Obserwatorzy

piątek, 15 stycznia 2021

Swetry moherowe - nr 4

Kontynuuję temat swetrów moherowych. Czas pokazać następny wykonany z moheru z odzysku. Sprułam starą moherową kamizelkę i jak się okazało można było zrobić kolejny sweter. Ten także powędruje do koleżanki, której takie futrzaste, grube, nic, a nic nie gryzą.

Druty 7 mm; moher z odzysku + niteczka cieniutkiego akrylu;
waga 460 g



 
 

 
 

Prezentuję swetrzysko na sobie, wyszło grube i obszerne - przyda się na nadchodzące wielkie mrozy.

Kolor głęboki granatowy. Nie wystarczyło już na podwójny golf - oczywiście włóczkę wyrobiłam do końca - zostało jakieś 40 cm.

piątek, 25 grudnia 2020

Składam Państwu życzenia 
spokojnych świąt 
Bożego Narodzenia oraz wiary, 
że przyszły rok 
będzie po prostu normalny
 

 

piątek, 10 kwietnia 2020

Święta

Życzę Wszystkim  spokojnych Świąt Wielkanocnych. Radości w smutku, wytrwałości w izolacji, przetrwania tego trudnego czasu
i powrotu do normalności.

sobota, 9 marca 2019

Swetry moherowe - nr 3

Wiosna za pasem. Przedwiośnie trwa w najlepsze, a ja mam jeszcze spóźnione zimowe zdjęcia kolejnego swetra z moheru. 



Włóczki  nie było za dużo, wiec zaczynałam sweter ze trzy razy, bo nie mogłam utrafić z  zużyciem. Widać było, że nie wystarczy. W końcu dodałam druga nitkę wełenki turkusowej i udało się zrobić sweterek, nawet z golfem. Zostało ze 30 cm nitki moherowej. Połączenie moheru, który był w kolorze morskim jaśniejszym i ciemniejszym z nitką turkusową, dały ciekawy kolor: ni to jakiś melanżowy morski, ni to powiew turkusu.


Druty 7 mm; włóczka moher z zapasów + nitka wełny w kolorze turkusowym; 
zużycie 200 g





Sweterek został przeznaczony dla koleżanki, która jest znacznie niższa, więc wyraźnie widać, że rękawy są na mnie za krótkie.



Na powyższych zdjęciach kolor jest najbliższy rzeczywistości.

I jeszcze detale:




LinkWithin

Related Posts with Thumbnails