

12. grazka-1 - grazka i klub Igiełka
Pisanki: http://grazka23.blox.pl/2010/03/Moje-pisanki.html

13. Kasia -  Mój czas relaksu
Pisanki: http://mojczasrelaksu.blogspot.com/2010/03/ostatnie-gaski.html

14. by_giraffe - by_ giraffe czyli niteczki Ewki stewki
Pisanki: http://by-giraffe.blogspot.com/2010/03/zielono-mi.html

15. Antonina -  U Antoniny
Pisanki: http://uantoniny.blogspot.com/2010/03/paskie-jaco.html

Wszystkim Uczestnikom zabawy serdecznie  dziękuję za udział
 
Nagrodą jest  emblemat, który  można umieścić na swoim blogu:
 

Aneladgam proponowała, żeby nosił nazwę "Wielcy jajcarze", która to   nawet mi się spodobała, jednak  nie zdecydowałam się na nią i wybrałam bardziej stonowaną w przekazie treści: "Twórca pisanek 2010".

Można sobie skopiować  powyższy obrazek i wkleić na swym blogu. Jeżeli znajdzie się dobra dusza i  opracuje jego kod html do wklejenia - byłabym bardzo wdzieczna, jeżeli nie - proszę uczestniczki zabawy  o kopiowanie odznaki.

Oczywiście wszystkie prace umieszczę na  blogu: "Zabawy blogowe u Antoniny". Proszę jednak o wyrozumiałość i cierpliwość, gdyż okres przedświateczny  jest gorący i mam po prostu za mało czasu, żeby to zrobić natychmiast.

Jeżeli  kogoś przeoczyłam, nie zauważyłam zgłoszenia - bardzo proszę o informację - wprowadzę korektę.

środa, 31 marca 2010

Szydełkowe pisanki i o carskich jajach

Dziś i internet i  Blogger szaleją. Tzn. internet chodzi niewyobrażalnie wolno, a z  Bloggerem też mam kłopoty. Kiedy pisałam komentarze na innych blogach, to ukazywał się komunikat o błędzie. W jednym przypadku komentarz powtórzyłam - ukazały sie obydwa.

Chciałam dziś o carskich jajach.  Meritum ujęła Jasmin na swym blogu - toteż powtarzać się nie będę.

 Dodam jedynie   ciekawostki. A więc pierwsze jajo Fabergé powstało 1884. Jajo z wierzchu było emaliowane i otwierało się jak matrioszka, w środku znajdowało się złocone żółtko, które również się otwierało. W środku żółtka umieszczona była platynowa, kolorowa kura siedząca na grzędzie w środku kury zaś można było znaleźć diamentową carską koronę. Ta ostatnia najmniejsza część jest zaginiona. Carowi tak spodobał się prezent, że kazał swojemu jubilerowi rok rocznie wykonywać taki prezent dla swojej małżonki z zastrzeżeniem ze każdorazowo jajo zawierać ma niespodziankę. Z roku na rok jaja stawały się bardziej kunsztowne i skomplikowane. Zdobione były nie tylko emalią i inkrustacją. Do ich budowy wykorzystywano takie same mechanizmy jak w zegarach, z jednego jaja co godzinę wychodzi kogut. Po śmierci cara Aleksandra jego syn car Mikołaj II kontynuował tradycję obdarowywania swojej małżonki oraz matki kolejnymi jajami na Wielkanoc. Jaja zdobione były scenami wiejskimi a także odnoszącymi się do ówczesnej sytuacji politycznej, zdobione również były symbolami i alegoriami.

I jeszcze jedno: carskie jajo można mieć za 2 dolary. No może niezupełnie. Mennica Polska wypuściła pierwszą, z nowej serii, monetę dedykowaną carskim jajom Fabergé. Jest to  “Jajo Koronacyjne” -  tylko 5000 sztuk o nominale 2 dolary – data emisji 29 stycznia 2010 r.

A teraz moje, nie carskie, a szydełkowe jaja:







Jutro podsumowanie zabawy blogowej "Pisanki 2010" - mam nadzieję, że  bezduszny sprzęt i internet pozwolą na napisanie posta, bo to zawieszanie się kompa i internetu okropnie wydłuża czas  zamieszczania notki na blogu.

wtorek, 30 marca 2010

Moje stadko

Będzie o kurach, ale nie tych żywych (nie choduję drobiu), ani szydełkowych. Dziś  zupełnie nieróbótkowo, jednak w nawiązaniu do  Wielkanocy.  Pokazuję kolekcję  figurek moich kur - zebranych jakiś czas temu. Kolekcja już nie powiększa się, bo stwierdziłam, że zaczynam ginąć pod nawałem różnych drobiazgów.  A to kolekcjonuję dzwoneczki, a to dzbanuszki, a to aniołki i przybywa  tego wszystkiego  do odkurzania i mycia...
A oto one:












*   *   *
Robótkowo - lekki zastój. Wzywają  przedświąteczne przygotowania:  sprzątanie, zakupy oraz różne załatwienia i ogród. Dłubię jakieś  drobiazgi, ale na razie nie ma co pokazywać. Lacrima narobiła mi ochoty na firankę i  nawet zaczęłam jeden kwadrat firaneczki do chałupy w Zagórzu.
Zamówiłam w "Zamotane"  naparstek na  palec do  robótek  żakardowych  różnymi kolorami (pewnie wypróbuję go dopiero  jesienią, bo teraz raczej trzeba zacząć robić jakieś letnie  rzeczy). Po świętach  pojadę z córką do Krakowa - mamy dokonać ostatecznego wyboru sukni ślubnej. A jak już będzie wiadomy kolor,  trzeba będzie wybrać włóczkę na szal ślubny i zdecydować się na  wzór. Zakładam raczej nie moher, bo ślub w lecie (sierpień)  i jakoś  moheru nie widzę o tej porze roku.
Wiosna i  lato oznacza dla mnie zdecydowanie mniej czasu na robótki, chociaż w zeszłym roku całe lato bezkarnie dłubałam na drutach siedząc pod jabłonią i kompletnie nic nie robiłam w ogrodzie (po urazie). Teraz jednak  te zeszłoroczne zaległości  ogrodowe są wyraźnie widoczne. Zdrowie się polepszyło i trzeba zabrać się za prace ogrodowe. Ocieplenie (chociaż ostatniej nocy był mróz) spowodowało przypieszoną wegetację  roślin, rosnących normalnie w oczach. Błyskwicznie wyskoczyły  z ziemi żonkile i hiacynty (na kwitnienie jeszcze poczekam),  dosłownie  z dnia na dzień   pojawia się niebieski kobierzec cebulicy, która sama rozsiewa się po trawniku.

sobota, 27 marca 2010

Berety cd. - ażurowe na drutach

Berety ażurowe, tym razem wykonane na drutach. Dwa bardzo proste, odwiecznie znane wzory – tu w zastosowaniu właśnie do beretów.
Pierwszy robiony wzorem fal:


Przy okazji można porównać, jak ten wzór wygląda w zależności od grubości i gatunku włóczki. Beret miętowy przypadkiem stworzył komplet z chustą, która ma już dobrych kilka lat. Całość wykonana z bardzo grubej bawełny. Beret nie wygląda zbyt wiosennie, właśnie ze względu na grubość tworzywa. Zapewniam, że jest to stuprocentowa bawełna, niezwykle piękna gatunkowo.

Druty 4 mm; włóczka 100% bawełny, brak innych danych

Beret robiony wzorem fal
Opis

Beret robiłam zaczynając od 108 oczek, powtórzyłam 7 motywów wzoru na obwód czapki. Na wysokość zrobiłam 6 powtórzeń wzoru, by na 7 zredukować oczka i zrobić tylko 4 oczka ażurowe. Kolejne ujmowanie oczek - to 9 powtórzenie wzoru – tu zrobiłam tylko 2 oczka ażuru. Na 10 powtórzeniu nie robiłam już ażuru i zakończyłam beret, ściągając nitką pozostałe oczka.

Beret brudny róż

Druty 3,5 mm; włóczka „Belami Denim” (50% bawełna, 50% akryl), 50g/120 m; 
zużycie - około 65-70 g


Opis 

12 powtórzeń motywu wzoru na szerokość – 143 oczka początkowe. Robiłam dwa powtórzenia wzoru na wysokość czapki; następny rząd – zredukowałam 12 oczek – przerabiając 3 środkowe oczka razem, ale bez narzutów ażurowych. Następnie zrobiłam dwa motywy na wysokość (4 dziurki ażuru – czyli motyw z 9 oczek). Do końca robiłam na wysokość redukując oczka (3 razem), ale bez narzutów ażurowych. Na koniec ściągnęłam nitką i zeszyłam.


Schemat ażuru - beret brudny róż


Oba berety robiłam zaczynając od 4 rzędów oczek prawych, żeby uzyskać efekt wywiniętego rulonika; potem robiłam 4 rzędy ściągacza 1/1. Oczywiście są robione na okrągło, bez zszywania.

*   *   *

Nie spodziewałam się, że moja kuchenna firanka tak się spodoba, jest niezwykle prosta: haftowana taśma z ptaszkami naszyta na surówkę, a brzeg firanki to z kolei taśma filetowa wykonana kordonkiem, także z motywem ptaków.
Tak wygląda na oknie:


Mydełkowapodroz prosiła o schemat – odgrzebałam. Schemat pochodzi z jakiegoś starego czasopisma, może być niezbyt czytelny. Ale dzielę się tym co mam. Tam te schematy były naprawdę niewielkie. Pamiętam, że powiększałam je na ksero, kiedy zaczynałam robić firaneczkę.
 
Schemat haftu
Oznaczenie kolorów nici do haftu

Schemat  taśmy filetowej

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails