Obserwatorzy

wtorek, 18 czerwca 2013

Zielnik. Tojeść

Tojeść pospolita (Lysimachia vulgaris L.) – gatunek rośliny należący do rodziny pierwiosnkowatych. W nazewnictwie ludowym roślina występuje pod nazwą: bażanowiec, gruszka Matki Boskiej, francowate ziele. Zasięgiem obejmuje prawie całą Europę, północną Afrykę i dużą część Azji (Azja Zachodnia, Syberia, Kaukaz, Kazachstan, Tadżykistan, Uzbekistan, Kirgistan, Chiny). W Polsce jest gatunkiem rodzimym, występuje na obszarze całego kraju, najczęściej na niżu i w niższych piętrach górskich.

 
Osiąga ponad metr wysokości, zwieńczona wiechą żółtych kwiatów. Wykształca długie, podziemne rozłogi. Łodyga wzniesiona, krótko owłosiona, górą omszona i rozgałęziona, tępokanciasta wysoka od 15 do 120 cm. Liście podłużne jajowate, naprzeciwległe lub w okółkach po 3-4, mniej omszone niż łodyga, o długości do 14 cm, z kropkowanymi gruczołami. Kwiaty długo szypułkowe, zebrane w szczytowe wiechy, w kolorze złocistożółtym. Powstają w kątach górnych liści łodygowych. Korona duża, do 1 cm średnicy. Płatki korony kwiatu są jajowate, koloru żółtego, opatrzone wewnątrz krótkimi gruczołami, na brzegach gładkie, objęte przez płatki kielicha. Działki kielicha czerwono obrzeżone. Kwiat posiada pięć pręcików, krótszych od korony, w tym dwa krótsze od pozostałych.
Owoc to kulista torebka do 5 mm średnicy, pękająca podłużnymi klapami. Kwitnie od czerwca do sierpnia. Nasiona rozsiewane przez wiatr. Rośnie nad brzegami wód, na torfowiskach nizinnych, w wysychających zbiornikach, rowach, bagiennych lasach i zaroślach. Najczęściej występuje na wilgotnych glinach piaszczystych i utworach pylastych lub glinach ciężkich i iłach, stroni od gleb wapiennych. Preferuje stanowiska umiarkowanie naświetlone, umiarkowane warunki klimatyczne, gleby obojętne, wilgotne lub mokre, umiarkowanie ubogie (mezotroficzne) lub zasobne (eutroficzne).
Jako roślina lecznicza ziele tojeści pospolitej zawiera flawonoidy, cyjanidynę, saponinę, barwniki. Działanie lecznicze: roślina stosowana w lecznictwie ludowym jako środek moczopędny, przeciwzapalny, przeciwbakteryjny, pierwotniakobójczy, przeciwgrzybiczny i przeciwwirusowy, wzmaga wydzielanie śluzu, proces wchłaniania składników pokarmowych z jelit do krwi, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, żółci i soku jelitowego. Dawniej miała zastosowanie w gospodarce ludowej do pozyskiwania barwnika i farbowania tkanin. Barwnik pozyskiwany z liści farbuje na żółto i zielono, a z korzenia na brązowo i czarno.
W Polsce czasami jest uprawiana w ogrodach. Nadaje się szczególnie na rabaty i do obsadzania obrzeży zbiorników wodnych.

Tojeść kropkowana (Lysimachia punctata L.) – gatunek rośliny wieloletniej z rodziny pierwiosnkowatych.
 
 
Pierwotnie występowała we wschodniej i południowo-wschodniej Europie i Azji Mniejszej. Obecnie w całej Europie występuje jako roślina uprawiana w ogrodach, czasami dziczeje. Roślina wieloletnia o wysokości od 50 do 100 cm. Łodyga mocna, wzniesiona, oskrzydlona i kanciasta, puszyście owłosiona. Pod ziemią roślina posiada kłącze. Liście lancetowato-jajowate, o długości do 10 cm. Dolna część liści jest charakterystycznie kropkowana, stąd nazwa. Kwiaty żółte, wyrastające pojedynczo lub po kilka z kątów liści. Działki kielicha owłosione, ale nieorzęsione, łatki korony mają brzegi gruczołowato orzęsione. Rośnie nad brzegami wód, w wilgotnych zaroślach. W Polsce kwitnie od czerwca do sierpnia.


Jest uprawiana jako roślina ozdobna. Nadaje się głównie na rabaty, szczególnie w ogrodach naturalistycznych. Może być także sadzona nad zbiornikami wodnymi. Jest rośliną długowieczną. Może rosnąć na stanowisku słonecznym lub półcienistym. Wymaga ziemi próchnicznej, żyznej i stale wilgotnej. Jest całkowicie mrozoodporna.

Tojeść rozesłana (Lysimachia nummularia L.), zwyczajowo nazywana pieniężnikiem, gatunek rośliny wieloletniej należący do rodziny pierwiosnkowatych. Roślina występująca na większości obszaru Europy oraz w zachodniej Azji i na Kaukazie. W Polsce pospolita, spotykana na obszarze całego kraju, najczęściej na niżu i w niższych piętrach górskich.


Jest to niewielka, przyziemna roślina okrywowa. Tworzy na ziemi kobierce o wysokości do 5 cm. Łodyga delikatna, naga, czterokanciasta, gęsto ulistniona na całej długości, wznosząca się na wysokość około 5 centymetrów. Pędy płożące zakorzeniają się w węzłach. Osiągają 60 cm długości. Liście jasnozielone, naprzeciwległe, okrągławe, tępe, czerwonawo kropkowane, całobrzegie, ułożone w jednej płaszczyźnie z łodygą. Kwiaty promieniste do 3 cm średnicy, na krótkich szypułkach. Rosną pojedynczo lub po dwa w kątach liści. Działki kielicha sercowato-jajowate, zrosłe, dwa razy krótsze od płatków. Korona zrosłopłatkowa w kolorze cytrynowo-żółtym lub intensywnie żółtym, wewnątrz często jest czerwonawo punktowana. 1 słupek, 5 pręcików. Owoc to torebka, pękająca pięcioma podłużnymi klapami.


Kwitnie od czerwca do sierpnia. Lubi gleby wilgotne, gliniaste, ubogie w związki mineralne. Najczęściej można ją spotkać nad brzegiem wód, w olszynach, w mokrych zaroślach, na wilgotnych polach. Jest mrozoodporna. Najlepiej rośnie na glebach wilgotnych, a nawet podmokłych. Odmiana 'Aurea' wymaga silnego nasłonecznienia i stałej wilgotności – w takich warunkach jest najsilniej wybarwiona. Gdy rośnie w cieniu staje się zielona. Wymaga ziemi próchnicznej, żyznej i stale wilgotnej.
Roślina ozdobna: w Polsce stosowana do obsadzania oczek wodnych. Jest także dobrą rośliną okrywową i nadaje się do ogrodów skalnych. Niektóre odmiany są uprawiane w doniczkach jako rośliny pokojowe (pędy zwisają wówczas z doniczki). Szczególnie często uprawiana jest odmiana 'Aurea' o intensywnie żółtych liściach.
Roślina lecznicza: surowcem zielarskim jest suszone ziele, stosowane czasem w postaci proszku. Zawiera saponiny, garbniki i kwas krzemowy. Działanie: napar lub proszek ma działanie: ściągające, odkażające, przeciwbiegunkowe i przeciwreumatyczne. Preparaty stosowane są przy leczeniu szkorbutu, krwawieniach wewnętrznych, biegunkach, reumatyzmie i gruźlicy. Napar z tojeści rozesłanej zmieszany z naparem z rumianku stosowany jest do leczenia trudno gojących się ran.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Wycieczka do Ojcowa

jednodniowa, a właściwie półdniowa. Taka, by zobaczyć Jaskinię Łokietka, dojść do Bramy Krakowskiej, zanurzyć dłonie w źródełku miłości, popodziwiać górujący na skale Zamek w Ojcowie.
Ojców jest wsią położoną na terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, w Dolinie Prądnika, na Szlaku Orlich Gniazd.







Jaskinia Łokietka - dawniej znana jako Jaskinia Królewska to jaskinia krasowa w północno-zachodnim zboczu Chełmowej Góry w obrębie Ojcowskiego Parku Narodowego. Jaskinia ta była znana od dawna. Pierwsze wzmianki pochodzą z końca XVII. Od końca XVIII w. stanowiła atrakcję turystyczną, zwiedzano ją, wraz z sąsiednią Jaskinią Ciemną: w 1927 r. została uznana za zabytek.




Do wejścia prowadzi wąska szczelina skalna o długości 20 m. Dalej podąża się korytarzem głównym do Sali Rycerskiej (wymiary 25 × 10 m), skąd wychodzą dwa korytarze: schodami w dół do tzw. sypialni  oraz kuchni - sali znajdującej się blisko powierzchni ziemi (ze stropu zwisają korzenie drzew). Sypialnia jest największą salą jaskini (20 × 30 m). Szata naciekowa Jaskini Łokietka jest uboga, zachowała się tylko w niedostępnych miejscach. Łączna długość korytarzy i komór wynosi ok. 270 m.Temperatura w jaskini wynosi 7–8 °C.



Z jaskinią wiąże się legenda o Władysławie Łokietku, który miał się w niej schronić po ucieczce z Krakowa przed wojskami czeskiego króla Wacława II. Życie uratował mu pająk, który zasłonił otwór jaskini pajęczyną, wprowadzając w błąd pościg. Pamiątką po tym wydarzeniu są nazwy jaskini oraz poszczególnych jej komór, a także brama w kształcie pajęczej sieci, zamykająca wejście.

 



 
Brama Krakowska – jedna z kilku skalnych bram w Ojcowskim Parku Narodowym. Znajduje się w Dolinie Prądnika i zamyka wylot Wąwozu za Krakowską Bramą do tej doliny. Jest klasycznym przykładem bram skalnych. Nazwa wywodzi się od tego, że dawniej prowadził tędy szlak handlowy z Krakowa na Śląsk.

 
 
Kolumny Bramy Krakowskiej zbudowane są z odpornych na wietrzenie bloków jurajskich wapieni skalistych o wysokości ok. 15 m, lewa kolumna jest wyższa. Brama powstała w wyniku procesów erozyjnych, które intensywniej zachodziły na spękaniach ciosowych, którymi spływała woda. W dalszych etapach dołączyły się zjawiska krasowe i wietrzenie mechaniczne. W skałach ramy dostrzec można płaszczyzny spękań pionowych oraz poziome powierzchnie uławicenia wapieni.
 


Z lewej strony bramy został wmurowany obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej:



Zamek w Ojcowie:


Wycieczek szkolnych i zwiedzających - tłumy, właściwie to nawet trudno wykonać jakieś zdjęcia, bo wszędzie mnóstwo ludzi. Do jaskini wchodzi grupa po grupie.

Źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaskinia_%C5%81okietka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaskinia_%C5%81okietka

środa, 12 czerwca 2013

Chusteczki z koronką - obrabiane szydełkiem (1)

Dzisiaj pokazuję prace - nie moje. Napisała do mnie Pani Irena z dalekiej Arizony, która przepięknie wykonuje szydełkowe koronki przy batystowych chusteczkach. Sztuka ta jest niemal już zapomniana w dobie chusteczek papierowych, wędrujących  po użyciu do kosza. Taką koronkę szydełkuje się kordonkiem grubości 80, bardzo cieniutkim szydełkiem ) 0,75 mm (tak cienkim szydełkiem nawlekałam koraliki, kiedy robiłam ślubny szal), wkłuwając je  w równie cieniutki i delikatny materiał batystowy.
Chusteczki Pani Ireny, są tak ładne, że raczej szkoda używać ich zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Pani Irena przysłała mi kilka zdjęć swoich prac i zgodziła się na ich opublikowanie na moim blogu. Co też niniejszym czynię:



Już kiedyś wspominałam, że  mam w szufladzie  chusteczki, które obrabiałam ...dziesiat lat temu. Dziś zapewne nie bardzo by mi się udawało wykonać taką pracę (ręce zgrubiały, oczy już nie te co dawniej). Postaram się za parę dni pokazać i moje chusteczki na dowód, iż rzeczywiście  kiedyś takie wykonałam. Dziś zapraszam do podziwiania prac Pani Ireny:




Wszystkie zdjęcia autorstwa Pani Ireny.

niedziela, 9 czerwca 2013

Kiedy w czerwcu zakwita tulipanowiec,

to znak, że już zbliżamy się do lata, bo kiedy zakończy kwitnienie, powitamy kalendarzowe  lato.

Nasz tulipanowiec w całej okazałości
 

Tymczasem inne rośliny spieszą się, by zdążyć.  Na początku tygodnia w oczku wodnym pysznił się jeden różowy kwiat lilii, dzisiaj było ich już kilkanaście, w tym jeden samotny - biały.


Ten jeden maleńki, biały właśnie...

Zdaje mi się, że różowe są zdecydowanie ekspansywne i  przytłaczają te białe, które z roku na rok kwitną słabiej.



Nasze oczko wodne wymaga remontu, który niestety w tym roku nie zostanie jeszcze przeprowadzony. Mieliśmy inne sprawy na głowie i stawek musi poczekać, a teraz w fazie kwitnienia roślin szkoda go ruszać.
A to wajgela krzewuszka o żółto wybarwionych liściach:

 oraz pstrolistna:

Katalpa, którą mocno przycięłam w ostatnim roku, dopiero zawiązuje pąki kwiatowe:


To wysmukłe drzewko to miłorząb:


Rośnie bardzo wolno, ma już na pewno z 15 lat.
Parzydło już prawie przekwita:


Cały dzień dzisiaj spędziliśmy w ogrodzie, pogoda dopisała, świeciło piękne słońce. Psy się wygrzewały w oczekiwaniu na spacer; Czesio w swej zagródce korzystał z powietrza i trawy.
My grillowaliśmy:

sobota, 8 czerwca 2013

Zielnik. Czarny bez

Lubię, kiedy do feri zapachów wiosennych dołącza czarny bez. Dlatego, kiedy kiedyś tam pojawiły się w naszym ogrodzie samosiejki tego krzewu - nie likwidowałam ich. Ogród jest na tyle duży, że czarny bez zmieści się w nim bez problemu. Rośnie więc w kilku miejscach - nie wymaga żadnych zabiegów pielęgnacyjnych. Jedyne, jakie przeprowadzam, to radykalne przycinanie, gdyż jeśliby mu pozwolić, swą ekspansywnością przytłoczyłby inne rośliny. Już od kilku dni nosiłam się z zamiarem zebrania baldachów kwiatów, by zrobić syrop na przeziębienia. I zdaje się nieco się spóźniłam. Dzisiaj ze zdziwieniem skonstatowałam, że  kwiaty zaczynają przekwitać. Jednak z tych kilku krzewów udało mi się zebrać kilkadziesiąt baldachów z sypiącym się jeszcze pyłkiem, które teraz odstawione na 48 godzin moczą się w garnku.

 
Czarny bez to zwykle wysoki krzew, który osiąga wysokość do 10 m. Kora młodych pędów jest zielona. Z wiekiem staje się szara, jasnobrunatna. Pędy w środku są wypełnione szerokim, białym, lekkim rdzeniem. Liście są  nieparzysto-pierzastozłożone, złożone najczęściej z 5, rzadziej z 3, 7 lub 9 naprzeciwległych,  jajowato-eliptycznych i ostro piłkowanych listków osiągających od 3 do 9 cm długości. Na górnej stronie są ciemnozielone, od spodu jasne, rzadko owłosione.
Kwiaty białe, promieniste, zebrane w duże i płaskie baldachogrona o średnicy zwykle od 10 do 20 cm, z 5 głównymi gałązkami. Pojedyncze kwiaty są drobne (do 5 mm średnicy), mają krótki kielich, zazwyczaj 5-płatkową koronę (białą lub kremową), 1 słupek i 5 pręcików z jasnożółtymi pylnikami.


Owoce fioletowo-czarne, mięsiste i lśniące pestkowce z 3–6 nasionami. Mają kształt jajowaty i długość od 6 do 8 mm. Nasiona osiągają do 5 mm długości, mają kształt jajowaty, na przekroju są trójkątne, ale o zaokrąglonych kantach. Powierzchnia ich jest falista i jasnobrązowa.

 
Krzewy bzu czarnego zakwitają zwykle po raz pierwszy w 3 lub 4 roku życia przeważnie w czerwcu. Silnie pachnące kwiaty wabią liczne owady zapylające. Owoce dojrzewają od końca sierpnia do października i utrzymują się na roślinie w postaci zwisających owocostanów. Rozsiewane są przez ptaki.  
Czarny bez rośnie w lasach i zaroślach, w polskich górach po regiel dolny. Preferuje gleby żyzne i bogate w związki azotowe, umiarkowanie wilgotne. W Polsce czarny bez jest mrozoodporny. Nie ma specjalnych wymagań, wystarcza mu zwykła, półprzepuszczalna ziemia w ogrodzie. Może rosnąć w pełnym słońcu lub w półcieniu. Aby zachować walory dekoracyjne należy starsze pędy wycinać, a młodsze przycinać w połowie długości.

 Gałązki, liście i owoce wydzielają nieprzyjemny, a kwiaty odurzający zapach. Kwiaty zawierają olejki eteryczne, flawonoidy, kwercetynę, kemferol, kwasy organiczne, garbniki, sole mineralne; owoce: antocyjany, 20% cukrów, 3,5% pektyn, kwasy organiczne, witaminy, karotenoidy, garbniki i sole mineralne. We wszystkich częściach świeżej rośliny występuje sambunigryna i sambucyna, które w większych ilościach są trujące, jednakże gotowanie je neutralizuje. Najczęściej dochodzi do zatrucia w wyniku spożycia niedojrzałych owoców. Objawami zatrucia są: osłabienie, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna i zaburzenia oddychania aż do duszności włącznie. Pierwsza pomoc polega na sprowokowaniu wymiotów i płukaniu żołądka.
 
 
Właściwości lecznicze
Czarny bez uchodzi za surowiec zielarski którym  są kwiaty i owoce.  Własności lecznicze mają także kora, korzenie i liście.

Kwiaty działają moczopędnie, napotnie, przeciwgorączkowo, wykrztuśnie, a zewnętrznie także przeciwzapalnie.
Owoce mają własności przeczyszczające, działają napotnie, moczopędnie, przeciwgorączkowo, przeciwbólowo i odtruwająco.
Napary z kwiatów są używane przy przeziębieniach, do leczenia różnego rodzaju nieżytów i stanów zapalnych dróg oddechowych i chorób reumatycznych. Z owoców zazwyczaj wykonuje się odwary używane do leczenia migreny, nerwobólów, biegunki, chorób reumatycznych, i neurologicznych i zaburzeń przemiany materii. Zewnętrznie naparami z kwiatów przemywa się skórę przy zapaleniach skóry, wypryskach skórnych i oparzeniach, płucze jamę ustną i gardło przy stanach zapalnych oraz przemywa oczy przy zapaleniu spojówek. Napary z kwiatów bzu czarnego przy przeziębieniach mają wielokrotnie silniejsze działanie, niż napary z lipy. Kora z dwu i trzyletnich gałązek w medycynie ludowej była używana jako środek moczopędny silniej działający niż kwiaty i owoce. Kwiaty bzu czarnego łącznie z rumiankiem są używane do zmniejszenia bólów menstruacyjnych. Wyciągi z owoców maja także słabe działanie przeciwbólowe. Mogą być używane do przemywania jamy ustnej po usunięcia zęba i przy porażeniu nerwu twarzowego.
Kwiaty zbiera się w dzień słoneczny, gdy rozkwitną, lecz nie przekwitają. Ścina się je całymi baldachami. Suszy w miejscu przewiewnym i suchym. Owoce najlepiej zbierać po deszczowym dniu, w słoneczny dzień, kiedy są w większości w pełni dojrzałe (mają kolor czarnofioletowy).
Dawniej kwiatów używano do pobudzenia laktacji u kobiet karmiących. Gąbczasty rdzeń pędów używany był w technice mikroskopowej do sporządzania preparatów, a w zegarmistrzostwie do czyszczenia delikatnych mechanizmów. Soku z owoców używano dawniej do farbowania brwi i rzęs, podbarwiania win oraz farbowania jedwabiu na oliwkowo. Wyciągi są wykorzystywane do wytwarzania maseczek kosmetycznych i kremów. Szczególnie bez czarny nadaje się do pielęgnacji skóry starzejącej się, gdyż działa zmiękczająco, przeciwzmarszczkowo i wybielająco.
Z dojrzałych owoców można robić konfitury, dżemy, kisiele, soki, można je także suszyć. Zawierają cukry, witaminy (głównie B i C), kwasy organiczne i inne związki. Muszą być jednak dojrzałe i ugotowane, gdyż gotowanie usuwa zawarta w nich truciznę.

Zapach czarnego bzu odstrasza szczury, myszy i owady. Z pędów (gałązki z liśćmi) otrzymuje się wywary używane do ekologicznego zwalczania kretów, nornic, bielinka kapustnika i mszyc.
W kulturze symbol bzu czarnego występuje w herbie i na fladze czeskiej wsi Kryštofovo Údolí. W uniwersum Harry'ego Pottera jedno z Insygniów Śmierci, Czarna Różdżka, została zrobiona z gałązki czarnego bzu i włosa z ogona Testrala.

W poprzednich latach panie na swych blogach podawały przepisy na wykorzystanie kwiatów czarnego bzu, z których można robić syrop, lemoniadę, ale i nalewkę.
Przepisy na syrop są podobne: 30, 40 baldachów kwiatów czarnego bzu, zalanych wodą z cukrem i cytryną lub kwaskiem cytrynowym, zagotować, wystudzić, przecedzić i zlać do butelek lub słoików.  Mnie jednak przekonał przepis (oj nie pamiętam czyj - za co przepraszam) o zalewaniu gorąca wodą baldachów kwiatów + pokrojone cytryny, odstawienie na 48 godzin i potem gotowanie soku z cukrem. Robiłam tak w zeszłym roku. Syrop był znakomity. Pity z herbatą nadawał jej niezwykły smak.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails