Obserwatorzy

środa, 30 lipca 2014

Na Orli Kamień

wycieczka szybka i spontaniczna. Żółtym szlakiem z Olchowiec. 
Codziennie pada. Kiedy uporam się z obowiązkami domowymi i wybieram do chałupy w Zagórzu - przychodzi ulewa. Wtedy rezygnujemy z  wyjazdu i zabieram psy na "czołgowisko". Więc wczorajsza wyprawa była impulsem chwili, dotarłam (jeszcze w deszczu) po 17.00 na parking policyjny. A, myślę sobie, podejdę tym żółtym szlakiem na górkę. Żywej duszy nie spotkałam nigdzie! Tylko ja i psy. Podeszczowa aura nie sprzyjała ani turystom, ani grzybiarzom.




 
Orli Kamień (518 m n.p.m.) – szczyt i najdalej na zachód wysunięty masyw górski w Górach Sanocko-Turczańskich , znajduje się na terenie Gór Słonnych, w zachodniej części  Pasma Olchowieckiego. Ma postać przebiegającego z północnego zachodu na południowy wschód grzbietu o długości ok. 5 km z licznymi niewybitnymi kulminacjami – m.in. Krzyż (457 m n.p.m.), właściwy Orli Kamień (518 m n.p.m.) i położony dalej na wschód wierzchołek 510 m n.p.m.
 
 Doszłam tylko tu, gdzie szlak żółty się kończy i krzyżuje z czerwonym
 
Od zachodu opływa go San będący granicą z Pogórzem Dynowskim i Kotliną Jasielsko-Krośnieńską . Na wschodzie potok Olchowski oddziela go od masywu Granickiej (575 m n.p.m.), natomiast od głównego grzbietu Gór Słonnych odgranicza przełęcz oraz, na północnym wschodzie, dolina, w której leży wieś Liszna .




 
Powrót to prawie pożegnanie dnia - wyszło słoneczko, rozświetliło świat, rozszczepiło światło i przegoniło mgły.
 


W oddali wieża na Górze Parkowej w Sanoku
 

Po drodze takie ciekawostki przyrodnicze:
 
Sosna straciła koronę, która się po prostu odłamała;
kilka dni wcześniej widziałam jedna złamana odnogę,
dziś połamały się pozostałe, chyba nie wytrzymały ciężaru mokrych igieł


Olbrzymie i stare drzewo, którego pień "przysiadł" na kamieniu


Stary dąb z dziuplą

Słup wysokiego napięcia porośnięty powojnikiem

Wycieczka krótka - całość zamknęła się w dwóch godzinach, pomimo dość ostrych podejść w górę.
Wybiorę się tam jeszcze raz, by iść dalej czerwonym szlakiem i dojść w okolice sanockiego skansenu.

5 komentarzy:

Kobieta blogująca pisze...

Dziękuję za wycieczkę :)

tojatenia pisze...

Przyjemna wycieczka.
Pozdrawiam.

Dzianinowe Studio pisze...

Uwielbiam te Twoje wpisy. Za każdym razem uświadamiam sobie, że tyle pięknych miejsc jeszcze przede mną. Przez moment czułam się tak, jakbym spacerowała razem z Tobą. Dziękuję:-)
Chałupy szczerze zazdroszczę, śledziłam wpisy o niej od samego początku, kiedy jeszcze nie śniłam o założeniu bloga. Gorąco Cię pozdrawiam.

Janina Lynet Rolin pisze...

thanks for sharing those beautiful pictures, your place is nice! with what I love walking!
Hugs!

Agnieszka Mat pisze...

Piekna wycieczka.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails