Obserwatorzy

wtorek, 25 lutego 2014

Komin na pożegnanie zimy

Zima w odwrocie, a ja dopiero skończyłam ciepły, gruby komin. No cóż takie życie, że na robótki jakoś czasu nie było.
Komin miał być w warkocze, dość długi, ponad 60 cm,  żeby odpowiednio dał się udrapować pod szyją i ewentualnie rozłożyć na ramionach. Robiony na okrągło, zwęża się nieco do góry, gubiłam po 1 oczku między warkoczami. Zaszyte tylko nitki: rozpoczynające i kończące robótkę. Projekt zupełnie nieskomplikowany.

Druty  6 mm; włóczka "Oliwia" (25% wełna 75% akryl), 100g/250 m, podwójna nitka;
 zużycie około 350 g


 Jeszcze przed blokowaniem i zaszyciem nitek
 
Czy w tym sezonie będzie jeszcze noszony? Nie wiadomo. Na razie chyba jest za ciepło na takie otulacze. Planuję jeszcze czapkę, zapewne z nitki pojedynczej, żeby nie była taka gruba. Jednak nie wiem czy warto się za nią zabierać w tym sezonie?

18 komentarzy:

aniutka_85 pisze...

Piękny, uwielbiam szary kolor :)

Kokotek pisze...

Fantastyczny i cudne warkocze.

Jola z Caviarni pisze...

Lepiej zrób tę czapkę już teraz. Na następną zimę będzie jak znalazł! A w przyszłym sezonie, to nie wiadomo, czy Ci się jeszcze będzie chciało, albo będziesz zajęta innym projektem. Taki fajny komin zasługuje na czapkę do kompletu.

mania pisze...

Podobno ma się ochłodzić na początku marca, więc może komin się przyda :) Ja też nie zdążyłam z zimową chustą, dziergam ją entrelakiem i bardzo wolno mi idzie, może do następnej zimy skończę :)
Pozdrawiam serdecznie

Dominika Bojarczuk pisze...

Piękny komin...a czapkę warto zacząć...i skończyć...będzie jak znalazł...wszak zima przyjdzie znowu;)

Anka pisze...

Jest świetny!

tojatenia pisze...

Super komin. Jeśli w tym sezonie już nie będzie potrzebny, na pewno przyda się na następną zimę i wtedy będzie jak znalazł.

Moje Małe Rękodzieło pisze...

Twój komin jest prześliczny ! gruby , mięsisty, super, i choc robi się cieplej to chyba jeszcze się przyda ;)

Kasia J. pisze...

Wspaniały! Cudowne warkocze i piękny kolor :-) Komin doskonały.
Pozdrawiam serdecznie.

ankaskakanka pisze...

Ale na skórzaną kurtkę można go śmiało zarzucić. Podoba mi się.

Małgosia pisze...

Jak nie na tą, to na następną będzie jak znalazł! Piękny!
A może zima jeszcze wróci - jak w ubiegłym roku - w kwietniu.
Serdecznie pozdrawiam:)

nuta pisze...

Trudno powiedzieć,czy zima do nas wróci, ale wczoraj było u nas bardzo zimno:)!!!więc kominek Twój by się przydał:) Pozdrawiam!

renya pisze...

Takich kominów nigdy dość:) Super jest!

3nereida pisze...

Jeszcze się przyda , na płaszcz jako ozdoba . Zaskoczyla mnie oliwia we dwie nitki ,sama przeciez jest juz gruba ,chyba ze ja mam inne odczucie grubosci :D

dorota pisze...

Świetny komin w bardzo uniwersalnym kolorze.
Jeszcze może się przydać.
W zeszłym roku zima trzymała do końca marca.
Cieplutko pozdrawiam Dorota

malaala pisze...

jeszcze nie jedna zima przed nami :) Nic się nie martw, dziergaj czapę śmiało :)A komin śliczny , w fajnym kolorze :) Pozdrawiam serdecznie!!!

Monika pisze...

Beautiful neck warmer and very nice shade of grey too. Well done!

bean pisze...

Ślicznie wygląda komin z warkoczowym wzorem :)
Warto taki ocieplacz mieć w szafie - w każdej chwili może jeszcze się ochłodzić...a wtedy będzie jak znalazł!
Pozdrawiam serdecznie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails