Obserwatorzy
niedziela, 24 czerwca 2012
Lato...
Na wakacje przyjechał Czesio:
Jeździ z nami do ogrodu. W mieszkaniu wychodzi na wędrówki z klatki. Ifa, która śpi snem najgłębszym psa zmęczonego upałem, zawsze usłyszy dźwięk otwieranych drzwiczek i przychodzi skradając się do pokoju. Czesio na jej widok ewakuuje się pod fotel. I tak sobie nieraz urzędują kilkadziesiąt minut. Psica waruje przed fotelem, królik siedzi pod. Kiedy jednak zdecyduje się na wędrówkę, staje się obiektem polowania (zwierzyna w ruchu). Muszę wówczas wkraczać między zwierzaki - obawiam się, że króliczek zostanie zatłuczony łapskiem. A łapsko solidne jest...
W ogrodzie:
Lilie w stawku kwitną na potęgę. Zamieszkała tam też zielona żabka. Ile razy przymierzam się, żeby jej zrobić zdjęcie, ucieka do wody. Kiedy liści było mniej, widać było karasie podpływające do lustra wody (kilka lat temu wpuściliśmy cztery rybki, wydawało się, że nie przetrwały zimy, a tu proszę są i rosną).
Kwitnie tulipanowiec i perukowiec, widziałam też, że katalpa chociaż mocno przycięta, ma jakieś pączki kwiatowe. Pachnie trawa i las.
Dzisiaj był prawdziwie piękny, letni dzień.
sobota, 23 czerwca 2012
Kapliczki przydrożne. Kapliczka w Czaszynie (2)
Kapliczka murowana (XVIII w.) z drewnianą figurą św.Jana Nepomucena:
Figury św.Jana Nepomucena stawiano w sąsiedztwie mostów, rzek, skrzyżowaniach dróg, ale i na placach. Tradycja ludowa podaje, że jest to święty chroniący pola oraz zasiewy jednocześnie przed powodzią i suszą.
.
piątek, 22 czerwca 2012
Bransoletka dziewiarki (2)
Ponieważ praca zawodowa mnie dość mocno
absorbuje, mało mam czasu na realizację większych projektów. Żyję jednak nadzieją, że niebawem uda mi się przedstawić coś sensownego. Na razie nadal
małe formy. W lecie na opalonych przedramionach świetnie wyglądają ażurowe,
szydełkowe bransoletki. O na przykład takie:
Kolejne
bransoletki, tym razem zrobione wzorem kwiatuszków:
Na razie nie wygląda ciekawie, ale szpakowaty kolor włóczki daje interesujący efekt.
Wykonane z
różnych bawełnianych nitek, zapinane na guziczki. Wykorzystałam wzory taśm
szydełkowych:
M.in. takie schematy:
Matylda
stwierdziła, że owszem szydełkowe bransoletki mogą być, ale jej się podobają
kwiatuszki. Przed wyjazdem córki szybciutko jakąś tam bransoletkę z wzorem
kwiatkowym zrobiłam. Potem jednak przysiadłam i sposób wykonania dopracowałam,
a skoro dopracowałam, to naprodukowałam z różnych resztek nici bawełnianych. Na
rączkę chudziutką wystarczy zrobić 6 kwiatków, na taką nieco grubszą - 7. Dodam,
że kwiatki robione są w tzw. ciągu.
Zaczęłam też chustę z włóczki Maharaja Silk
MH32 z biferno.
Zdecydowałam się na to, że część chusty będzie zrobiona wzorem gładkim, a
potem wykonam część ażurową - jednak nie podjęłam jeszcze ostatecznej decyzji, na jaki wzór ażurowy się zdecyduję. Chusta zapowiada się pięknie, nitka
jest przyjazna w robocie i chociaż to jedwab, to zupełnie nie ślizga się na
drutach.
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Kapliczki przydrożne. Kapliczka w Czaszynie (1)
Czaszyn jest to wieś położona na granicy Bieszczadów i Beskidu Niskiego w powiecie sanockim, w gminie Zagórz, nad rzeką Osława. Od północy rozłożona wzdłuż doliny Osławy (do stacji kolejowej), a dalej w kierunku południowym aż do Brzozowca. Ze wsi niedaleko jest do przejścia granicznego na Słowację - Radoszyce (30 km) i na Ukrainę - Krościenko(51 km).
W Czaszynie odkryłam niezwykle piękne kapliczki przydrożne. Dzisiaj pokazuję jedną z nich - murowaną zbudowaną na planie ośmioboku:
W Czaszynie odkryłam niezwykle piękne kapliczki przydrożne. Dzisiaj pokazuję jedną z nich - murowaną zbudowaną na planie ośmioboku:
Kapliczka została wybudowana w 1908 r.
Detal
niedziela, 17 czerwca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)








