Obserwatorzy

czwartek, 19 kwietnia 2012

Zielnik. Podbiał pospolity

Podbiał pospolity (Tussilago farfara L.) – gatunek rośliny z rodziny astrowatych (Asteraceae Dum.). Występuje w  Europie, Azji,  Algierii, w Maroku.  W Polsce jest roślina pospolitą porastającą często tereny gliniaste, wilgotne skraje lasów, brzegi strumieni. Lubi gleby wapienne. Jego nazwy nazwy ludowe i zwyczajowe: białkuch, ośla stopa, końskie kopyto, boże liczko, kniat, kaczyniec, grzybień, białodrzew. 



Kwiaty podbiału w kolorze żółtym pojawiają się przed liśćmi, są to małe koszyczki okryte  purpurowo-fioletowymi łuskowatymi listkami. Na brzegu występują liczne języczkowate kwiaty żeńskie, w środku obupłciowe, płonne kwiaty rurkowate. Łodyga kwiatostanowa dorasta do wysokości do 30 cm, jest bladożółta lub bladozielona, pokryta łuskowatymi, czerwonawymi liśćmi. Kłącze cienkie, czołgające się, długości do 1 m. Pędy kwiatostanowe bezlistne, pokryte łuskami.


Liście odziomkowe, długoogonkowe, duże, okrągławo-sercowate, z ząbkowanym brzegiem i płytkimi zatokami, pokryte od spodu srebrzystym meszkiem. Owoce: niełupki, duże i nagie, z białym puchem kielichowym.
Podbiał jest rośliną leczniczą. Liść podbiału ma zastosowanie głównie w stanach zapalnych i nieżytach dróg oddechowych, jamy ustnej i krtani. Wywiera działanie osłaniające (śluzy) i ściągające (garbniki). Powoduje spęcznienie i rozrzedzenie zalegającej wydzieliny oraz pobudzenie ruchów nabłonka rzęskowego, a tym samym wyzwala odruch wykrztuśny. Jednocześnie flawonoidy łagodnie obniżają napięcie mięśni gładkich górnych dróg oddechowych i oskrzeli oraz ułatwiają odkrztuszanie. Kwiaty podbiału ze względu na większą zawartość flawonoidów i olejku eterycznego, a mniejszą śluzu i garbników wywierają silniejsze od liści działanie rozkurczowe, natomiast słabsze powlekające i ściągające. 
Zbiór i suszenie: młode, ale dobrze rozwinięte liście, wolne od plam, bez ogonka lub z jego resztką zbiera się na wiosnę i w lecie; suszy na powietrzu w cieniu. A rozkwitające koszyczki podbiału bez szypułek suszy się możliwie szybko w temperaturze do 40°C w suszarni.
Naparem z podbiału leczono się już w starożytności. Hipokrates, Galen, Pliniusz  oraz św.Hildegarda  stosowali podbiał przy zapaleniu oskrzeli i jako środek wykrztuśny. Wdychano przez rurkę dym z palonych korzeni rośliny na węglu drzewnym z roślin cytrusowych, jako lek  na astmę. Leczono podbiałem  dolegliwości skórne: rany, czyraki,  wrzody, ropnie,  odciski, oparzenia, pękające brodawki  piersiowe oraz uporczywe bóle głowy.

Napar z podbiału ze względu na przeciwbakteryjne, ściągające i przeciwzapalne właściwości może być stosowany, jako tonik dla skóry tłustej i trądzikowej; do leczenia ran, siniaków, oparzeń słonecznych, wysypek. Płukanki z podbiału przynoszą ulgę przy suchym nieżycie gardła, chrypce, stanach zapalnych jamy ustnej i przy anginie. Napar z podbiału po zmieszaniu z naparem z siemienia lnianego może być stosowany w chorobie wrzodowej jako środek osłaniający.

Napar z podbiału

Łyżkę suszonego podbiału zalać szklanką wrzątku, nakryć i odstawić na 15 minut. Pić 1/3 szklanki 3 razy dziennie.

Odwar z podbiału
Łyżkę podbiału zalać szklanką wody, doprowadzić do wrzenia, gotować 2-3 minuty. Następnie odstawić na 15 minut. Po odcedzeniu i pić 1/3 szklanki 3 razy dziennie.

Sok z podbiału

Sok robi się z liści i kwiatów przy pomocy sokowirówki. Można go zmieszać w proporcji 1:1 z miodem lub wódką. 20-30 kropli soku miesza się z kieliszkiem wody i stosuje 3-4 razy dziennie.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Podbia%C5%82_pospolity

7 komentarzy:

AnkaSkakanka pisze...

Nie znam sie na ziołach ale podbiał widziałam. Nie znałam jego właściwości leczniczych. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

tonka pisze...

Nawet nie wiedziałam ,że to taka wszechstronna roślinka :)

Piuma (Asia) pisze...

Podbiał to w moich stronach również zwiastun wiosny. W podstawówce mama właśnie liśćmi z podbiału wyleczyła mi czyraki.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

z dziecinstwa pamietam syrop z kwiatów zasypanych cukrem, mniamm
teraz jakby rosliny zanikały, niestety
KonKata

cicha1 pisze...

Jeszcze parę lat temu rósł i w mojej okolicy, ale teraz niestety wyginął. Jest bardzo skuteczny, więc będę szukać gdzieś dalej, dzięki za różnorodne przepisy. Nareszcie Twoja strona otwiera się dużo szybciej!!!
Pozdrawiam

halszka pisze...

W moim Lesie jest bardzo dużo tych kwiatuszków są śliczne-las jeszcze śpi a kopytniki już kwitną
pozdrawiam wiosennie

Lacrima pisze...

Hmmm zapisuję do ulubionych i chyba trzeba będzie pójść na spacer.Oczywiście jak przyjdzie wiosna pewnie w czerwcu...
Pozdrawiam z Oslo Lacrima

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails