które w zasadzie tworzą komplet z tymi, znalazłam nieobrobione w walizce, po powrocie do Krakowa. Też w kolorze miętowym i też przeznaczone dla córki. Cóż było czynić. Obrobiłam je tym samym wzorkiem i powędrowały do kompletu. Tutaj zdjęcia też przekłamują kolor, ty razem na popielaty:
Ściereczek nigdy dość zawsze się przydadzą a własnoręcznie obrobione tym bardziej. Będziesz miała super prezent !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ślicznie ozdobiłaś ściereczki, piękne się prezentują, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękny komplecie. Kolor śliczny i wzorek no i to obdzierganie przepięknie zdobi ściereczki. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńPiękne ściereczki. Wykończenie szydełkiem dodało charakteru i oryginalności. Pozdrawiam serdecznie ♥️♥️
OdpowiedzUsuńŚliczne ściereczki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietny komplet powstał. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.