to inicjatywa Muzeum Krakowa i Krakowskiego Biura Festiwalowego polegająca na "szukaniu" szopek w mieście, umieszczonych w różnych punktach; jest ich trzydzieści. Razem z córką i wnuczką wzięłyśmy udział w oglądaniu wybranych szopek. Pod okiem przewodnika zwiedzałyśmy miejsca z szopkami umiejscowione w centrum Krakowa.
Na tegorocznej trasie zobaczymy prace przedstawicieli wielu słynnych szopkarskich rodzin: Malików, Dłużniewskich, Markowskich, Czyżów, Freibergów czy Zarzyckich. (https://kbfbilety.krakow.pl/kategorie/wokol-szopki)
Tradycja szopkarska w Krakowie sięga XIX wieku, a od 1937 roku (z przerwą w okresie II wojny światowej) w każdy pierwszy czwartek grudnia krakowscy szopkarze spotykają się na Rynku Głównym u stóp pomnika Adama Mickiewicza, by wziąć udział w dorocznym konkursie. (https://kbfbilety.krakow.pl/kategorie/wokol-szopki)
Ciekawostką jest to, że artyści w tworzeniu szopek wykorzystują elementy architektury krakowskiej np. wież kościelnych, legend: postać Lajkonika, smoka krakowskiego, niekiedy pojawiają się figury tańczących krakowiaków, szopki bożonarodzeniowej itp.
Oglądać szopki z przewodnikiem można do 15 lutego 2026 r. A wystawa pokonkursowa 83. Konkursu Szopek Krakowskich trwa do 1 marca 2026r.
9 komentarzy:
Ale piękne :)
Fajne te szopki wszystkie szczerze miałabym problem z wyborem tej najładniejszej. Zawsze uważałam że zwiedzanie czegokolwiek z przewodnikiem jest świetne, wielu ciekawych rzeczy można się przy okazji dowiedzieć. Fajnie że miałyście taką okazję.
Pozdrawiam
Ależ to naprawdę piękna tradycja i jakie korzenie pracowni szopek. Cudo
Coś pięknego, to taka misterna praca, pozdrawiam.
Przepiękne szopki. I ciekawa inicjatywa by oglądać je z przewodnikiem. Pozdrawiam
Jakie piękne szopki. Budujące jest to , że istnieją rodziny kontynuujące tradycję. Pozdrawiam serdecznie ♥️♥️
Fantastyczne :)
Pozdrawiam ciepło.
Kilka lat temu pojechałam do Krakowa po świętach tylko po to żeby oglądać i podziewać krakowskie szopki. Naprawdę warto było zobaczyć na żywo te piękne dzieła. Podsunęłaś mi super pomysł aby ponownie na początku stycznia wybrać się do Krakowa. Dziękuję i pozdrawiam :-)
Cudne szopki!! Ilość pracy włożonej w każdą z nich zasługuje na wielkie brawa:) Pozdrawiam serdecznie
Prześlij komentarz