albo może unisex. Ta konkretna została wykonana dla mężczyzny, chociaż oczywiście mogą taką nosić kobiety.
Chusta męska/szal "Pioruś Pan"
Może chusta wełniana dla mężczyzny wydawać się zbyt awangardową, jednak z drugiej strony warto przełamywać utarte schematy. Przecież mężczyźni od dawien dawna chusty/chustki nosili. Ot choćby halsztuk (trójkątna, pierwotnie biała chusta, którą zawiązywano pod szyją w fantazyjny sposób), albo fular (trójkątna chusta zawiązywana pod częściowo rozpiętą koszulą). W czasach dzisiejszych panowie wkładają bandamy, apaszki i arafatki. W zimie, poza szalikami i szalami, dogrzewają szyje baktusami (to przecież rodzaj chusty) oraz kominami (noszonymi z powodzeniem przez obie płcie).
Druty 5 mm; włóczka "Vitoria" 58% akryl, 37% wełna, 5% poliamid; 50g/95 m;
zużycie 250 g
W necie nie znalazłam zbyt wielu panów występujacych w dzianych chustach. Wkłada chustę bawełnianą, a nawet ażurową:
David (blog
Knitspot), robi na drutach
RodPrjónar, a
Stephen West, chusty (szale wełniane) nie tylko wykonuje na drutach, ale i projektuje. Panów, którzy chusty projektują jest więcej, choćby jeszcze
Jared Flood (blog
Brooklyn Tweed).
Różne sposoby motania chusty
No więc i moja nowa chusta została zaprojektowana i przeznaczona, przede wszystkim dla panów. Stąd wybór wzorów relifowych, bo takie wydawały mi się odpowiednie na chustę dla mężczyzny, i włóczki tweedowej (chociaż akurat tweedowa - nie jest koniecznością). Chusta jest robiona dość ściśle (wtedy ładniej się prezentują wzory reliefowe), jednak nie jest "kocowata", miękko układa się przy szyi. W roli tymczasowego modela mój mąż. Kiedy pan, dla którego chusta została zrobiona, otrzyma chustę i zdecyduje się na sesję zdjęciową, może pokażę inne aranżacje.
Opis wykonania chusty niebawem.