Obserwatorzy

czwartek, 31 lipca 2014

Znani w dzianinie. Kocyki dziecięce

Robione ręcznie kocyki dla dzieci i niemowląt modne są już jakiś czas. Jednym z najbardziej pożądanych ostatnio stał się wzór kocyka "royal baby", który został już rozpracowany przez wnikliwe dziewiarki. I od czasu narodzin małego księcia George'a powstało tych kocyków niemało.
Nie tylko angielskie koronowane głowy owijają swe dzieci w dzianinowe kocyki.
Szwedzka księżniczka Lenor Lilian Maria została pokazana światu w różowym:


 
Zdjęcia stąd

Dzieci celebrytów również bywają spowite w dotulacze. Wielbicielka włóczkowych ubrań Adele sprawiła swemu dziecku takie kocyki:

Zdjęcie stąd
 
 Zdjęcie stąd
 
Zdjęcie stąd

Wzór szewronowy okazał się też bliski Rachel Zoe (amerykańskiej stylistce):

 
Zdjęcia stąd

Dzianiny lubi też Victoria Beckham i swą córkę owinęła w biały pledzik:

Zdjęcie stąd

środa, 30 lipca 2014

Na Orli Kamień

wycieczka szybka i spontaniczna. Żółtym szlakiem z Olchowiec. 
Codziennie pada. Kiedy uporam się z obowiązkami domowymi i wybieram do chałupy w Zagórzu - przychodzi ulewa. Wtedy rezygnujemy z  wyjazdu i zabieram psy na "czołgowisko". Więc wczorajsza wyprawa była impulsem chwili, dotarłam (jeszcze w deszczu) po 17.00 na parking policyjny. A, myślę sobie, podejdę tym żółtym szlakiem na górkę. Żywej duszy nie spotkałam nigdzie! Tylko ja i psy. Podeszczowa aura nie sprzyjała ani turystom, ani grzybiarzom.




 
Orli Kamień (518 m n.p.m.) – szczyt i najdalej na zachód wysunięty masyw górski w Górach Sanocko-Turczańskich , znajduje się na terenie Gór Słonnych, w zachodniej części  Pasma Olchowieckiego. Ma postać przebiegającego z północnego zachodu na południowy wschód grzbietu o długości ok. 5 km z licznymi niewybitnymi kulminacjami – m.in. Krzyż (457 m n.p.m.), właściwy Orli Kamień (518 m n.p.m.) i położony dalej na wschód wierzchołek 510 m n.p.m.
 
 Doszłam tylko tu, gdzie szlak żółty się kończy i krzyżuje z czerwonym
 
Od zachodu opływa go San będący granicą z Pogórzem Dynowskim i Kotliną Jasielsko-Krośnieńską . Na wschodzie potok Olchowski oddziela go od masywu Granickiej (575 m n.p.m.), natomiast od głównego grzbietu Gór Słonnych odgranicza przełęcz oraz, na północnym wschodzie, dolina, w której leży wieś Liszna .




 
Powrót to prawie pożegnanie dnia - wyszło słoneczko, rozświetliło świat, rozszczepiło światło i przegoniło mgły.
 


W oddali wieża na Górze Parkowej w Sanoku
 

Po drodze takie ciekawostki przyrodnicze:
 
Sosna straciła koronę, która się po prostu odłamała;
kilka dni wcześniej widziałam jedna złamana odnogę,
dziś połamały się pozostałe, chyba nie wytrzymały ciężaru mokrych igieł


Olbrzymie i stare drzewo, którego pień "przysiadł" na kamieniu


Stary dąb z dziuplą

Słup wysokiego napięcia porośnięty powojnikiem

Wycieczka krótka - całość zamknęła się w dwóch godzinach, pomimo dość ostrych podejść w górę.
Wybiorę się tam jeszcze raz, by iść dalej czerwonym szlakiem i dojść w okolice sanockiego skansenu.

poniedziałek, 28 lipca 2014

Znani w dzianinie. Sukienki Pippy Middleton

Nie jest tajemnicą, że obie panny Middleton lubią dzianinę. Dziś sukienki Pippy: granatowa i biała.
W granatowej panna Middleton wystąpiła w lipcu 2011 r. podczas Wimbledonu, w białej pojawiła się nieco wcześniej, zdaje się w czerwcu tegoż roku. Obie sukienki dzianinowe (druty lub maszyna) zdaje się identyczne:

 Zdjęcie stąd
 

Zdjęcia stąd
 
 Biała została zaprezentowana w takiej stylizacji:

Zdjęcie stąd
 

  Zdjęcia stąd
 
 Zbliżenie
 
Zbliżenie

 I jeszcze inspiracja z jakiegoś kolorowego magazynu:

Zdjęcie stąd

sobota, 26 lipca 2014

Letnia bluzka kimonowa

została zrobiona na maszynie z bawełny "Virginii", już nieprodukowanej. Jako, że takie kolory zostały mi w zapasie - wykorzystałam je do wykonania tej bluzki.

 
 
Dzianina maszynowa; włóczka "Virginia", 100% bawełna, 417 m/100 g;
zużycie około 250 g

Pierwowzorem i bezpośrednią inspiracją stała się ta bluzka z "Phildara":

Zdjęcie ze strony Phildara 
 
Oczywiście daleko mi do wiotkości modelki. Bluzkę zrobiłam taką nieco luźniejszą. Zmieniłam wykrój dekoltu i jego wykończenie. Całość tzn. dół bluzki, dekolt, rękawki obrobiłam sznureczkiem na drutach, czyli metodą I-cord Bind Off .
 
 
Z bluzki jestem dosyć zadowolona - może na upały się nie nadaje, ale z powodzeniem można  ja wkładać w dzień letni, umiarkowanie upalny, gdyż jest dosyć przewiewna.
 
Z szydełkowymi koralami
 
Mam wrażenie, że takie kimonowe bluzki, modne pewnie ze 30 lat temu - znów wracają. Pamiętam, że nosiłam taki fason bluzek letnich, były jednak szyte z materiału.


piątek, 25 lipca 2014

Lipcowa pogoda zmienną jest,

raz upał, to znów codzienne ulewne deszcze. Dzisiejszy ranek zapowiadał się optymistycznie, jednak, kiedy po południu w końcu znalazłam czas spacer z psami (ja także chciałam zażyć dawkę ruchu, gdyż postanowiłam zbić nieco wagę), rozpętała się burza. Ale skoro wystartowałam - desperacko przemierzyłam zaplanowaną trasę w ulewnym deszczu. Nie pomogły kalosze, ani kurtka, która z założenia jest nieprzemakalna - przemoczyło mnie na wskroś. Czekanie pod drzewami też nic nie dawało - kapało i tam, więc lepiej iść, niż stać. Swoją godzinę marszu zaliczyłam. Psom jakoś tak ulewny deszcz nie przeszkadzał i biegały normalnie, Ifka nawet urządzała kąpiele w stawie. Tyle, że zanim wpakowałam je do samochodu, musiałam powycierać ręcznikami.
A przyroda taka w tym deszczu:









LinkWithin

Related Posts with Thumbnails