Obserwatorzy

piątek, 23 września 2011

Zielnik. Rokitnik


Chciałam mieć w swym ogrodzie ten krzew/drzewko i mam. Rośnie niemal sam, niewymagający. Tyle, że nigdy nie dał mi owoców... Pewnie trafił mi się okaz męski.



Rokitnik zwyczajny, rokitnik pospolity (Hippophaë rhamnoides L.) – gatunek rośliny z rodziny oliwnikowatych (Elaeagnaceae). Nazywany bywa także rosyjskim ananasem. Występuje w Europie i Azji, aż po Chiny, głównie wzdłuż wybrzeży morskich. W Polsce naturalne jego stanowiska znajdują się tylko nad wybrzeżem Bałtyku po ujście Wisły na wschodzie. Zdziczałe formy rosną również w Pieninach i w rejonach upraw, zwykle w obrębie obszarów zurbanizowanych. Często sadzony, jako roślina ozdobna oraz w celu umocnienia skarp.
Nazwa łacińska rośliny pochodzi z greckiego (hippos – koń, pháo – błyszczę). Owocami rokitnika leczono dawniej konie z robaków, co nadawało im zdrowy wygląd. Rokitnik jako jedna z niewielu roślin zawiera witaminę B12, na której niedobór mogą cierpieć weganie.






Roślina objęta ochroną gatunkową. Zagrożeniem dla niej jest zacienianie jej stanowisk przez wyższe drzewa w wyniku naturalnej sukcesji ekologicznej. Walorem rokitnika są barwne owoce, srebrzyste liście, małe wymagania oraz odporność. Nadaje się na żywopłoty – dobrze znosi cięcie i silnie krzewi się. Bywa też uprawiany dla owoców – wykorzystywanych w celach spożywczych i leczniczych.






 Rokitnik jest to silnie rozgałęziony krzew lub rzadziej niskie drzewo, osiągający wysokość od 1,5 do 6 m. Wyglądem przypomina krzaczaste gatunki wierzb. Rośnie powoli, po 4 latach osiąga wysokość ok. 0,5 m. Młode pędy rokitnika są zakończone ostrymi cierniami. Kora na pniu i gałęziach jest podłużnie pękająca, łuszcząca się płatami, zwykle ciemnobrunatna, niekiedy czarna lub też jasnobrunatna w różnych odcieniach. Pączki są jajowate, złocisto miedzianego koloru, drobne, kuliste, okryte złotobrązowymi łuskami o metalicznym połysku. Pączki kwiatowe są znacznie większe od liściowych, zwłaszcza u okazów męskich. Młode gałązki są koloru pączków, starsze srebrzystoszare. Pędy z cierniami tworzą boczne odgałęzienia w postaci cierni drugiego rzędu. Liście rokitnika są lancetowate, wąskie i krótkoogonkowe, miękko, srebrzyście owłosione, z wierzchu szarozielone, spodem srebrzyste. Mają długość do 7 cm, brzegi lekko podwinięte.

Rokitnik jest rośliną dwupienną. Męskie kwiaty o żółtozielonej barwie występują w pęczkach od dwóch do pięciu, żółte kwiaty żeńskie występują pojedynczo. Wszystkie kwiaty są drobne i zakwitają przed rozwojem liści - od marca do maja. Roślina jest wiatropylna. Owocami rokitnika są pomarańczowe pestkowce, soczyste, aromatyczne, o charakterystycznym kwaśno-cierpkim smaku. Zawierają bardzo dużo witamin (wit. A, B, C oraz E). Owoce utrzymują się na roślinie przez całą zimę, aż do wiosny. Są niesmaczne, ponieważ zawierają mało cukru i wydzielają zapach, przez niektórych uważany za nieprzyjemny. Po przemarznięciu stają się słodkie.

Rokitnik jest krzewem szeroko uprawianym w wielu krajach, ze względu na małe wymagania glebowe, wytrzymałość na suszę i zanieczyszczenia powietrza oraz dość dużą wartość ozdobną. Szczególnie piękne są okazy żeńskie, obficie owocujące. Pod ciężarem dojrzewających, barwnych owoców gałęzie uginają się często do ziemi, a nierzadko rozłamują. Dekoracyjne jest również delikatne, szarozielone ulistnienie krzewów. Rokitnik wymaga stanowisk o pełnym nasłonecznieniu. Znosi słabe zasolenie gleby, bardzo dobrze rośnie na glebach wapiennych. Źle rośnie i marnieje na glebach wilgotnych, podmokłych, zimnych, ciężkich, gliniastych trudno przepuszczalnych i nieprzewiewnych. Jest szeroko stosowany do zadrzewienia gleb suchych, piaszczystych, hałd i innych nieużytków poprzemysłowych.







Syrop
Owoce (mogą być mrożone) przepuścić przez w sokownik. Sok mocno dosłodzić (około 1 kg cukru na sokownik) i wlać do słoików. Zamykać na gorąco, ustawiając spodem do góry, lub pasteryzować.

Nalewka
Owoce zalać alkoholem, tak by całe były przykryte. Pozostawić na 6 tygodni. Potem zlać roztwór i zasypać owoce cukrem. Po upływie następnych 6 tygodni zlać powstały roztwór i połączyć z poprzednim. Po kolejnych 6 tygodniach przecedzić przez gazę, aby oddzielić olej, który się wytrąci.

Olej
Wycisnąć sok ze świeżych owoców (np. w sokowirówce), odcedzić i odstawić na dobę w chłodne miejsce. Następnie zebrać tłuszcz zgromadzony na powierzchni i zlać do naczynia z ciemnego szkła. Używać do surówek lub zażywać jako lek.

Przecier
Zebrane dojrzałe owoce oczyścić  i zalać w garnku małą ilością wrzątku. Krótko gotować, potem masę przetrzeć i gorącą przełożyć do słoików. Pasteryzować przez 20 minut. Taki przecier możemy dodawać w niewielkich ilościach do innych przetworów (dżemów, powideł), potraw, wypieków (np. ciast z owocami). 

Nalewka rokitnikowa Partyman
Przebrać 2 kg owoców, umyć pod bieżącą wodą i wrzucić do gąsiorka 5-litrowego. Zalać 2,5 l spirytusu, zasypać 2 kg cukru i czekać, aż cukier „wyciągnie” sok z owoców .Można też gotowy sok wlać do butli, dolać wody i tyle wódki lub spirytusu, aby otrzymać nalewkę o żądanej mocy. Ma piękny, rubinowy kolor.

Napar z owoców rokitnika 
Składniki:
Suszone owoce  - 150,0
Miód - 15,0
Woda - 800,0
Owoce zalewamy wrzącą wodą. Pozostawiamy pod przykryciem na 10-20 minut. Odcedzamy i dodajemy do smaku miód. Pijemy w dowolnych ilościach dla wzmocnienia odporności.


Krem przeciwzmarszczkowy 
Składniki:
Euceryna - 20,0
Gliceryna - 5,0
Olejek cytrynowy - 1,0
Witamina E - 1,0
Ekstrakt z rokitnika - 70,0
Do naczynia z euceryną dodajemy glicerynę. Następnie powoli wlewamy uprzednio przygotowany ekstrakt, mieszając aż składniki całkowicie się połączą. Dodajemy witaminę E i olejek cytrynowy. Całość dokładnie mieszamy, a następnie przekładamy do pudełka.

Źródło:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rokitnik_zwyczajny

wtorek, 20 września 2011

Spacer po jesiennej wiosce

Dzień był słoneczny, chociaż już  jesiennie chłodny. Tak się złożyło, że wędrowałam po pewnej wiosce. Rzeczywiście jesień już zdecydowanie  zabiera się za panowanie nad światem:

Pola zaorane


Snują się jesienne dymy


Stare i nowe

Idziemy gęsiego

Przydrożny krzyż

niedziela, 18 września 2011

Podróż sentymentalna - ojcowizna

Miało być zupełnie o czymś innym. O ogrodzie, jabłkach, zimowitach, pięknym weekendzie - ostatnim tego lata... Będzie o podróży na ojcowiznę. Tata mój - leciwy bardzo utracił sprawność fizyczną  po wypadku drogowym, kiedy to na przejściu dla pieszych wjechał na niego samochód. W rezultacie w ciągu ostatnich siedmiu lat opuszczał dom tylko wtedy, kiedy udawał się do szpitala lub na badania, przeważnie wynoszony na noszach do karetki pogotowia. Jego sprawność fizyczna jest obecnie taka, że przesuwa się po domu używając kul. Jest jednak zdecydowanie za mała, by staruszek mógł samodzielnie wyjść z domu. Toteż  niemałym wezwaniem okazało się dla nas jego życzenie, by pojechać na ojcowiznę. Ojcowizna to obecnie dom najmłodszej siostry ojca i przylegająca doń działka.

Na miejscu dawnego domu rodzinnego ojca stoi obecnie budynek gospodarczy - zbudowany na obrysie fundamentów dawnego domu

Tyle pozostało z dawnego domu; te kamienie kiedyś tworzyły fundamenty

Granic posesji  strzegą  lipy - dwie ostatnie, które ostały się z całego szpaleru kiedyś tam posadzonych:


Zdecydowałam, że dzisiejsza niedziela, jeszcze ciepła, będzie znakomitym  czasem na wyprawę, która okazała się niemal przedsięwzięciem logistycznym. Trzeba było wyprowadzić dziewięćdziesięciolatka od strony tarasu (tylko 3 schody), uważać, by udało się go doprowadzić bez szwanku do samochodu, tam usadzić bezpiecznie  na całkowicie odsuniętym fotelu, by zmieścić sztywną nogę... Potem staruszek z zadziwieniem oglądał świat tak bardzo odmieniony w ciągu tych lat. Na miejscu: trudne wysiadanie z samochodu (mąż podtrzymywał teścia, bo ja nie dałabym rady z moim kręgosłupem). Następnie ojciec dzielnie pokonał schody domu siostry. 

Ojciec z najmłodszą siostrą Stefą, która ma 83 lata

Następnie udaliśmy się do drugiej siostry Mili (88 lat). 

Powitanie

Tam już tata nie wysiadał z samochodu. Był już zmęczony, zarówno chodzeniem, jak i  wysiłkiem umysłowym - musiał się skupiać na rozmowie, uważnie słuchać. Szczęśliwego i zadowolonego ojca odtransportowaliśmy do domu...

Ojciec - jeszcze w sile wieku

Ojciec z dziećmi - mną i bratem

To był piękny dzień.

piątek, 16 września 2011

Zielnik. Naparstnica

Naparstnica (Digitalis L.) – rodzaj roślin zielnych z rodziny babkowatych, w systemach XX-wiecznych klasyfikowany zwykle do rodziny trędownikowatych. Rodzaj liczy dwadzieścia kilka gatunków występujących głównie na obszarze śródziemnomorskim, w Afryce Północnej, Europie i Azji Zachodniej. Gatunkiem typowym jest Digitalis purpurea L.



Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea L.). Występuje dziko w Europie zachodniej i środkowej, poza tym w północnej Afryce. Roślina została rozpowszechniona na ziemiach Polskich w XVIII-XIX w. jako roślina ozdobna i samorzutnie rozprzestrzeniła się w środowisku.



Łodyga pojedyncza, gruba wzniesiona łodyga wyrasta z kłącza do 150 cm wysokości. W górnej swojej części jest okryta gęstymi, drobnymi włoskami. Przy ziemi posiada różyczkę liści odziomkowych. Liście duże, do 25 cm długości, ostro karbowane, z wyraźnymi nerwami. Liście łodygowe są siedzące. Na spodniej stronie  są delikatnie omszone. W górnej części łodygi wyrastają kwiaty tworząc jednostronne grono. Duże, zwieszające się w dół kwiaty, rosnące na gruczołowato omszonych, krótkich szypułkach mają purpurowoczerwony kolor, wewnątrz ciemniejsze plamki. Rurkowato dzwonkowa korona kwiatowa jest wewnątrz owłosiona. Pięciodziałkowy kielich kwiatowy jest tylko przy nasadzie nieco zrośnięty. W kwiatku jest jeden słupek z długą i cienką szyjką oraz cztery pręciki, przy czym dwa są wyższe, a dwa niższe.Torebka o jajowatym kształcie, pękająca wzdłużnie to owoc. Znajduje się w niej bardzo dużo drobnych, czarnych nasion.Naparstnica to na ogół roślina dwuletnia, niekiedy bylina. Kwitnie od czerwca do września. Siedlisko: rośnie głównie w świetlistych lasach, w wolnych przestrzeniach kosodrzewiny, na porębach leśnych, na obrzeżach lasów, wziołoroślach górskich. Nie robi jej różnicy, czy podłoże jest wapienne, czy granitowe, wszędzie jednak wymaga do swojego wzrostu żyznej gleby.
Roślina trująca: składniki chemiczne i działanie toksyczne podobnie jak u naparstnicy zwyczajnej - jest antytoksyną stosowaną przy zatruciach glikozydami naparstnicy.
Roślina lecznicza: surowiec zielarski : liście (Folium Digitalis purpureae). Zbiera się je z jednorocznych roślin, przy słonecznej pogodzie, a następnie suszy.
Działanie: zawiera saponiny, śluzy i glikozydy o działaniu nasercowym. Najsilniej działającym z nich jest digitoksyna, stosowana w leczeniu nerwic i chorób serca. W Polsce obecnie nie stosuje się tej rośliny w ziołolecznictwie. Zamiast niej jest stosowana naparstnica wełnista, która jest mniej toksyczna.
Roślina ozdobna : Ze względu na swoje piękne kwiaty chętnie uprawiana w przydomowych ogródkach. Nadaje się na kwiaty cięte. Nie ma specjalnych wymagań co do gleby. Wymaga stanowiska słonecznego lub półcienistego. Wysiewa się ją w maju-czerwcu. Sadzonki należy pikować, a jesienią wysadzać na stałe miejsce w rozstawie 30 × 40 cm. Kwitnie w drugim roku.




Gatunki flory Polski
  • naparstnica gładkokielichowa (Digitalis laevigata Waldst. & Kit.) – efemerofit
  • naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea L.) – antropofit zadomowiony
  • naparstnica rdzawa (Digitalis ferruginea L.) – efemerofit
  • naparstnica wełnista (Digitalis lanata Ehrh.) – efemerofit
  • naparstnica zwyczajna (Digitalis grandiflora Mill.)
  • naparstnica żółta (Digitalis lutea L.) – efemerofit

Gatunki uprawiane
  • naparstnica amandońska (Digitalis amandiana Samp.)
  • naparstnica barwiona (Digitalis ×fucata Ehrh.)
  • naparstnica Davisa (Digitalis davisiana Heyw.)
  • naparstnica drobna (Digitalis minor L.)
  • naparstnica drobniutka (Digitalis micrantha Roth)
  • naparstnica drobnokwiatowa (Digitalis parviflora Jacq.)
  • naparstnica dziewannowata (Digitalis thapsi L.)
  • naparstnica karijska (Digitalis cariensis Boiss.)
  • naparstnica mariańska (Digitalis mariana Boiss.)
  • naparstnica Mertona (Digitalis mertonensis Buxton et Darl.)
  • naparstnica orzęsiona (Digitalis ciliata Trautv.)
  • naparstnica popielata (Digitalis leucophaea Sibth. et Sm.)
  • naparstnica Sziszkina (Digitalis schischkinii Ivanina)
  • naparstnica trojańska (Digitalis trojana Ivanina)
  • naparstnica wątpliwa (Digitalis dubia Rodr.)
  • naparstnica wschodnia (Digitalis orientalis Mill.)
  • naparstnica zielonkawa (Digitalis viridiflora Lindl.)
  • naparstnica żyłkowana (Digitalis nervosa Steud. et Hochst.)
Źródło: 

środa, 14 września 2011

"Karpacka Troja" w Trzcinicy koło Jasła

Nad doliną rzeki Ropy usadowione jest wzgórze od dawien dawna nazywane  "Wałami Królewskimi". Powstał tu, na obszarze ponad 8 ha, Skansen Archeologiczny stanowiący oddział Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Pomysłodawcą budowy skansenu i głównym twórcą projektu jest Jan Gancarski - badacz grodziska, obecny dyrektor Muzeum Podkarpackiego w Krośnie.



Budowa skansenu rozpoczęła się w lipcu 2007 r. Prace budowlane zakończyły się w listopadzie 2009 roku. Planowano otwarcie "Karpackiej Troi" w 2010 roku. Ostatecznie jednak obiekt udostępniono w czerwcu 2011 r., gdyż wcześniejsze plany pokrzyżowała powódź, która dotknęła Jasło i okolice w czerwcu 2010 r. Woda z wezbranej Ropy wdarła się do skansenu i zalała, leżące najniżej, zrekonstruowane wioski z epoki brązu i wczesnego średniowiecza oraz pawilon wystawowy. Chaty zostały zalane  do poziomu dolnej krawędzi strzechy (ok. 2 m). Zniszczeniu uległy meble, część podłóg i stolarka drzwiowa. Jednak część  wyposażenia udało się ocalić - szczególnie wyposażenie sali wystawowej.




