Obserwatorzy

piątek, 3 sierpnia 2012

Obowiązki

rodzinne mnie pochłonęły, dlatego nie miałam czasu na solidne przygotowanie kolejnych wpisów - relacji z wycieczki, ani właściwie na nic innego. Myślę, że w przyszłym tygodniu złapię trochę oddechu. Gdzieś tam późnymi wieczorami kończyłam bluzeczkę dla córki, która przyjedzie na weekend i ją sobie zabierze. Wtedy też zostanie obfotografowana na modelce (bluzka oczywiście). Chwilowo jedno zdjęcie przed moczeniem jeszcze:


Zdjęcia na blogu ponownie umieszczam w mniejszym rozmiarze, gdyż miejsce na Picasie gwałtownie mi się kurczy, a jak się skończy, to blog bez fotografii przecież nie będzie miał sensu (a za pieniądze nie będę wykupywać dodatkowego miejsca). Wprawdzie poczytałam już u koleżanek, że wstąpienie do Google+ daje możliwość nieograniczonego zamieszczania fotek do rozmiaru 2048/2048 pikseli i to jest  jakiś ratunek. Dlatego po prostu należy klikać na te  małe zdjęcia i je sobie powiększać do pooglądania.
A teraz już lecę do kolejnych spraw...

7 komentarzy:

Anka pisze...

Świetna bluzeczka!

inka pisze...

ja się też przestraszyłam, ale dowiedziałam się, że można sobie dokupić większą powierzchnię na zdjęcia. zawsze to jakieś rozwiązanie:)

halszka pisze...

Czasami tak wszystko się układa,że człowiek nie ma czasu na nic.Bluzeczka bardzo ładna.
pozdrawiam

ciapara pisze...

Matko jaka śliczna!!! Absolutnie w moim stylu!!! Bardzo mi się podoba. Czy wzór jest Twój autorski??? Super!!!

Antonina pisze...

Dziękuje. Bluzka o niebo lepiej wygląda na córce. Jutro zrobię jakieś fotki. Ciapara - można uznać, że autorski, tyle, że nie mam specjalnie notatek, bo model prosty jak budowa cepa. Wzór zresztą też.

sajuki pisze...

Przepiękna bluzeczka :)

persjanka pisze...

bardzo fajna klasyczna sportowa bluzeczka...pozdrawiam ania

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails