Obserwatorzy

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Kapcie szydełkowe - bambosze "saszki". Opis wykonania

Dawno, dawno temu obiecałam opis wykonania ciepłych kapci "saszek":




I oto jest tu pod tym linkiem

Któraś z pań  pytała kiedyś w komentarzach dlaczego te bambosze nazwałam "saszkami"? Oto odpowiedź speców od mody:  (kozaczki saszki) są też pewnego rodzaju pośrednikiem pomiędzy stylem kowbojek a miejskich kozaków, przez co pasują do niemal wszystkiego co noszę zimą.

Saszki można nosić na sportowo do wąskich spodni lub bardziej elegancko – do spódniczek i sukienek
 
Faktem jest, że moje szydełkowe raczej  w ogólnym bardzo zarysie  pasują  fasonem  do butów uznawanych za saszki, ale co mi tam -  tak sobie wymyśliłam i tak zostanie. U mnie więc będą, nie kozaki, a bambosze "saszki".
 
*   *   *
Dziękuję za liczne życzenia  świąteczne i noworoczne. Jest mi bardzo miło.  Sama nie napisałam zbyt wielu indywidulanych życzeń  - powód prozaiczny: obserwuję tak dużą liczbę blogów, że  stawało się to po prostu pracą benedyktyńska (czasowo), by  na każdym blogu wpisać życzenia.  Mam nadzieję, że wybaczycie...
 
Dzisiaj umieściłam już część realizacji anielskich  z "Anielskiej zabawy blogowej - II edycja 2010" na blogu "Zabawy blogowe u Antoniny" . Postaram się do końca tygodnia umieścić pozostałe. Na razie można oglądać te, które już  tam są.

sobota, 1 stycznia 2011

Na całej połaci śnieg

Ostatni dzień starego roku, lub pierwszy dzień nowego to czas podsumowań i  przyrzeczeń. Nie będzie ani tego, ani tego. No może malutkie blogowe podsumowanie. Kiedy we wrześniu 2009 r. rozpoczęłam pisanie bloga, cieszyły mnie każde odwiedziny (tak około setki wejść dziennie, to była wielka radość). Obecnie liczba odwiedzin kształtuje się  w granicach uśrednionych od 1000 do 1500 osób dziennie, choć padały i rekordy np. ponad 2000  wejść na dobę. Cieszy mnie to bardzo  - dziękuję za tak liczne odwiedziny.  Rok 2010 to ponad 300 000 odsłon bloga. Komentarzy do tej pory napisano 1955.
Jeżeli chodzi o założenia programowe bloga - miał być  robótkowym. Jednak z czasem pojawiły się nowe wątki będące wyrazem mych zainteresowań. A to notki o roślinach i zwierzętach,  a to dokumentowanie wycieczek po okolicy, aż wreszcie archiwizowanie prac w ogrodzie i w chałupie.  I tak jakoś tematyka bloga rozrosła się. Oczywiście mogłabym zakładać kolejne blogi tematyczne, jednak stwierdziłam, że taka różnorodność wcale nie szkodzi blogowi. I to by było tyle podsumowań.


1 stycznia 2011 r. nie był zbyt pogodny, zza okna mieszkania nie wyglądało to źle, około -5 stopni, to świetna pogoda na  spacer po lesie. Jednak na miejscu okazało się, że wietrzysko tak duło, że czuło się jakby na dworze było co najmniej -10 stopni... Nie mniej jednak śnieg  skrzył się w oczach:


Ostatecznie Ifunia po okołoświątecznych stresach wybiegała się do woli:


A przygody Ifa ostatnio miała, oj miała. Ponieważ przedświateczne przygotowania dosyć mnie zaabsorbowały, zarządziłam że z psem na dłuższe spacery będzie chodził małżonek. No to  chodził. Z jednego spaceru wrócili pogryzieni tzn. psica została pogryzniona. Jak było naprawdę - to nie wiem, mąż zeznawał niejasno. Tzn. na pewno nie on ją pogryzł, tylko ponoć jakiś piesek i to w dodatku będący na uwięzi oraz mniejszy od  wyżlicy. Podgardle spuchło, suczydło nie dość, że nie dało sobie rany przemyć, warczało na swą żywicielkę (czyli na mnie) ilekroć wkładała okulary i chciała  podgardle pooglądać. Pani weterynarz też szyję oglądała z dystasem, chociaż pysk uzbroiłyśmy w kaganiec  i trzymałyśmy naszą "dziewczynę" we dwie z córką, kiedy dzielna weterynarz dawała zastrzyki w psi kark. Potem jeszcze seria antybiotyku  - rana się już zabliźnia. Wybaczam wyżlicy jej zachowanie - gdyż po traumatycznych przeżyciach ze szczenięctwa (zanim do nas trafiła), nigdy nie odzyskała pewności siebie i od zawsze jest psem z problemami psychicznymi. Co objawia się strachem w różnych sytuacjach np. pod blokiem - jeżeli się czegoś przestraszy, to np. ma problem z załatwieniem się: kuca-wstaje, kuca-wstaje i tak wędrujemy kilka minut zanim uda jej się wysikać. Boi się niespodziewanych hałasów, wiatru, ptaków, które w jednym roku upodobały ją sobie i ilekroć  wychodziłyśmy na skwerek, to latały nad nami głośno skrzecząc i niedeliktanie mówiąc osrywając nas z lotu ptaka (mnie się też dostawało).
Wrócę jednak do spacerów mojego męża z psicą. Kolejny zakończył się tym, że małżonek po powrocie wręczył mi łańcuszek, który został po kolczatce. Ponoć psica tak ciągnęła, że w końcu jakieś ogniwko łańcuszka się rozciągnęło i kolczatka wpadła w zaspę (nie udało się jej odnaleźć). Zakończyło się to zakupem  nowego łańcuszka, bo w zimie nie lubię obroży dla psa, gdyż zamaka na śniegu.
Chociaż jest psem mysliwskim, Ifa jak inne,  bała się  odgłosów petard i sztucznych ogni. I nawet w polach nie biegała wyluzowana (słychać było wystrzały), tylko z ogonkiem przylepionym do pupci. Miejmy nadzieję, że  rok 2011 został już skutecznie przywitany, dni będą dłuższe i pomaszerujemy szybkim krokiem do wiosny.

piątek, 31 grudnia 2010

"Anielska zabawa blogowa" - II edycja. Podsumowanie

Czas na podsumowanie. "Anielską zabawę blogową 2010 r."- II edycja uważam za zakończoną (jeżeli jednak po terminie (dzień - dwa) jeszcze ktoś zgłosi wykonanie - zostanie zaliczony do grona "Wielkich Twórców Aniołów".

Udział w zabawie wzięło 20 osób/blogów. Mniej, aniżeli w zeszłym roku, co dziwi, bo na blogach można zauważyć, że wiele, wiele osób anioły wykonywało z powodzeniem. Jednak należy stwierdzić, iż te anioły, które zostały zaprezentowane są równie piękne i oryginalne, jak te w zeszłym roku. Taka zabawa jest także świetną okazja do odwiedzania blogów, których nie znałam, a dzięki aniołom miałam okazję gościć na nich.

Oto lista uczestników:
1. renia0605 - Lubię więc tworzę http://renia0605.blogspot.com/2010/12/anio-wykonany-w-ramach-anielskiej.html


2. by_giraffe - by_giraffe czyli niteczki Ewki stewki http://by-giraffe.blogspot.com/2010/12/zoty-anio-i-jego-swita.html

3. Halina – jetel - Krzyżyki i nadmorskie klimaty http://jetelblox.blogspot.com/2010/12/ii-anielska-zabawa-blogowa.html

4. ovillo - ovillowe to i tamto http://ovillowetoitamto.blogspot.com/2010/12/sielsko-anielsko.html


5. pikotka - Robótki i ja http://robotkireczne-pikotka.blogspot.com/


6. kasiekw - przystanek art http://kasiekwart.blogspot.com/2010/12/anielska-zabawa-blogowa.html

7. Aleksandra og/i Ørjan - Aleksandra og/i Ørjan za kołem podbiegunowym http://olajda.blogspot.com/2010/12/87-anielskie-kartki-swiateczne-julekort.html

8. Antosia - Hobby Antosi http://antosia2.blogspot.com/2010/12/anielska-zabawa-blogowa-u-antoniny.html


9. Ela - Moje pasje http://ela17-mojepasje.blogspot.com/2010/12/anioek.html

10. Danusia - Babusiowe robótki http://babusiowerobtki.blogspot.com/

11. Moteczek - Ja kobieta http://moteczek.blox.pl/2010/12/Poswiatecznie


12. Bean - Mój robótkowy świat http://szydelkobean.blogspot.com/2010/12/anielska-zabawa-blogowa-u-antoniny.html


13. Millu - Millu OOAK Doll http://millu-ooakdoll.blogspot.com/2010/12/ucja-anio-z-antoninowej-inspiracji.html

14. Barbara - misz- masz Barbary http://misz-maszbarbary.blogspot.com/2010/12/krystal.html


15. Alicja 11 - Alicja w krainie robótek http://alicja11.blogspot.com/2010/12/anioowo.html

16. Terra - Lubię leniuchować http://lubieleniuchowac.blogspot.com/2010/12/anioek-z-woczki-i-choinka-z-materiau.html

17. Katarynka - Mój dom różany http://moj-dom-rozany.blogspot.com/2010/12/anielska-zabawa.html

18. Antonina - U Antoniny http://uantoniny.blogspot.com/2010/12/eteryczny-anioek-opis-wykonania.html

19. Marzanna - Popołudniowe robótki Marzanny http://robotkimarzanny.blogspot.com/2010/12/aby-poczuc-swiateczny-klimat.html

20. tojatenia - Kuchnia i pasja http://kuchniaipasja.blox.pl/2010/12/Anielska-zabawa-blogowa.htm




Wszystkim uczestnikom przyznaję odznakę „Wielkiego Twórcy Aniołów" 
 
Można tę odznakę wkleić na swego bloga


i serdecznie dziękuję za udział.

Bardzo proszę o informację, jeżeli Kogoś przeoczyłam.
Dopisane (1.01.2011):
1.Marzanno, tojatenio - przepraszam - już uzupełniłam.
2.W miarę wolnego czasu  przygotuję prezentację  aniołow biorących udział w zabawie  na blogu: Zabawy blogowe u Antoniny.

Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok

Cieszę się, dni będą dłuższe, więcej światła. Ponoć jaki pierwszy dzień nowego roku, tak będzie się układał rok cały. Zadbać więc wypada, żeby ten dzień był miły i sympatyczny. Jeżeli jeszcze pojawią się świtem w naszych progach winszujący pomyślności - powodzenie w nowym roku gwarantowane (oby).
I ja składam Wszystkim życzenia:

Wszystkiego najlepszego
w Nowym Roku 2011


Nieco mądrości ludowych (przysłów) na nowy rok:
  • Co Nowy Rok nakaże, to wrzesień pokaże.
  • Do Trzech Króli od Nowego Roku przybyło dnia o baranim skoku.
  • Gdy Nowy Rok mglisty – zjedzą kapustę glisty.
  • Gdy Nowy Rok w progi, to stary rok w nogi.
  • Gdy w Nowy Rok skwar i upał, baran wilka będzie chrupał.
  • Gdy w Nowy Rok pluta, ze żniwem też będzie pokuta.
  • Jak Nowy Rok jasny i chłodny – cały roczek pogodny i płodny.
  • Jaki Nowy Rok, taki cały rok.
  • Jak się Katarzyna głosi, tak się Nowy Rok nosi.
  • Na Nowy Rok pogoda, będzie w polu uroda.
  • Nowy Rok nastaje, każdemu ochoty dodaje.
  • Nowy Rok pochmurny, zbiór będzie durny
  • Nowy Rok pogodny, zbiór będzie dorodny.
  • Rok miniony zawsze lepszy.
  • Taką pogodę Nowy Rok przynosi, jaka na Jana od Krzyża się głosi.
  • Noworoczna pogoda słońcu w lecie sił doda.

wtorek, 28 grudnia 2010

Chusty Springtime Bandit

Chusta prosta w wykonaniu, ładnie wygląda wykonana zarówno z grubszej nitki, jak i cieniutkiej (trzeba wówczas zrobić więcej powtórzeń  podstawowego wzoru). Jej urokiem jest wzór liści.

Springtime Bandit 1

Druty 4 mm;  włóczka: wełna 100%; zużycie 90 g


Detal

Czerwona chusta została zrobiona z cieniutkiej wełenki i służyć ma jako lekki otulacz szyi.

Springtime Bandit 2


Druty 5 mm; włóczka 30% angora, 70 % wełna; zużycie 150 g

Chusta wykonana została z grubszej włóczki, odpowiednio grubszymi drutami, tak jak zaleca opis - zrobiłam jednak więcej powtórzeń wzoru.


Skorzystałam ze wzoru zamieszczonego  na blogu  Knitting club. Wzór jest też do pobrania za darmo na Ravelry.

Detal

*   *   *
Drogie Panie  - pilnie  zbieram informacje spływające do mnie na temat realizacji "Anielskiej zabawy blogowej". Mam nadzieję, że  wszystkie zgłoszenia sobie udokumentowałam. Sądzę, że w najlbiższych dniach zajmę się umieszczaniem  Waszych aniołków na  blogu: "Zabawy blogowe u Antoniny".

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails