Obserwatorzy

niedziela, 22 maja 2011

Zielnik. Czosnek niedźwiedzi

Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum L.) – gatunek rośliny należący do rodziny czosnkowatych. Rośnie dziko na terenie Europy oraz w Turcji i na Kaukazie, jest też uprawiany w innych regionach. W Polsce występuje na całym terenie, głównie jednak w Sudetach, Karpatach, na Pogórzu.



Roślina osiąga wysokość 20–50 cm. Rośnie kępami, czasami tworzy duże, zwarte łany. Wydziela charakterystyczny czosnkowy zapach, który zawdzięcza wytwarzanych w komórkach siarczkom merkaptanu. Łodyga prosto wzniesiona, pełna, trójkanciasta i bezlistna; wysokość 15–50 cm. Liście odziomkowe, zazwyczaj dwa, czasem trzy lub jeden. Długoogonkowe, szerokolancetowate do jajowatych, szerokie na 2–5 cm, płaskie, cienkie, o soczystozielonej barwie. Ogonki długie na 0,5–2 cm, skręcone, w wyniku czego morfologicznie dolna, ciemniejsza powierzchnia liści skierowana jest ku górze. Kwiaty
zebrane w płaskokulisty, dość luźny baldach  na szczycie łodygi. Przed rozwinięciem kwiatostan osłonięty jest błoniastą okrywą złożoną z 2–3 podłużnie jajowatych, cienkich, białych listków, które opadają zaraz po przekwitnieniu. Kwiaty białe, osadzone na dwa razy od nich dłuższych szypułkach, o średnicy do 15 mm. Złożone są z 6 do 1 cm długich, odstających, równowąskolancetowatych działek, jednego 3-komorowego słupka i 6 pręcików. Nitki pręcików szydlaste; pręciki o połowę krótsze od płatków. Owoc: pękająca na 3 części torebka, w której znajduje się 6 nasion. Cebula: wąska, długa 2–6 cm, pokryta połprzezroczystą błoną, lub pozostałymi z niej wiązkami włókien. Czasem tworzą się nieliczne boczne cebulki.




Kwitnie od kwietnia do maja. Kwiaty zapylane są przez trzmiele i muchy. Jednak gdy nie dojdzie do zapylenia krzyżowego, może nastąpić samozapylenie, gdyż po pewnym czasie niezapylony słupek wygina się, dotykając pręcików. Mechanizm ten umożliwia roślinie wytworzenie nasion również wtedy, gdy kwiatów nie odwiedzały owady. Nasiona dojrzewają  w czerwcu lub lipcu, jednak kiełkować mogą dopiero po kilkunastu miesiącach, znajduja się w łupinie nasiennej i mają zgromadzony tłuszcz chętnie zjadany przez mrówki, które przy okazji rozsiewają je po lesie.



Roślina leśna. Rośnie w wilgotnych i cienistych lasach liściastych, szczególnie buczynach – optymalne warunki stwarza mu zbiorowisko żyznej buczyny karpackiej, gdzie może występować łanami. Występuje głównie w reglu dolnym. Czasem spotykany na niżu (np. Biebrzański Park Narodowy, Białowieski Park Narodowy). Preferuje gleby świeże, gliniasto-piaszczyste, zasobne w składniki mineralne. Najczęściej występuje na podłożu wapiennym. W górach występuje po regiel dolny.
Roślina objęta w Polsce od 2004 r. częściową ochroną gatunkową.
Gatunek umieszczony na "Czerwonej liście  roślin i grzybów Polski "(2006).


Roślina lecznicza – ma podobne własności lecznicze, jak czosnek pospolity i inne gatunki czosnków. Ma silne działanie bakteriobójcze, obniża ciśnienie krwi, korzystnie działa na serce, zapobiega nowotworom złośliwym, miażdżycy, pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci. Jego silne działanie bakteriobójcze szczególnie przydatne jest przy leczeniu chorób górnych dróg oddechowych, przy tym dodatkowo oprócz zabijania bakterii czosnek pobudza wydzielanie śluzu w oskrzelach[. Jeśli ma być stosowany do pobudzenia procesów trawiennych, to najlepiej jest go zebrać na początku pory kwitnienia[.

Roślina jadalna – aromatyczne, pachnące czosnkiem liście zawierają dużo witaminy C, pobudzają apetyt. Zalecane są jako składnik wiosennych zup (zastosowanie popularne do dzisiaj w Rosji); można je też dodawać do sałatek i kisić oraz marynować w oliwie (przysmak w Niemczech). W Chinach uprawia się go masowo jako roślinę przyprawową. W Niemczech i Austrii przechodzi prawdziwy renesans. W 1992 r. został ogłoszony „rośliną roku” ze względu na wspaniałe właściwości lecznicze i nadal jest bardzo popularny. Niemcy cenią sobie ten czosnek ze względu na walory zdrowotne i smakowe.
Świeże, drobno pokrojone liście są doskonałym dodatkiem do kanapek, zup i sałatek. Liście do suszenia należy zbierać przed kwitnięciem. Najlepiej suszyć je w piekarniku, ale należy uważać, żeby nie  zżółkły (tracą wówczas swe wartości).  Susz najlepiej przechowywać w naczyniach szklanych w ciemnym miejscu. Z cebulek przygotowuje się nalewkę.
Czosnek niedźwiedzi jest najbogatszą w siarkę rośliną w Europie. Dla porównania, pospolity ma 1,7 g siarki aktywnej w 100 g substancji suchej, zaś niedźwiedzi aż 7,8 g! W niedźwiedzim znajduje się 20 razy więcej adenozyny - substancji posiadającej właściwości witamin A, C, E i selenu jednocześnie. Witaminy te oraz selen należą do przeciwutleniaczy niwelujących w organizmie wolne rodniki powodujące wiele chorób m.in. nowotwory. Adenozyna wpływa też bardzo korzystnie na krążenie krwi w całym ustroju, szczególnie w obrębie serca i głowy – co warto wypróbować przy migrenie oraz szumach w uszach (Tinnitus). Badania naukowe dowodzą, że czosnek niedźwiedzi zapobiega sklejaniu się płytek krwi, rozrzedza krew i poprawia jej cyrkulację w naczyniach krwionośnych. Ważnym aspektem jest też jego wysoki poziom żelaza, aż 30 % przewyższa cz. pospolity. Żelazo to jest dobrze przyswajalne i nie powoduje zaburzeń żołądkowych ani zaparć, charakterystycznych w przypadku podawania żelaza w formie „medykamentowej”. Ponadto, w czosnku niedźwiedzim stwierdzono takie substancje, jak flawonidy, saponiny, bogaty zestaw enzymów i aminokwasów, mangan oraz związki o działaniu antybiotycznym.

W Niemczech dziki czosnek ma zastosowanie jako środek obniżający cholesterol oraz ciśnienie krwi, w leczeniu trombozy, arteriosklerozy, migreny i tinnitusa; jako doskonały odtruwacz organizmu; wykorzystuje się też do regeneracji flory bakteryjnej jelit (odpowiedzialnej za kondycje naszego układu odpornościowego), po kuracjach antybiotykowych.
Czosnek niedźwiedzi jest jednym z najskuteczniejszych środków stosowanych w zwalczaniu drożdżaka (Candida albicans), siejącego spustoszenie w przewodzie pokarmowym i nie tylko. Dodatkowym atutem jest fakt, że spożywany w postaci suszu lub nalewki jest pozbawiony charakterystycznego zapachu. Nie trzeba więc obawiać się, że pałaszując go większych ilościach, staniemy się „persona non grata” dla otoczenia.



Nalewka Drobno pokrojone liście lub cebulki zalać wódką 40 % i odstawić na 14 dni w ciepłe miejsce, po czym przecedzić. Stosować 3 razy dziennie po 15 kropli z wodą.

Susz
Dobrze wysuszone liście pokruszyć, przetrzeć przez plastikowe sitko, można też sproszkować w młynku do kawy. Stosować 3 razy dziennie 1/4 płaskiej łyżeczki.

Wino
Garść drobno pokrojonych liści zalać 1/4 l dobrego białego wina, krótko zagotować, przecedzić, ostudzić i do smaku osłodzić miodem. Pić dziennie parę łyków.

Kisielina (wg przepisu gospodyń z doliny Dunajca)
Litr cebulek czosnku zmiażdżyć, rozbełtać z litrem miodu i sokiem wyciśniętym wyciśniętym z 10 cytryn, pomieszać i odstawić do lodówki na tydzień. Pić po 4 łyżki za jednym razem – dolewając wody.

1 łyżka suszonych liści (ok. 20 g) zawiera: 29 kalorii.
Zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na: witaminę C w 10%, selen w 5%, błonnik w 3%, witaminę B.

Źródło:
http://eradycator.salon24.pl/78459,czosnek-niedzwiedzi-allium-ursinum-poprawia-krazenie-wspomaga
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czosnek_nied%C5%BAwiedzi

8 komentarzy:

agus2003 pisze...

Właśnie przed kilkoma dniami o niedźwiedzim czosnku opowiadała mi moja pocuecha po wizycie w ogrodzie botanicznym:))Pozdrawiam serdecznie!!!!

damurek pisze...

Mam w ogrodzie jakiś czosnek - na żółto kwitnie:)
Dziękuję za odpowiedź pod moim postem ... masz rację, trzeba robić to co się lubi, to na co ma się ochotę ... dziękuję:)

anabell pisze...

Bardzo lubię "almettę" z czosnkiem niedzwiedzim. W Niemczech nadal robi furorę, moi znajomi zawsze na wiosnę zajmują się przyrządzaniem z niego różnych domowych medykamentów. Zastanawiam się tylko ile trzeba by go spożywać, żeby np. działał p.miażdżycowo.
Miłego, ;)

Danusia pisze...

A ja od dawna szukam tego czosnku, jak go zdobyć? Tu u mnie w okolicy nigdzie nie spotkałam.
Pozdrawiam:)

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Zasadziłam czosnek niedźwiedzi w ogrodzie, nad Wiarem jest go mnóstwo, zwłascza na terenach zalewowych, pewnie woda przenosi nasiona. Wybierałam sadzonki te niechronione, resztę zostawiłam, pozdrawiam.

andzia35 pisze...

Ja przywiozłam w zeszłym roku z gór od teściowej;)))a w tym roku już do sałatek kilka listków miałam swojego;))jest cudowny zapach w kuchni;)))

Antonina pisze...

Ja także czosnek posadziłam- przyniosłam ze stanowiska, gdzie rósł dziko. W ogrodzie się rozsiewa sam, jednak nie utrzymuje się w tych miejscach, gdzie kosimy trawę. Muszę go po prostu posadzić na grządkach (rośnie na rabacie kwiatowej). Danusiu trzeba poszukać stanowiska, gdzie czosnek rośnie dziko - może uda ci się wykopać kilka sadzonek. Widziałam też, że oferują go na Allegro. Jak nie zdobędziesz nigdzie - to się przypomnij w jesieni- może uda mi się wykopać jakieś cebulki (rośnie z innymi roślinami i cieżko jest tam kopać).
Damurek - ten zółty - to ozdobny, jest też taki kwitnący na różowo.

eve-jank pisze...

Bardzo zdrowy ten czosnek. Wiedziałam,że takie coś jest, ale nie wiedziałam, że ma aż tyle właściwości

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails