Obserwatorzy

niedziela, 8 grudnia 2013

Różne

Dzięki kiepskiej pogodzie siadłam w końcu do maszyny, by przećwiczyć wykonanie skarpetek. A zainspirowała mnie już jakiś czas temu fasOLA. Wówczas miałam, już, już robić takie skarpety... A udało mi się dopiero wczoraj. Pierwsza para to prototyp, który pozwolił rozplanować liczbę rzędów i oczek. Myślę, że następne pary pójdą szybciej i wprawniej. Nie robiłam ściągaczy ręcznie, bo mi się nie chciało, zrobiłam maszynowe (co drugą igłę). Skarpety są wykonane z włóczki skarpetkowej: bawełna z domieszką wełny i w zasadzie są przeznaczone do łóżka (znaczy do spania).

Oczywiście Tolka nie dała spokojnie zrobić zdjęcia i wpakowała się na łożko

Następnie niedokończona czapa wykonana ściegiem patentowym na okrągło. Niestety wyobrażenie rozminęło się z rzeczywistością i całowieczorny urobek zostanie unicestwiony. Z drugiej jednak strony poćwiczyłam sobie robienie wzoru patentowego na okrągło. Czapa mi się nie podoba. Miała być w stylu sportowym (do sportowej kurtki) i służyć do chodzenia z psami. Wyszło "niewiadomoco".


To znaczy, gdyby była jednokolorowa i stonowana w kolorze, mogłaby to być czapka tzw. miejska.

I jeszcze prezent mikołajkowy, jaki otrzymałam. Śliczna wstążeczkowa bombka z haftem:


Takie prezenty sprawiają najwięcej radości.
A żeby pozostać w klimacie przedświątecznym - choinka, którą przyniosłam z lasu:

środa, 4 grudnia 2013

Dzianiny - jak o nie dbać? (3)

Tu i tu omówiłam jak prać dzianiny wełniane i co robić w przypadku problemów: mechacenie, sfilcowanie, obieranie się dzianiny.
Dziś wypadałoby bardziej szczegółowo zająć się problemem, jak pielęgnować dzianiny z włókien szlachetnych, innych, niż wełna owcza (merynos, szetland).
Alpakę (wełna z lamy), angorę (wełna z królików angorowych), kaszmir (wełna z kóz kaszmirskich), moher (wełna z kóz angorskich) pierzemy ręcznie w temperaturze 30 stopni C, w delikatnych środkach piorących (np. szampon do włosów). Płuczemy kilka razy w wodzie, dodając do ostatniego płukania gliceryny (1/2 łyżeczki), lub octu (1- 2 łyżki/3 l wody), albo soku z 1/2 cytryny; odsączamy z wody w ręczniku, suszymy w stanie rozłożonym.
Nie  trzemy! Nie wyżymamy! Nie czyścimy chemicznie!
Angory, kaszmiru i moheru raczej nie prasujemy, alpakę można prasować niezbyt gorącym żelazkiem na lewej stronie przez bawełnianą lub lnianą ścierkę.
Moher i angorę przed praniem możemy pomrozić w zamrażalniku kilka godzin - ponoć lepiej się potem wypierze i dzianina nie będzie liniała. Po wysuszeniu możemy delikatnie przeczesać szczotką.
Pranie na sucho
Angorę można prać na sucho w mące kartoflanej (posypujemy mąką, gnieciemy), zmieniamy mąkę, aż dzianina będzie czysta.
Przepocone swetry posypane w newralgicznych miejscach (pod pachami) sodą i zostawione na jakiś czas powinny odzyskać świeżość.
Swetry z wełny lopi (islandzkie) ponoć nie powinny być prane, jeżeli jednak się na to zdecydujemy - pierzemy jw. - instrukcja  też tu.
Warto swetry z wełen często wietrzyć.
Przechowywać czyste w szufladach i na półkach uprzednio wymytych wodą z mydłem i amoniakiem, po wysuszeniu przetartych terpentyną (to rada naszych babek). Poleca się też przekładanie swetrów bibułką (w miejscach załamań) oraz zawijanie dzianin w bibułkę, także skropioną terpentyną.

Literatura
1.H.Dutkiewicz: :Dziewiarstwo ręczne". BWAiL CPLiA. Warszawa 1953 r.
http://fairydetailes.blogspot.com/2012/12/alpaka-angora-kaszmir-czy-moher.html
http://www.alpaka.pl/index.php?v=Strona&poz=52
http://miniiceland.com/instrukcja-prania-lopapeysow/

niedziela, 1 grudnia 2013

Czapki w stylu beanie

to właściwie czapki unisex. Te, które dziś prezentuję nie do końca są to typowe beanie, nie mają żadnych napisów, a dół jest ściągaczowy. Jednak odpowiednio noszone mogą mieścić się w konwencji beanie.

 

Są zrobione najprościej, jak można czapkę wykonać: na okrągło, ściegiem pończoszniczym, można je nosić na prawą i lewą stronę (na obu wyglądają tak samo dobrze).


Druty 3,5 i 4 mm; włóczka: jedna nitka: jakaś angora z zapasów + druga nitka "Kocurka"


Druty jw. włóczka 50% wełny, 50 % wiskozy
 

Druty jw.; włóczka: jedna nitka "Galaxy" (65% akryl, 31% wełna, 4% soft payette),
druga nitka cieniutki akryl

Góra czapki wyrobiona w taki sposób:


Właśnie takie spuszczanie oczek (w ośmiu miejscach), daje efekt, że czapa "stoi".
Generalnie nie ma tu czego opisywać: na  druty 3,5 mm nabieram 75 oczek i robię ściągacz (4 lewe oczka, 1 prawe) - 18 rz. Następnie dodaję 9 oczek nad ściągaczem (mam 84), by łatwo było podzielić potem do spuszczania  na  cztery ćwiartki po 22 oczka. Robię prosto 38-40 rzędów, potem spuszczam oczka w 8 miejscach, aż zostanie mi na drucie 16 oczek które zaszywam.


Jak widać czapka z cekinami jest wybitnie kobieca, kobaltowa i czarna mogą być noszone również przez mężczyzn.

A kiedy znudzi się nam styl beanie, możemy  dorobić kokardki, udrapować czapkę i nosić ją bardziej kobieco:

czwartek, 28 listopada 2013

Kamizelki dla niemowlaka

Dziś prezentuję dwie kamizelki dla niemowlaka (dziewczynki), chociaż z powodzeniem można podobne wykonać dla chłopca.


Zrobiło się chłodniej - zima zaatakowała: pada  śnieg, zaczyna mrozić. Dobrze, że już prawie dwa tygodnie temu wymieniłam opony na zimowe (oj naczekałam się wówczas, naczekałam - dwie godziny z okładem). Najpierw pojechałam do jednego warsztatu: dwie godziny czekania, w drugim podobnie, jednak tam już zostałam... Teraz nie muszę już stać w kolejce.
Wracając do kamizelek - pierwsza, zwykła, w stylu popularnych niegdyś "julietek", odpowiednio zminiaturyzowana (rozmiar 0-3 miesiące) oczywiście robiona od góry, bez ażuru. Dodałam tylko po ściegu francuskim, w celu rozkloszowania:  na środku pleców pięć narzutów i po 3 na środku przodów.

Druty 3,5 mm; włóczka: akryl 300 m/100g; zużycie ok. 60 g

Druga to bezrękawnik, w kolorze pudrowego różu, wkładany przez głowę, zapinany na ramionach, można przesunąć guziki, kiedy dziecko podrośnie (obniży się wówczas nieco przód). Model z głowy, pacha wyrabiana  ściegiem francuskim. Rozmiar też na 0-3 miesiące.

Druty 4 mm, włóczka: 55% bawełna, 45% polyacryl;  90 m/100 g; zużycie 100 g
 
Zdjęcia kiepskie, gdyż nic lepszego nie udało mi się "wycisnąć" z mojego aparatu przy tej pogodzie.

wtorek, 26 listopada 2013

Dzianiny - jak o nie dbać (2)

Kontynuuję wątek na temat prania i konserwacji dzianin wełnianych.
Rady dotyczące prania wyrobów z wełny pochodzą z różnych źródeł: z Internetu,  ze starych poradników i książek robótkowych.
  • Pranie w mydlinach i łagodnych środkach piorących.
  • Pranie  w "kartoflach". Ten sposób stosuje się wyłącznie do prania wełny w ciemnym kolorze! Utrzeć ziemniaki,  przecier zalać letnią wodą, zamieszać, odcedzić i w otrzymanym płynie prać. Po wypraniu płukać kilkakrotnie w letniej wodzie, aż będzie czysta. Proporcje: 1 kg ziemniaków na 1 litr wody.
  • Pranie w roztworze boraksu. Rozpuścić 5 dag boraksu w 1 litrze gorącej wody, rozcieńczyć to w  4 litrach letniej wody, dodać 1 łyżeczkę octu i namoczyć sweter na 5 minut. Prać przez wygniatanie, płukać kilkakrotnie w letniej wodzie, odcisnąć wodę w ręczniku i suszyć rozłożony.
Dzianina sfilcowana
Kondycję lekko sfilcowanej dzianinie wełnianej ma przywrócić:
  • Pranie w wodzie po zgotowaniu fasoli. Namoczyć białą fasolę (ok. 1/2 kg), potem ugotować i w wystudzonej wodzie moczyć sweter (kilka godzin). Następnie  kilkakrotnie płukać; do ostatniego płukania dodać płynną glicerynę (1 łyżka na 1 l wody).
  • Kąpiel w letniej wodzie z płynną gliceryną  (100 ml na 4 l wody). Dzianinę moczymy około 20 minut i delikatnie gnieciemy.
  • Kilkunastominutowe moczenie w szamponie dla dzieci, a potem kilkugodzinne w wodzie z mlekiem (1/2 szklanki na l wody). Oczywiście należy płukać do uzyskania przezroczystej wody.
  • Namoczenie w gorącej wodzie z dodatkiem amoniaku
  • Moczenie w wodzie z solą (10 dag gorzkiej soli rozpuścić w 1 litrze gorącej wody, ostudzić, wlać do 5 litrów ciepłej wody, moczyć pół godziny. Wypłukać parę razy w letniej wodzie.
  • Mrożenie (patrz niżej).
  • Prasowanie (patrz niżej).
Po takich kąpielach nasz wyrób delikatnie wygniatamy w ręcznikach, formujemy i suszymy na leżąco. Chociaż współcześnie radzi się, by taki sweter zblokować przypinając do tablicy korkowej i w tym stanie zostawić do wysuszenia.

Prasowanie
Wełnę prasujemy żelazkiem (temperatura do prasowania wełny) na lewej stronie przez cienkie płótno (może to być tetrowa pielucha, lniana ściereczka itp.). Staramy się nie rozciągać dzianiny, gdyż może się odkształcić. Po wyprasowaniu zostawiamy kilka minut w celu odparowania.
Podobno prasowanie pomaga też w odfilcowaniu swetra. Wtedy jednak prasujemy parując dzianinę, lekko ją rozciągając.

Mrożenie
Zamrozić można sweter moherowy lub angorowy (każdy, który "puszcza" kłaki). Wkładamy do foliowego woreczka, a następnie do zamrażalnika na kilkanaście godzin, albo na 1-2 dni; kłaczki i włoski ze swetra nie powinny obierać nam innej odzieży.
Podobno mrożenie sprawdza się też w ratowaniu podfilcowanego swetra. Do zamrażalnika wkładamy (w woreczku foliowym) dzianinę uprzednio namoczoną, po wyjęciu rozmrażający się sweter rozciągamy.

Utrwalenie kolorów
  • Pranie w wodzie kartoflanej (patrz wyżej).
  • Moczenie (10 min.) w wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej (1 łyżka na litr wody).
Wybielanie
Moczyć białą dzianinę (która pożółkła) około 10 minut w wodzie z dodatkiem 12% wody utlenionej(1 łyżka wody utlenionej na litr wody).

Sweter zmechacony
"Kulki" i "kluski" na swetrze golimy golarką do swetrów, lub odrywamy z taśmą klejącą. Jedno i drugie można kupić w sklepach. Kiedy mamy więcej czasu farfocle wyskubujemy ręcznie lub traktujemy pumeksem.

Źródło:
1.H.Dutkiewicz: "Nowe wzory dziewiarstwa ręcznego". Biuro WZSPiRz "Biblioteka Zawodowa". Warszawa 1954 r.
2.H.Dutkiewicz: "Dziewiarstwo ręczne". BWAiL CPLiA. Warszawa 1953 r.
3."Poradnik domowy Babci Aliny". PSP Kraków.
4.http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090305/PORADY/87876688
5.http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2009/05/27/a-co-z-praniem-welnianych-swetrow/
6.http://www.domowe-sposoby.pl/twoj-dom/428-jak-dbac-o-swetry

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails