wygląda mój zając z balonem przypominającym pisankę. Wprawdzie hafcik nie jest pastelowy, tylko biały, występują na nim niedociągnięcia (trudno było liczyć krzyżyki z dwóch nitek na dwie nitki, bo haft jest na jucie, a nie na kanwie, a juta ma nierównej grubości niteczki):
Jednak sądzę, że zaklasyfikuje się do marcowej odsłony zabawy blogowej u Anetty. Jeszcze nie wiem czy będzie z tego kawałka juty mała serwetka, czy też hafcik zakwalifikuje się do oprawienia w ramki.