A wszystko zaczęło się od wykopalisk archeologicznych, które  potwierdziły, że historia tego miejsca sięga początku epoki brązu, czyli 2100 r. p.n.e. Podczas wykopalisk znaleziono tu ok. 150 tys. unikalnych w skali europejskiej zabytków. Przeprowadzone badania pozwoliły odtworzyć najwcześniejszą historię grodu, sięgającą ponad 4 tys. lat wstecz.
Zwiedzanie zaczynamy od pawilonu z wystawowego - koniec epoki kamienia i początki brązu. Zostały zaprezentowane sceny z życia ludności sprzed 4 tys. lat: uprawa roli, hodowla zwierząt, wyrabianie kamiennych, krzemiennych i brązowych narzędzi, produkcja ceramiki.







Około 1650 lat przed Chrystusem przybyła tu ludność zakarpacka. Prowadziła handel dalekosiężny między morzem Bałtyckim a Śródziemnym. Mieszkańcy rozbudowali obwarowania, wybudowali drogę. Po pożarze grodzisko przebudowano i powiększono do 2 ha. Ok. 1350 r. p.n.e. osada uległa całkowitej zagładzie. W VIII wieku n.e. pojawili się tu Słowianie. Zachwyceni wzgórzem i siłami, które się z niego wyłaniają, na bazie widocznych jeszcze reliktów obwałowań z epoki brązu, wybudowali tu wielki gród słowiański. Prawie 3,5 ha powierzchni otoczonej pasmami wałów obronnych, które jeszcze dziś mają gdzieniegdzie 10 m wysokości i 20 szerokości u podstawy.




Na koniec w pawilonie  można obejrzeć wykopaliska odkryte na wzgórzu.






W parku archeologicznych zostały zrekonstruowane dwie wioski: kultury Otomani-Füzesabony, sprzed 3,5 tys. lat, składająca się z 5 domów oraz wioska słowiańska z IX wieku składająca się z 6 chat. 





Zrekonstruowano 9 odcinków wałów obronnych o łącznej długości 152 m, fragment drogi i bramę,  wóz z początków epoki brązu  bramę wczesnośredniowieczna  oraz czynne źródło z X wieku i miejsce ukrycia skarbu. 




Grodzisko należy do jednych z najważniejszych zabytków archeologicznych w Polsce. Odkryto i przebadano tu jedne z najstarszych w Polsce osad obronnych z początków epoki brązu (2000 - 1350 p.n.e.) i stwierdzono pierwsze ślady oddziaływania cywilizacji anatolijsko-bałkańskiej na tereny Polski.




W latach 2000 - 1600 p.n.e. zamieszkiwała tam ludność tzw. grupy pleszowskiej kultury mierzanowickiej. Potem, w latach 1600-1350 p.n.e. osiedliła się ludność wielkiej cywilizacji epoki brązu, jaką była zakarpacka kultura Otomani-Füzesabony. Znajduje się tu również najstarsze grodzisko słowiańskie w Polsce (780 - 1030 r. n.e) - jedno z najlepiej zachowanych.
Odkryto tu ponad 150.000 zabytków: wytwory sztuki pradziejowej, wyroby z brązu, kości, bursztynu i srebra.


Przysiadłam na progu chaty

W salce audiowizualnej można obejrzeć ciekawy film o historii znaleziska, wykopaliskach archeologicznych oraz  powstania skansenu.
Projekt został dofinansowany przez Komitet Norweski Mechanizmu Finansowego. Kwota przyznanego dofinansowania wyniosła 1 747 086 euro, co stanowi 85% całkowitych kosztów kwalifikowanych projektu, wynoszących 2 055 395 euro (8 200 000 zł).


Źródło:
Ulotka informacyjna "Skansen Archeologiczny"
http://www.karpackatroja.pl/http://www.karpacka-troja.ekyo.pl

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails