Obserwatorzy

czwartek, 19 lipca 2012

Lato lubi szydełko

Mam na myśli, to że w lecie piękniej prezentują się wszelkie dzianiny szydełkowe. Można do woli i bez umiarkowania wkładać i nosić ażurowe bluzeczki, topy, sukienki, spódnice. Sama w lecie zwykle wyciągam z szafy mój urobek szydełkowy.
Zdaje się, że te najcieplejsze dni w tym roku mamy już za sobą, jednak  trochę lata jeszcze zostało, warto więc odnowić garderobę jakimś nowym "udziergiem".  Nie ukrywam, że mnie wzięło "na szydełko" i jak zwykle plany mam bardziej rozległe, aniżeli moce przerobowe. Zwykle też na wiosnę wyciągam zapasy bawełny i szukam modeli. Niekiedy  udaje mi się wydziergać projekt, do którego przymierzałam się np. kilka lat. Często pojawia się jakiś nowy, interesujący model, który ląduje w folderze "Do zrobienia". A potem lato przemija nie wiadomo kiedy i znów zwykle nie zdążę wydziergać kolejnych projektów jesiennych. Dodam jeszcze, że moje uzależnienie idzie dalej (chodzi mi o powiększanie zapasów włóczek) i jeszcze w międzyczasie zamawiam w pasmanteriach internetowych włóczki niezbędne do realizacji zamierzonych projektów.
A co podoba mi się ostatnio? W związku z odkryciem walorów spódnicy - pomyślałam, że może machnąć szydełkiem jakąś sukienkę. Kolejnym projektem będącym w planach od lat kilku jest  jakiś sweterek szydełkowy w stylu Chanel. Niezmiennie od dłuższego czasu przymierzam się do wydziergania dwóch bluzek: na bazie serwetki i z elementów. W albumie, do którego podaję link,
szydełkowce
umieściłam zdjęcia bluzek, sweterków i sukienek, które mi się podobają. Moim faworytem jest sukienka w stylu Chanel,  którą mają już chyba wszystkie dziergające panie (w tym albumie nie  ma jej zdjęcia) i top - serwetka.
A tu temperatura spada i robi się chłodniej...

9 komentarzy:

Docia pisze...

Oj z tymi planami! Też jestem uzależniona od szydełka, zamierzam udziergać kilka fajnych rzeczy nie tylko dla siebie, oby nam tylko czasu wystarczyło! :)) Pozdrawiam. :)

tonka pisze...

Ja jeszcze nie mam sukienki w stylu Chanel:)))Ale wszystko przede mną bo plany mam nie mniej ambitne:)))Podoba mi sie ta sukienka z ananasową spódnicą,te białe topy z kolorowymi wykończeniami też są świetne.Pozdrawiam :))Ciekawa jestem co wydziergasz:)

Akademia Rękodzieła Bocian pisze...

Oby każdej starczało czasu na te wszystkie pomysły... Tego życzymy i Wam i sobie! :)

majowa babcia pisze...

mi ju dawno sie marzy taka sukiennka ,ale dwie ewe rece do szydelka przeszkadzaja heheeh.

AnkaSkakanka pisze...

U mnie problem z mieszczeniem tych włóczek i teraz materiałów. A plany mam tylko czas potrzebny. Pozdrawiam

Anna pisze...

większość z nich kochana to i ja mam w planach - tylko niewiem jak odległych ;) :)

Wiolett pisze...

Te szydełkowe bluzeczki są super, może uda mi się znaleść czasu na takie dzieło. Ciekawy blog! Zapraszam do mnie :)

ren-ya pisze...

Ja w lecie również korzystam głównie z szydełka:) aż się czasem boję, czy jesienią będę jeszcze umiała druty utrzymać w dłoniach;)
Ciekawe inspiracje, dzięki:)

Anna Górska pisze...

Witajcie, jestem nowa tu, nie potrafię robić ani na drutach ani szydełkować, ale bardzo mi się podobają takie rzeczy, dlatego będę zaglądać tu:) zapraszam do mnie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails