Obserwatorzy

niedziela, 13 marca 2011

Działań recyklingowych ciąg dalszy

Z zarękawków skarpetkowych zostały mi  resztki od pięty do palców, toteż tym razem  poeksperymentowałam z kwiatkami i zrobiłam bransoletki. Oto efekty:

Każda bransoletka ma inaczej  robione kwiatki

Technika wykonania prosta: zrolowałam pozostałą  skarpetkę, której odcięłam część przeznaczoną na palce i zeszyłam rulon nitką; z części palcowej wycięłam kółko i  uszyłam kwiatek (bransoletka  granatowa z niebieskim i granatowymi kwiatkami). Czerwona ma  kwiatki zrolowane z prostego paska materiału skarpetkowego.
Później na tapetę poszedł stary sfilcowany  angorowy sweterek w pięknym turkusowo-morskim kolorze (zdjęcia nie oddają  realnego koloru, który w naturze jest ładniejszy).

Tu znów inny sposób zwijania kwiatków

I jeszcze kolejny:


Tę bransoletkę zrobiłam zapinaną na guziczek. I te kwiatki najbardziej mi się podobają. A że sweterek  ma wiecej materiału do  recyklingu, to zrobiłam jeszcze broszki:

Zapinka to zdemontowana jakaś reklamowa odznaka, której agrafkę i  metalowy spód wykorzystałam jako podstawę broszki; metalowe kółko chowa nitki spodu broszki.

W rezultacie nauczyłam  się czterech sposobów  wykonywania kwiatków  z materiału - oczywiście korzystałam z dostępnych zasobów  blogowych. Sweterka w kolorze turkusowo- morskim nie wykorzystałam w całości, zapewne coś jeszcze z niego powstanie.

17 komentarzy:

kot&malenstwo pisze...

Uwielbiam takie przetwórstwo! Świetny pomysł, właśnie się zastanawiałam do czego można wykorzystać pozostałości po zarękawkach - wyprzedzasz moje myśli :) Pozdrawiam
K.

anabell pisze...

Bardzo ładne i pomysłowe te kwiatki.A ja dziś prześlęczałam niemal cały dzień na robieniu zawieszki do tego medalionu i koralikowego łańcuszka.Koszmarnie maciupkie te koraliki, muszę się chyba na nieco większe przerzucić, bo oślepnę.
Miłego, ;)

Igraszki z włóczką pisze...

bardzo pomysłowe...pozdrawiam

gocha pisze...

Jesteś dla mnie mistrzynią pomysłów, wzorem staranności wykonania i w ogóle- blogowym guru :)

wytwory pisze...

Ale jesteś pomysłowa i praktyczna. Ciekawa jestem co wymyślisz dla reszty sweterka.

Kokotek pisze...

Zaskakujące pomysły. To się nazwywa oszczędność i oryginalność :) Będziesz inspiracją dla wielu. Pozdrawiam

Lucynka pisze...

Śliczne broszki:)Świetnie to wymyśliłaś:)Pozdrawiam:)

eve-jank pisze...

Wykorzystać można wszystko. Tylko pomysł trzeba fajny mieć. Super, zachwycam się.Staranność wykonania podziwiam.

Szydełkowe czary-mary pisze...

Ależ to wygląda cudownie .

ankaskakanka pisze...

Niezykle twórcze i pomysłowe

tojatenia pisze...

Antonino, Ty zawsze masz świetne pomysły. Broszki świetne.
Pozdrawiam.

bachud pisze...

Ale odjechany pomysł! Super!!! ;)

Anonimowy pisze...

Antonino -zawsze lubię do ciebie zaglądać -ale nie piszę już komentarzy bo przerażają mnie te różne słowa dziwadła - nie zawsze mi wychodzą - ale na blog zerkam i jak zawsze podziwiam - wolałam poprzednie wpisy - no, ale to moje zdanie - serdeczności Wanda

Dendrobium pisze...

Śliczne te angorowe kwiatki!
Pozdrawiam:)

gosiaB pisze...

Antonino, przepiękne kwiatki. Podziwiam Cie nieustannie. Twoja wiedza i chęć nauki nowego jest niesamowita. Pozdrawiam

ania75 pisze...

Antonino, Twoja pomysłowośc nie ma sobie równej,śliczniusie są te bransoletki...:)

Jaka Galeria pisze...

Super pomysły,piekne rzeczy.:)))
Pozdrawiam serdecznie!
Jaka

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails