Obserwatorzy

piątek, 27 stycznia 2012

Cerkiew w Terce


Terka to wieś leżąca nad Solinką, niedaleko ujścia do Jeziora Solińskiego. Jest jedną z najstarszych wsi założonych przez ród Balów z Hoczwi. Lokowana na prawie wołoskim przed 1463 r. Nazwa wsi pochodzi od  słowa „thranka” czyli tarnina.
Istniała tu kiedyś (rok 1771 lub 1781) drewniana cerkiew trójdzielna pw. św. Proroka Ilii nakrytą trzema ośmiopolowymi kopułami, a w 1911 roku wybudowano murowaną, która niestety spłonęła w 1914 r. Odnowiono ją w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Niestety po1950 roku cerkiewka została rozebrana.
Oto co zachowało się  w tym miejscu:


 Dzwonnica z XIX w.

 Miejsce po cerkwi

wtorek, 24 stycznia 2012

Recenzje włóczek

Trzeba przyznać, iż nasza koleżanka blogowa zakładając bloga recenzje-wloczek "odwaliła już kawał dobrej roboty". Umieściła na blogu, do teraz, 72 notki, czyli informacje o 72 gatunkach i typach włóczki dostępnej w pasmanteriach (także internetowych) na terenie Polski (chyba na razie). Wielkie dzięki.
A piszę o tym dlatego, że robi to dla nas wszystkich: dziergających, robiących dzianiny na drutach i szydełku.
Warto pozaglądać na tego bloga, który - mam nadzieję -  będzie kontynuował tradycje nieuzupełnianego od grudnia 2008 r. bloga Recenzje włóczek. Jak na razie dziewczyna jest pełna zapału i poświęca  wiele czasu temu przedsięwzięciu. Dobrze byłoby wesprzeć tę inicjatywę dodając komentarze na temat prezentowanych włóczek, co ewentualnym czytającym i oglądającym poszerzyłoby wiadomości i pomogło dokonać wyboru przędzy.
Myślę też, że przydałoby się jakieś logo reklamujące ten nowopowstały blog, które można by było wkleić na własnego bloga.
Koniecznie  tam pozaglądajcie i zostawcie komentarz, jeżeli macie własne doświadczenia z prezentowanymi tam włóczkami.

niedziela, 22 stycznia 2012

Żakardy. "Selbu" – norweski wzór żakardowy

Historia dziewiarstwa
Selbu to norweskie miasteczko leżące w regionie Sør-Trøndelag, a  także nazwa tradycyjnego norweskiego  wzoru: ośmioramiennej gwiazdy zwanej "Selbu Rose" dzianej z dwóch kolorów  włóczki, przeważnie białej i czarnej. Za twórczynię tego wzoru uważa się pewną szesnastolatkę Marit Olsdatter (Emstad) (1841-1929), która  pewnej niedzieli w 1857 r. pojawiła się w kościele w  rękawiczkach z wzorem "Selbu Rose".
Marit  Olsdatter  (Emstad) ( 1841-1929); zdjęcie stąd

 Flaga Selbu - stała się inspiracja dla Marit; zdjęcie stąd

Wzór zyskał popularność, wrabiano go głównie na rękawiczkach, a później i czapkach, skarpetach, swetrach robionych z naturalnej wełny owczej. 


 Tradycyjne wzory "Selbu Rose"; zdjęcie stąd


Zdjęcia rękawiczek - stąd

Od 1890 r. praktycznie  twórcy z  tamtej okolicy wykonywali  na sprzedaż odzież sportową z tym właśnie wzorem. Z czasem powstały tam firmy dziewiarskie.

Rzeźba z brązu - autor Sivert Donali - przedstawiająca  matkę uczącą córkę robótki na drutach (zdjęcie stąd)

W Selbu  (nieopodal kościoła) mieści się muzeum  "Selbu Bygdemuseum":

Zdjęcie stąd

gdzie zgromadzono duży zbiór eksponatów prezentujących historię rzemiosła. Selbu jest znane m.in. z produkcji kamienia młyńskiego. Jest tu też dział poświecony dziewiarstwu – prezentowanemu od 1850 r.



 Zdjęcia stąd


Schematy wzorów "Selbu Rosa":

Schemat ze zbiorów muzeum





Źródło:




sobota, 21 stycznia 2012

Łapki/podkładki kuchenne

Zrobiłam nowe, bo stwierdziłam, że nadszedł czas na wymianę dotychczasowych. Nie są jakoś specjalnie skomplikowane, ani urokliwe. Zwyczajne  prostokąty zrobione szydełkiem z grubej bawełny (podwójna nitka). Mają służyć jako łapki i podkładki pod gorący garnek lub talerz.


Zastosowałam dwa wzory  z półsłupków. Łapki kolorowe wykonałam rzędami półsłupków łapiąc tylko jedną nitkę słupka poprzedniego rzędu;  podkładki wykończone kolorowym obramowaniem robiłam półsłupkami od środka w formie kwadrata. Jedne i drugie wykończyłam  oczkami rakowymi.


I jeszcze akcent  świąteczny. Pokazuje dziś cudną kartę świąteczna wykonaną haftem krzyżykowym, którą wraz  z życzeniami  otrzymałam od Teni. Teresa pięknie i starannie haftuje drobniusieńkimi krzyżykami.  To już czwarta haftowana karta od niej.  Dwie pierwsze już sobie oprawiłam w ramki.


Tereso dziękuję bardzo - czuję się wyróżniona, kiedy dostaję takie piękne karty - dzieło Twych rąk.

czwartek, 19 stycznia 2012

Kapliczki przydrożne. Kapliczka leśna w Sanoku - za "czołgowiskiem"

Faktycznie stoi w lesie przy drodze do Lisznej. Żeby ją dobrze dojrzeć należy wejść po schodach.



Dwa zdjęcia zrobione w różnych porach roku.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails