Obserwatorzy

piątek, 10 grudnia 2010

Gail 4 i 5

Chora jestem. Dopadło mnie jakieś paskudne przeziębienie. Niby nic szczególnego  - bo objawia się  głównie katarem, który pozbawił mnie  zmysłu węchu i w zasadzie niby ten najgorszy okres  mam już za sobą, jednak się ciągnie - może dlatego, że  to przeziębienie niewyleżane? Do pracy chodzić muszę.... A dopiero po południu objawia się kompletną słabością,  bólem głowy nie do zniesienia i stanem podgorączkowym. W rezultacie oczy mi się same zamykają i muszę się położyć (a ja nigdy się po południu nie kładę - dopiero wówczas kiedy udaję się na nocy spoczynek). Dlatego  dziś szybko, aby moi Czytelnicy o mnie nie zapomnieli. Zaległe, zapomniane, ale nieprezentowane na blogu dwie chusty Gail.
Fioletowa już dawno cieszy  oczy osoby, dla której została wykonana:

Druty 3,5 mm; włóczka "Sasanka" 100% akryl, 100g/520 m; zużycie około 100 g


Popielata:

Druty 5 mm; włóczka "Read Heart Mozart" 90% akryl, 10% moher, 50 g/140 m; zużycie   130 g


Popielatą Gail podarowałam  mojej mamie, bo strasznie chciała  dostać jakiś szal (otrzymała chustę).

Jak tylko poczuję się nieco lepiej postaram sie przygotować instrukcję wykonania  kapci "saszek".

22 komentarze:

joie... pisze...

Piękne chusty... Śliczny wzór... Mogę tylko podziwiać wykonawczynię ;) Naprawdę boskie... :) Ponieważ dla mnie to czarna magia to tym bardziej podziwiam :)

Pozdrawiam serdecznie i szybkiego powrotu do zdrowia życzę... :)

Motylek pisze...

Życzę powrotu sił i pełni zdrowia!
A chusty obie - piękne!

Motylek

Zula pisze...

Cudne chusty, zdrowia życzę :)

Antosia pisze...

To jest taki wzor, ze z kazdej wloczki i w kazdym kolorze prezentuje sie pieknie. Obydwie bardzo mi sie podobaja.

artesanka pisze...

Po pierwsze życzę zdrowia, bo przeziębienie rzecz uciążliwa.
Poza tym podziwiam Twoje Gaile i powoli przymierzam się do włąsnej, ale czasu, czasu brak.
...pozdrawiam...

bean pisze...

Skoro katarowi towarzyszy ból głowy, to może masz chore zatoki?
Życzę zatem duuużo zdrowia i oby przeszło Ci jak najszybciej!
Chusty zrobiłaś wspaniałe i obie podobają mi się w równej mierze :)

Wełniana Skarpetka pisze...

Jestem oczarowana tymi chustami, piękne wykonanie:)

Annasza pisze...

Wzór Gail jest piękny, chusty wychodzą cudowne, może kiedyś i ja się podejmę takiego wzywania :) Zachwycam się twoimi pracami :)) Pozdrawiam

anabell pisze...

Ten przewlekły katar i stany podgorączkowe to ani chybi zatoki i byłoby dobrze,żebyś jednak wspomogła się antybiotykiem, nim Ci to przejdzie w stan przewlekły, nieuleczalny.A chusty śliczne, ta perłowa mnie "zjadła".Chciałabym taką zrobić, ale po pierwsze nie wiem, czy mi starczy umiejętności, po drugie- nie mam rozpiski ściegu.
Zdrowia życzę, nie zlekceważ tych dolegliwości.

Bellis pisze...

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
Piękne te chusty, mają cudowne kolory.
Ostatnio też skończyłam Gail, moja jest zielona. Tyle, że na razie leży głęboko ukryta, moja mama dostanie ją pod choinkę.

Anisa pisze...

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Piękne chusty, podziwiam.

monotema pisze...

Kuruj się, koniecznie!!
Chusty piękne, chce mi się gaila baaardzo, ale jakoś zabrać się nie mogę.

tojatenia pisze...

Chusty wspaniałe. Wielkie brawa Ci się za nie należą.


Oto kilka sposobów na przeziębienie:

- wypij herbatę z sokiem malinowym, z miodem i cytryną albo z kieliszkiem koniaku

- pij napary z ziół: rumianku, jeżówki, szałwii, macierzanki, czarnego bzu, babki lancetowatej, kwiatu lipy, mięty lub tymianku

- przed położeniem się do łóżka natrzyj klatkę piersiową, plecy i stopy olejkiem sosnowym, wypoć się pod ciepłym przykryciem

- zrób sobie gorącą kąpiel z dodatkiem soli lub naparu z tymianku bądź wymocz tylko stopy; po wytarciu ręcznikiem załóż ciepłe skarpety i połóż się do łóżka

- wypłucz gardło wodą z solą (pół łyżeczki na połowę szklanki przegotowanej, letniej wody)

- zjedz gorący rosół z kury

- zrób sobie inhalację - parówka z ziół pomaga na zatkany nos, katar, wysuszone i podrażnione gardło; wystarczy do miski wlać wrzącą wodę z dodatkiem olejku kamforowego lub eukaliptusowego albo zrobić napar z kwiatów rumianku; następnie głowę nakrywamy ręcznikiem, zamykamy oczy i oddychamy gorącą parą

- zjedz kilka ząbków surowego czosnku - lepszy od antybiotyku

- pij syrop z cebuli - możesz go zrobić sama: posiekaną na krążki cebulę zasyp 2 łyżkami cukru i odstaw na kilka godzin, gdy cebula puści sok dodaj sok wyciśnięty z połowy cytryny

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam.

dehajola pisze...

zdrowia,zdrowia życzę a chusty cudne jak wszystkie Twoje dziełka i dzieła. pozdrawiam jola

Terra pisze...

Zdrówka życzę, a Gail się zachwycam. Szczególnie szarą.

Krysia pisze...

Zdrówka , zdrówka życzę. Na chusty nie mogę sie napatrzeć- piękne i jak kuszą aby się w nie wtulić. rewelacja.

Gosia pisze...

Dużo zdrówka życzę bo teraz każdy chodzi zasmarkany:)a chusty piekne strasznie mnie korci na taka ale chyba jeszcze za malo zdolności mam:)

tkaitka pisze...

Śliczny wzór i śliczne chusty!

klikaf pisze...

Antonino, miałam już nie robić żadnej chusty, ale przez Twoje cudne prace rozchorowałam się z powodu gaila:( I będę musiała go zrobić:( Dbaj o siebie, bo ja nie dbam i jestem chora juz czwarty miesiąc. Pozdrawiam ciepło :)

Czarno-białe i w kolorze pisze...

Przepiękne te chusty, ja ściągnęłam sobie wzór harumi ale chyba na tym podziwianiu się skończy bo niestety nie potrafię przetłumaczyc sobie opisu. Jak dla mnie bariera nie do przeskoczenia... Skrótów angielskich nie rozumiem a opis graficzny dla mnie całkowicie niezrozumiały. Tak więc pozostaje mi tylko oglądanie tych pięknych chust i szali w Twoim wykonaniu ;( mamidana

Anonimowy pisze...

Śliczna czy mogę prosić o wzór chusty? babajaga3@vp.pl

Antonina pisze...

Anonimowy - wzór tej chusty jest darmowy i dostępny na m.in. Ravelry:
http://www.ravelry.com/patterns/library/gail-aka-nightsongs

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails