Obserwatorzy

czwartek, 20 grudnia 2012

Mijający tydzień

jakoś nie sprzyjał blogowaniu. Z jednej strony, jak zawsze doskwierał mi brak czasu, z drugiej doszło niesprzyjające samopoczucie. Zaczęłam zażywać jakieś nowe tabletki i skutki uboczne dla mnie okazały się fatalne: lek spowodował senność i obniżenie koncentracji - nie nadawałam się do niczego, chciało mi się tylko spać. Naturalne, że z takim sampoczuciem, ani możliwe stały się przygotowania do świąt, ani robótki, a nawet praca zawodowa. Tabletki odstawiłam i wracam do równowagi - nie mogę sobie pozwolić na takie spowolnienie funkcji życiowych. Jak wspomniałam - świątecznie pomału: wydziergałam kilka choineczek z kordonku:




Pokazywałam już takie w zeszłym roku, tylko czasu nie starczyło, by sporządzić wzorek. Teraz też wzorku nie ma, bo czasu nadal brak.

A tu nasza Tolka, do której w końcu prawie się Ifunia przyzwyczaiła.


Duża dzielnie znosi podgryzanie łydek (z tyłu) i fakt, że gdzie się nie ruszy ma takie małe coś niemal przyczepione do tyłka. Mała nie odpuści i rusza za dużą, gdziekolwiek ta się wybierze. Jeżeli Ifka urządza biegi, małe z wrzaskiem biegnie za nią. Ostatnio nawet Ifunia nie rzuca się na Tolkę, kiedy im daję psie ciasteczka. A tu  wspólna zabawa sznurem:

 

Tolka oczywiście nie ma żadnych szans, bo kiedy Ifunia pociągnie za sznur, mała majta na jego końcu.
Jutro zjeżdża córka  i zięć, więć teraz idę doprawić bigos...

sobota, 15 grudnia 2012

Jeszcze wczoraj

była taka zima:



Z lewej strony rosła potężna już czereśnia, którą  ścieliśmy tej jesieni - za bardzo zaciemniała chałupę i zbytnio pochylała się nad dachem


Z iglaków trzeba było strząsnąć śnieg, bo rozkładały się pod jego ciężarem. W chałupie okna zamroziło, skuło w lodem wodę zostawioną w wiadrze. Tylko w tej części, w której się pali pod kuchnią było cieplej i psy uciekały do pomieszczenia, by się tochę zagrzać.
A już dzisiaj deszcz i odwilż.  Chociaż w ogrodzie jeszcze sporo śniegu:

 Psy bez opamiętania  hasały po śniegu 
 
Przemokły i kiedy wróciły do domu, musiałam je powycierać ręcznikami.
Zaczęliśmy już przygotowania do świąt. Wprawdzie jeszcze nie zrobiłam żadnych zakupów, ale plany już mam. Dziś lepiłam uszka (zamrażam je  partiami rozkładając na  tacce w szufladzie zamrażarki). Mąż natomiast w ogrodzie (razem z psami) realizował nowy pomysł: budowa wędzarni. Na razie powstaje eksperymentalna, najbardziej prymitywna: z blaszanej beczki. Chcemy na święta sami przygotować wędliny. Jestem ciekawa, jak nam się to uda? W sumie dzięki temu, że nieco odpuściło, udało się mężowi wykopać w ziemi palenisko i  kanał doprawadzający.

Otrzymałąm też pierwszą kartę świąteczną od Teni:


Teresa tradycyjnie już przysyła mi  piękne, własnoręcznie wykonane karty świąteczne. Są tak piękne, że wszystkie przechowuję, a kilka z nich oprawiłam sobie  w ramki. Tereso - serdecznie dziękuję za życzenia i piękną kartę.
Idęteraz  trochę pomachać drutami...

wtorek, 11 grudnia 2012

Komin i czapa

Komplet miał powstać jeszcze jesieni z przeznaczeniem do wkładania na kurtkę skórzaną. Jednak wykonany z poślizgiem, wpasował się w wielkie mrozy. Fotografowanie też było pechowe, bo ze trzy razy woziłam go do ogrodu i za każdym razem, zanim doszło do sesji, wyczerpywały się baterie w aparacie. Na koniec zgubiłam banderolkę włóczki, z której został zrobiony.

Druty 5 mm; włóczka: mieszanka merino i akrylu; zużycie komin+ czapa 300 g
 
Włóczka melanżowa - stąd wzór nieskomplikowany i niewymyślny: ryż. Sam komin oparty jest na konstrukcji tej narzutki i tego poncza z kominem. Zaczynałam robótkę od góry, oczka dodawałam tak, jak w opisie  poncza z kominem, potem już leciałam prosto (do skończenia nitki). Czapę zrobiłam wcześniej, by pozostałą włóczkę wykorzystać do końca. 
 

 
Jak widać, taki patent dodawania oczek sprawdza się znakomicie (nie muszę sie martwić i rozliczać jak równomiernie na okrągło dodawać oczka). Dodam jeszcze, że rudą narzutkę noszę bardzo często w jesieni nakładając ją na kurtkę skórzaną (szczególnie rankiem, kiedy jeszcze jest zimno).

niedziela, 9 grudnia 2012

Wyróżnienie

od Eluni:
 
 
 
otrzymałam już dosyć dawno. Serdecznie dziękuję. Dziś odpowiem na pytania skierowane do mnie i wywiążę się z zasad zabawy nominując kolejne blogi.
Pytania od Eluni:
1.Ulubiony kolor? - odcienie niebieskiego - wszelkie; do jasnoniebieskiego, poprzez dżinsowy do petrolu i laguny.
2. Największe marzenie? - nie mam już specjalnych marzeń; teraz bardzo przyziemne, by dotrwać w zdrowiu i sprawności do starości oraz, by nikt nie musiał koło mnie "chodzić".
3. Czy masz zwierzaka? co to jest? - mam 2 psy; zawsze i na pierwszym miejscu są psy. Gdybym mogła miałabym ich więcej.
4. Wakacje lubię spędzać...? - nie lubię tzw. wczasów, lubię góry i tzw. łono przyrody.
5. Książka czy film? - i to, i to.
6. Ulubiony kwiat? - głównie wiosenne; nie mam ulubionych szczególnie, no może hiacynty.
7. Jakiej słuchasz muzyki? - nie jestem muzykalna, lubię np. "Elektryczne gitary".
8. Optymistka, realistka czy pesymistka? - realistka z odchyleniem pesymistycznym.
9. Piszesz listy czy e-maile lub sms-y? - wszystkie, jednak w ostatnich latach głównie e-maile.
10. Jakiego domowego zajęcia najbardziej nie lubisz? - prasowania.
11. Chciałabym się jeszcze nauczyć... - więcej programów komputerowych: prezentacje w Power Poincie, lepszej obróbki zdjęć; nowych technik robótkowych.
Wyróżnienie przesyłam następujacym osobom/blogom:
 
Zasady:
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonanąrobotę". Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytańotrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
Moje pytania:
1.Dlaczego rozpoczęłaś przygodę z blogowaniem?
2.Z czym kojarzy Ci się Boże Narodzenie?
3.Wolny czas lubisz spędzać w domku czy na łonie przyrody?
4.Jaką preferujesz formę aktywności fizycznej?
5.Ulubione hobby?
6.Kawa czy herbata?
7.Pies czy kot?
8.Czy lubisz zupy?
9.Twój znak zodiaku?
10.Czy wierzysz w przeznaczenie?
11.Twoje słabe strony?

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails