Obserwatorzy

wtorek, 8 września 2009

Pierwszy szal letni

Pierwszy szal Matyldy - bawełna ze szpuli, kupowana na Allegro, robiona w dwie nitki, druty chyba 4,5 mm:




Detal

6 komentarzy:

Motylek pisze...

Mnie też bardzo korci, żeby sobie taki szal zrobić. Ale u mnie wszystko musi nabrać "mocy prawnej"...

Witaj wśród blogujących robótkowiczek!

Motylek

Ewa pisze...

Podziwiam,podziwiam,podziwiam takie szale to dlubaninka bez konca,ale za to widac,ze to nie ''szaliszcze'' ale DZIELO SZTUKI.

Ewa

Anonimowy pisze...

Witam Pania serdecznie i baaaaaaaaaaaaardzo podziwiam wydziergane kunsztownie szale.Zastanawiam sie dlaczego wsrod wloczek nie spotkalam himalaya kasmir ta 550 metrowa na 10 dkg.Mam mozliwosc zakupic w/w wloczke,ale nie wiem czy to dobry pomysl.
Pani DAGNY tez tej wloczki nie uzywa,Dlaczego?Czy ta wloczka nadaje sie wogole na szal.Bardzo prosze o rade.
Ewa

Antonina pisze...

Nie wiem dlaczego Dagny nie uzywa Himalaya kaszmir - moze dla niej jest za gruba?. Robiłam z tej włoczki sweter szydełkowy i komin - w mojej opinii zupełnie dobrze nadaje się na szal. Będzie na pewno ładniejszy, anizeli z włoczki o wyłacznej zawartości akrylu..

Anonimowy pisze...

Witam ponownie Pani Antonino i mam pytanie,jesli wzor lisci /ale innych,bo takich jak Pani uzyla w szalu nie znalalam/uklada sie wyraznie w jednym kierunku,to powinno sie robic do polowy i od polowy,robic z gory na dol i nie przejmowac sie kierunkiem wzoru,czy poprostu zmienic azur.
Na szydelku robilam w obu kierunkach,ale na drutach ciezko.
Ewa

Antonina pisze...

Uważam, że jest to kwestia uznania, można robic szal łączony na środku i wtedy wzór liści bedzie symetryczny. Można robić w jednym kierunku - tak, jak ja robiłam szale liściaste i popielaty z bawełniany jak widać, niczemu to nie przeszkadza) - jest to oczywiście łatwiej, bo łączenie robótki jest na pewno trudniejsze.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails