Obserwatorzy

niedziela, 4 grudnia 2016

Zima

Przyszła szybko i daje popalić. Każdego wieczora wnikliwie śledzę prognozy pogody, bo przecież muszę dojechać do pracy, a nie wiadomo co czeka na drodze. W ostatnim tygodniu zaliczyliśmy całe spektrum tej pory roku: od ślizgawicy na drogach w poniedziałek (wiele aut w rowach) poprzez obfite opady, śnieżyce,  błoto pośniegowe, roztopy, mróz. Nie lubię zimy, szczególnie wtedy, kiedy jadę rano do pracy...  Ale tak poza tym - to urok zimy może dla mnie trwać tak z tydzień. Potem wolę bardziej umiarkowaną aurę.

 


 
Popadało porządnie, śnieg zapewne poleży, bo idą mrozy. Psy radośnie hasały po białym puchu, który miejscami dla małej Toli był za głęboki. Psinka jednak bohatersko brnęła przed siebie. Pojechaliśmy do Zagórza zobaczyć "czy chałupa jeszcze stoi" i zabrać do domu ostatnie doniczki z pelargoniami. Nawet nie odśnieżaliśmy ścieżek. Oczywiście na górę nie wjeżdżaliśmy, nie chciałam by ściągało mnie po wąskiej dróżce, auto zostało na placu przed szkołą. Spacer do lasu i powrót. Psiska i tak odpoczywały, jakby nie wiem ile czasu spędziły na powietrzu.






Na tym ostatnim zdjęciu nowe rynny na dachu chałupy. Założone dosłownie "na chwilę" przed zimą.

10 komentarzy:

Anna Pietrzak pisze...

Ależ piękna zima u Ciebie. U mnie nad morzem jakoś ciągle nijako - jak to nad morzem .

Aldona P. pisze...

och, ale na twoich zdjęciach zima wygląda tak pięknie, u nas, na Dolnym Śląsku, nadal "zielono".

tonka pisze...

Piękna ta Twoja zima ale podoba mi się raczej na zdjęciach i cieszę się,że na razie u mnie śniegu nie ma.Już samo skrobanie szyby w aucie wystarcza jako zimowa atrakcja:))

Marta K. pisze...

Na zdjęciach zima wygląda bajecznie, aż Ci zazdroszczę. U mnie, niestety, śniegu jak na lekarstwo, jest szaro i depresyjnie. Ciepło pozdrawiam:)

Tysia - YarnAndArt pisze...

Może i zima jest problematyczna i bywa niebezpieczna dla kierowców, ale uroku jej odmówić nie można. W Wielkopolsce żadnych śniegów i temperatura w okolicach zera lub na plusie, więc bardzo zazdroszczę tej zimy, klimatu przedświątecznego, jaki daje i widoków.

ankaskakanka pisze...

Spędzałabym dużo czasu w takiej chałupie. A u mnie nic, ino mróz. Ja lubię zimę białą nie błoto na ulicach, posypane chodniki.

renya pisze...

Mam podobną opinię o zimie... Pewnie mogłabym ją szczerze polubić, bo urody jej odmówić nie można, gdyby nie te codziennie dojazdy do pracy...

Maria i Ola pisze...

Aż sprawdziłam datę Twojego posta, bo myślałam, że coś mi się przewinęło :)
Ja z łódzkiego i u nas nie ma grama śniegu i oby jak najdłużej go nie było, albo niech pada na pola, lasy i ogrody. Tam jest potrzebny. Nie lubię zimy na drogach. Pozdrawiam cieplutko M

splocik pisze...

Piękna zima i taką lubię, najbardziej przez okno albo na zdjęciach, bo do ciepłolubnych należę.
U mnie jeszcze śniegu nie było, ale za to dziś jest ślizgawka wrr!
Piękne fotki moja sunia też lubiła szaleć na śniegu.
Pozdrawiam ciepło.

Marzenka Dmowska pisze...

Wielkie drzewa robią na mnie wrażenie o każdej porze roku ale zimą ze śniegiem największe :-) Pozdrawiam :-)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails